Wysłany: 2005-09-22, 22:44Lodowiec Franciszka Józefa
Przeglądając ostatnio atlas geograficzny natrafiłem w Nowej Zelandii na lodowiec Franciszka Józefa. Czy ktoś ma jakieś informacje odnośnie tego, kto, kiedy i dlaczego go tak nazwał?
W necie wyczytałem, że jest on sporą ciekawostką - posuwa się z prędkością 5 m na dobę (!) i schodzi na wysokość 210 m n.p.m., gdzie rosną już lasy subtropikalne.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
,,W Parku Narodowym Westland jest ponad 60 lodowców. Jęzory lodowców Franciszka Józefa i Fox spływają jednak tak nisko, że niemal dotykają morza. Jeśli ktoś nigdy nie widział lodowca z bliska, ma świetną okazję, by podejść i przyjrzeć się lodowym iglicom, szczelinom i osuwiskom. W biurach informacji turystycznej w wioskach Franz Josef i Fox (25 km dalej na południe) można zasięgnąć informacji o wędrówkach z przewodnikiem i lotach widokowych." Zdjęcie lodowca umieszczam w galerii.
,,Do czoła Lodowca Fox'a wiedzie wijąca się w buszu szutrowa droga, przechodząca wkrótce w szlak wiodący przez dolinę wyrzeźbioną przez sunące nią potężne masy lodu i kamieni. Jest to rejon bardzo niestabilny, pełen wartkich podziemnych potoków, osuwisk i innych pułapek, tak że każde zejście z wyznaczonej linami ścieżki jest bardzo niebezpieczne. Niedawno turystka pozując do zdjęcia pod czołem lodowca została zmiażdżona półtonową bryłą lodu, która niespodziewanie odpadła od ściany. 25 km dalej na północ spływa z gór Lodowiec Franciszka Józefa. Jak głosi maoryska legenda, powstał on z zamrożonych łez młodej kobiety, której ukochany zginął w górach podczas wspólnej przechadzki. W istocie, zawdzięcza on swe istnienie niezwykle bogatym opadom do których dochodzi, gdy pełne wody chmury znad oceanu narafiają na ponad trzykiometrowej wysokości ścianę Alp Południowych. To, co powyżej granicy buszu spada w postaci śniegu, w dolinach objawia się jako prawdziwe oberwania chmury."
Za to polecam jeszcz tę oto stronę: http://movingtonz.com/Glacial.htm - znajduje się tam galeria z lodowca oraz jego obraz panoramiczny. Polecam.
_________________ 1 zł = 100 gr = 10 gr x 10 gr = 1/10 zł x 1/10 zł = 1/100 zł = 1 gr
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach