M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2005-10-09, 18:48
Spoko podpowiedź, ale lepiej byłoby moim zdaniem (i co najważniejsze zdanie to miałoby sens):
"Jednakże Boroević utrzymywał się z trzydziestoma ze swoich oddziałów, twierdząc, że Słoweńcy dotrzymają pola kiedy przyjdzie im bronić swojego kraju."
Chodzi przecież w gruncie rzeczy o stwierdzenie że Słoweńcy nie wycofają sie przed Włochami, zwłasza w obliczu obrony swego kraju.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
m.in. dlatego Słoweńcy byli jednymi z najbitniejszych narodów AW. również Chorwaci, którym wizja państwa ze Serbami wcale nie wydawała się jakimś ideałem. dobrze walczyli także Bośniacy. to tak na marginesie
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Może się czepiam, ale- wychodząc z założenia odniemczenia kampanii galicyjskiej (oczywiście nie całkowitego, a po prostu- przywrócenia właściwych proporcji) śmiem się czepiać, że:
11 armia Mackensena była nie niemiecka, ale NIEMIECKO-AUSTRO-WĘGIERSKA. Należący do niej VI Korpus CK (Węgrzy i Polacy) odegrał ważną, do dyskusji- czy nie najważniejszą- rolę w szturmie Gorlic. Podobnie ofensywa była wspólna, wspólne zwycięstwo (po bokach- 3 i 4 CK Armie, 3 pod Bojną- żeby było na temat).
Pozdrawiam!!
M.Łopata Przemysłowiec ^ nie miałem na to wpływu...
Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 273 Skąd: Gorlice
Wysłany: 2005-10-17, 21:10
Cytat:
Należący do niej VI Korpus CK (Węgrzy i Polacy) odegrał ważną, do dyskusji- czy nie najważniejszą- rolę w szturmie Gorlic.
Spoko. Możnaby dyskutować gdyby korpus ten szturmował Gorlice. Ale nie szturmował (przynajmniej 2 maja 1915 ). W rejonie Gorlic podczas majowej operacji tarnowsko - gorlickiej były co najmniej 4 kluczowe punkty obrony rosyjskiej bez opanowania których nie byłoby możliwe przełamanie: 1. wzgórza w okolicach wsi Staszkówka (np. Wiatrówki), 2. Wzgórze Pustki w Łużnej, 3. miasto Gorlice, 4. wzgórze Zamczysko (Zagórze) nad Sękową. Korpus austro-węgierski w armii Mackensena szturmował w okolicach Łużnej i na północ od Łużnej.
OK,
chodziło mi o "szerzej pojęte" Gorlice- jako odcinek frontu, na którym doszło do jednego z przełamań. Fakt, że do samego miasta weszli Bawarczycy, jest mi oczywiście znany.
To tak jak z Monte Cassino- zasadniczo samo wzgórze o tej nazwie szturmowali Anglicy, a polski korpus atakował pasmo wzgórz na flance. Że Polacy weszli do klasztoru po wycofaniu się Niemców, to inna rzecz.
Dawno w tym wątku ostatni post napisany został. Pozwolę sobie jednak go odświeżyć...
Cytat:
Jako austriacki generał był osobą niepożądaną w nowo tworzonym Królestwie Serbów, Chorwatów i Słoweńców, więc pozostał w Austrii, gdzie zmarł w szpitalu w Klagenfurcie.
Jest to niewątpliwie ciekawe zdanie, zważywszy że do wojska Państwa Słoweńców mobilizowano wszystkich byłych k.u.k oficerów i żołnierzy z obszarów, które weszły w skład tego państwa. Podobnie było w Królestwie SHS (Jugosławii)... Działania te były podyktowane brakiem wystarczająco licznej kadry oficerskiej dla nowej, powiększonej armii.
O tyle ciekawszy jest powód odmowy przyjęcia do nowej armii Svetozara Boroević'a von Bojny, skoro w niej znaleziono miejsca dla całkiem pokaźnej liczby byłych k.u.k. oficerów wszystkich narodowości (a pewne rodzaje sił zbrojnych były właściwie przez nich tworzone)... Z tego co udało mi się ustalić, przyjęcie do nowopowstającej armii południowosłowiańskiej Boroević'owi uniemożliwił jakiś chorwacki minister.
Może ktoś z was wie coś więcej na ten temat?
Co do wspomnianych jednostek chorwackich - czy to nie byli ówcześni domobrani?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach