Wysłany: 2009-10-28, 14:41C.K. pieśni i piosenki patriotyczne
Naszła mię swego czasu taka myśl - właściwie każde państwo miało (i wciąż ma) takie swoje państwowo-patriotyczne pieśni, niekoniecznie tożsame z hymnem państwowym, często natomiast związane z jakimiś ważnymi wydarzeniami czy trendami polityczno-kulturowymi. Często są to pieśni żołnierskie - nie mam tu jednak na myśli przyśpiewek w rodzaju 'teraz k***a mam medale, ale k***a nie mam nóg', jeno coś wznioślejszego.
Ma je Francja ("Sambre et Meuse", "Chant des Partisans"...), Wielka Brytania ("Rule Britannia", "Jerusalem"...), Włochy (choćby "Canzone del Piave"), nie wspominając o Niemcach ("Wacht am Rhein" i stado innych). Oczywiście także i Polska - tytułów jest sporo, nie trzeba ich tu chyba przypominać.
A jak to wyglądało w Austro-Węgrzech? Czy były jakieś ogólnopaństwowe (albo nawet i lokalne) pieśni wyrażające c.k. patriotyzm, czy chociaż przywiązanie do Domu Panującego? A może jakieś utwory czy piosenki wojskowe, opiewające zwycięstwa?
Na pewno "Hymn ludów". Ale hymn, to hymn. Co poza tym?
Nie udało mi się znaleźć w zasadzie nic - nie wiem, czy wypływa to z nieistnienia takich utworów (trochę ciężko w to uwierzyć) czy raczej z tego, że po upadku Monarchii popadły w zapomnienie.
Ale kilka takich utworów jest, a więc, jak np. przytaczane tu już w kilku miejscach "Za Cesarza Pana i Jego Rodzinę". Przytoczę więc raz jeszcze:
Tekst oryginalny po czesku:
Hercegovina, lautr rovina, tu musela vybojovat infanteria,chacha, tu musela vybojovat infanteria,
Pro koho?
Pro císaře pána a jeho rodinu, museli jsme vybojovat Hercegovinu, chacha, museli jsme vybojovat Hercegovinu.
Wideo: http://clovekonline.cz/marencina-krabicka/
Po polsku:
Hercegowina, piękna kraina,
Musimy ją zawojować dla Cesarza Pana!
Za Cesarza Pana i jego rodzinę
Musimy im zawojować Hercegowinę!
Bardzo to ładne i patriotyczne - ale krótkie i zdecydowanie niewyrafinowane, miana pieśni z prawdziwego zdarzenia niegodne! Fakt, może 'do kotleta', czy raczej pilsnera, ale poza tym..?
Co ciekawe, parę patriotycznych kawałków jest w... operetkach! Niewątpliwie godna jest miana takiej pieśni "Werberlied" z finału II aktu "Barona Cygańskiego" Straussa. Co prawda w swojej interpretacji "Barona..." z lat 80. słynny dyrygent Nikolaus Harnoncourt twierdził, że cała aria jest w istocie szyderstwem z militaryzmu i imperializmu, jednak na nasze potrzeby załóżmy, że się mylił.
GRAF HOMONAY
Her die Hand, es muss ja sein -
Lass dein Liebchen fahren -
Trinkt mit uns vom Werberwein,
Komm' zu den Husaren -
Hier der Csako - her den Hut -
Zieh' mit unser'n Scharen!
Dass dein Säbel Wunder tut,
Ha, der Feind soll es erfahren!
CHOR
Hier der Csako, her den Hut,
Zieh' mit unser'n Scharen,
Dass Dein Säbel Wunder tut,
Ha, der Feind soll es erfahren!
HOMONAY
Schlagt ein! Schlagt ein!
CHOR
Hier ist Wein, schenket ein,
Und trinket - trinkt,
Gläser her - Vivat!
Hoch das Militär - hoch das Militär
GRAF HOMONAY
Bruder komm zum Militär,
Lass von uns Dich werben -
Komm, es muss das Ungarheer
Siegen oder sterben!
Lieber möge unser Blut
Seine Erde färben,
Eh' die Hand im Kampfe ruht,
Die uns den Feind soll verderben
CHOR
Lieber möge unser Blut
Seine Erde färben,
Eh' die Hand im Kampfe ruht,
Die uns den Feind soll verderben
HOMONAY
Schlagt ein! Schlagt ein!
GRAF HOMONAY
Wir Alle wollen lustig sein
Beim vollen Glase Wein,
Beim Feuerwein, so hell' und klar
Wie liebt ihn der Husar!
Hei!
Und wo der Wein nach Lust gedeiht,
Da sind zu jeder Zeit
Auch alle Mädel wunderbar!
Wie liebt sie der Husar!
Hei!
Du, braune Kleine, zier' Dich nicht,
Das Küssen ist Husarenpflicht;
Dein Bursch' und Du -
Ihr seid ein schmuckes Paar!
Hei!
Die Lieb' ist, wie der Wein so süss,
Dein Kuss, der ist es ganz gewiss.
Komm' her, das versteht der Husar!
Stets sollen Liebe nur und Wein
Des Lebens Würze sein!
Ja!
Und Beide süss und klar und wahr,
So liebt sie der Husar!
(za: http://www.impresario.ch/karaoke/show_karaoke.php?id=435 )
Wideo: http://www.youtube.com/watch?v=LYQBkaGvvak
Podobnym kawałkiem jest fragment z finału II aktu Symplicjusza Straussa (najwyraźniej lubił on w tym stylu kończyć drugie akty swoich prac ). Cały finał przedstawia wymarsz wojsk cesarskich w bój w czasie wojny trzydziestoletniej i ogólnie utrzymany jest w tonie podniosło-militarnym. Szczególnie ciekawym fragmentem jest jednak bezimienna, krótka aria, którą na własne potrzeby nazwałem "Kaiserfahnelied":
http://w350.wrzuta.pl/audio/ap8QW0ep7CQ/j._strauss_ii_-_symplicjusz_-_kaiserfahne
A poniżej tłumaczenie w oparciu o polskie napisy z DVD:
Pozdrawiamy cię, nasz wspaniały sztandarze,
Chorągwio naszej odważnej kompanii.
Podarty przez burzę strzałów wroga,
Niech dumnie powiewa nasz dwugłowy orzeł!
Wiernie nas prowadź w tej wojnie,
Szlachetny sztandarze cesarski!
Szlachetny sztandarze!
Prowadź nas do zwycięstwa!
CHÓR:
Wiernie nas prowadź w tej wojnie,
Szlachetny sztandarze cesarski!
Bądź z nami, a zwyciężymy!
Wiwat!
Ale jednak - to wszystko są tylko operetki...
Tak więc, czy zna ktoś więcej tego rodzaju utworów?
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 40 Dołączył: 23 Paź 2006 Posty: 325 Skąd: Hohe Tatra
Wysłany: 2009-10-28, 14:50
wszystko to racja, z pieśniami innych krajów, ale w przypadku Austro-Węgier mamy jednak do czynienia z co najmniej dziesiątką różnych ludów (a co za tym idzie - języków, patrz tłumaczenia np. Kaiserhymnu...) - nie bardzo wyobrażam sobie, by jakaś jedna pieśń (po niemiecku?) w tym wypadku mogła być śpiewana powszechnie w całej monarchii przez wszystkich.
rolę takich pieśni w epoce pełniły wg mnie fantastyczne marsze (np. Straussa), grane chyba przez wszystkie orkiestry od Tyrolu po Bukowinę...
_________________ was im Liede soll erstehen, muss im Leben untergehen...
Co racja, to racja - dlatego właśnie tak sobie myślę, że może chociaż jakieś pieśni lokalne?
Marsze - bez wątpienia. Orkiestry wojskowe były nieodłącznymi elementami wszystkich miast garnizonowych i to na pewno łączyło, podobnie jak zresztą sama armia.
Akurat marszy to Strauss komponował niewiele, a większość z nich to marsze 'rozrywkowe', przeznaczone na orkiestry symfoniczne, a nie wojskowe. Ale niewątpliwie muzyka Straussa (czy ogólnie - muzyka wiedeńska) była obecna w całej Monarchii i ją spajała.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
No nie, panowie... A przepyszna scena w "Szwejku", gdy Deutschmeistrzy w drodze na front śpiewają "Prinz Eugenius, der edle Ritter" i "Graf Radetzky, edler Degen"? Tiger, masz zadanie bojowe - jako forumowy spec od muzyki znajdź oba teksty, a może i nagrania...
_________________ ..."A tak jak stad do tamtych drzew zaczynały już pękać szrapnele. Leżeliśmy więc, a szarże wrzeszczały:
DECKEN !!! ALLES DECKEN !!!!!!"
Ostatnio zmieniony przez krakał dnia 2009-11-03, 22:08, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 58 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 3935 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-03, 22:06
No i znów 4 IR... Coś czuję, że przez te pocztówki to zacznę zbierać info o tej jednostce, choćby po to, żeby napisać kilka słów jako wstęp do pocztówek na wystawie...
Tak! Prinz Eugen - no jasne, o nim zapomniałem...
Wykonanie podane przez Machalicę dotyczy jednak innej pieśni, skomponowanej do tego samego tekstu przez Carla Loewego (1796-1869).
Wersja oryginalna jest nieznanego autorstwa piosenką żołnierską, powstałą zapewne w okolicy 1717 roku, w czasie wojny przeciw Turkom; wychwala ona księcia Eugeniusza Sabaudzkiego, zdobywcę Belgradu.
Prinz Eugenius, der edle Ritter,
Wollt' dem Kaiser wied'rum kriegen
Stadt und Festung Belgarad.
|: Er ließ schlagen einen Brukken,
Daß man kunnt' hinüberrucken
Mit'r Armee wohl vor die Stadt.
2. Als der Brucken war geschlagen,
Daß man kunnt' mit Stuck und Wagen
Frei passiern den Donaufluß,
|: Bei Semlin schlug man das Lager,
Alle Türken zu verjagen,
Ihn'n zum Spott und zum Verdruß.
3. Am einundzwanzigsten August soeben
Kam ein Spion bei Sturm und Regen,
Schwur's dem Prinzen und zeigt's ihm an,
|: Daß die Türken futragieren,
So viel, als man kunnt' verspüren,
An die dreimalhunderttausend Mann.
4. Als Prinz Eugenius dies vernommen,
Ließ er gleich zusammenkommen
Sein' Gen'ral und Feldmarschall.
|: Er tät sie recht instruieren,
Wie man sollt' die Truppen führen
Und den Feind recht greifen an.
5. Bei der Parol' tät er befehlen,
Daß man sollt' die Zwölfe zählen,
Bei der Uhr um Mitternacht.
|: Da sollt' all's zu Pferd aufsitzen,
Mit dem Feinde zu scharmützen,
Was zum Streit nur hätte Kraft.
6. Alles saß auch gleich zu Pferde,
Jeder griff nach seinem Schwerte,
Ganz still rückt' man aus der Schanz'.
|:Die Musketier' wie auch die Reiter
Täten alle tapfer streiten:
's war fürwahr ein schöner Tanz!
7. Ihr Konstabler auf der Schanzen,
Spielet auf zu diesem Tanzen
Mit Kartaunen groß und klein;
|: Mit den großen, mit den kleinen
Auf die Türken auf die Heiden,
Daß sie laufen all' davon!
8. Prinz Eugenius auf der Rechten
Tät als wie ein Löwe fechten,
Als Gen'ral und Feldmarschall.
|: Prinz Ludewig ritt auf und nieder'.
Halt't euch brav, ihr deutschen Brüder,
Greift den Feind nur herzhaft an!
9. Prinz Ludewig, der mußt' aufgeben
Seinen Geist und junges Leben,
Ward getroffen von dem Blei.
|: Prinz Eugen war sehr betrübet,
Weil er ihn so sehr geliebet,
Ließ ihn bring'n nach Peterwardein.
Zaś co do "Graf Radetzky, edler Degen" - jest to tzw. "Radetzky-Lied", śpiewana na tą samą melodię, co "Prinz Eugen". Pierwsza zwrotka:
Graf Radetzky, edler Degen
schwur's des Kaisers Feind zu fegen
aus der falschen Lombardei.
In Verena langes Hoffen,
als mehr Truppen eingetroffen,
fuhlt und ruhrt der Held sich frei...
Jak wspomniał krakał, w "Szwejku" mieli to śpiewać 'dojczmajstrzy'. Jednak poza dziełem Haszka wzmianki o tej pieśni są tylko w jakichś spisach piosenek ludowych; nie znalazłem też kompletnego tekstu - tylko to, co zostało wspomniane przez Haszka. Podobnie z nagraniem - o ile sobie przypominam, w ekranizacji "Radetzky-Lied" nie występowała?
Natomiast przy okazji poszukiwań znalazłem tez inną piosenkę wojskową, także występującą pod tytułem "Radetzky-Lied":
Und haben die Soldaten kein Geld
die Soldaten kein Geld, hurra
so ziehn sie nach Frankreich in das Feld
ja in das Feld hurra
Da donnern die Kanonen
da schallen die Schützen
wir folgen dem General Radetzky nach
ja Radetzky nach
Hurra hurra valleria
Hurra hurra hurra valleriaho
Und haben die Soldaten kein Brot
so schlagen sie alle Bäckermeister tot
Und haben die Soldaten kein Wein
so ziehen sie nach Italien hinein
Lecz, jako rzecze wieszcz: "A jaka melodia? Ja nie wiem..."
Żeby było ciekawej, spotkałem wzmiankę o trzeciej "Radetzky-Lied", którą miał skomponować nie byle kto, bo sam Franz Schubert...
Czyli inaczej mówiąc - wiemy jeszcze mniej...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Ekselencjo !!!
Temat muzyczny jest tak szeroki jak DUNAJ przepływajacy przez prawie wszystkie kraje Monarchii -uwielbiam LEHARA,Straussów ,WEBERA etc jako dziecko chodziłem do ogniska muzycznego i po 1 klasie jak wszędzie odbywał tzw POPIS uczniów przed pedagogami,rodzicami i jakąś publicznością był to rok 1956 Czerwiec wyćwiczyłem ARIE z OPERY ,,OBERON,, Webera i to było to coś,zakończyłem występ bez pomyłki wstałem ukłoniłem się :: brawa,moja babcia bierze mnie za ręke idziemy do domu i do kończ zycia nie zapomnę tego - teraz w domu to zgramy na cztery rece takie małe wspomnienia.Babcia uwielbiała WIEDEŃ skończyła w 1907 r Uniwersytet miała tam przyjaciół i już nigdy tam nie pojechała .ale zawsze mi powtarzała: jak będziesz we Wiedniu to musisz pojść do OPERY....
Przyszedł czas ok 1974 r pojechałem do WIEDNIA przez wtedy JUGOSŁAWIE za zoszczędzone
pieniadze kupilem bilet na koncert ..i rzeczywiście to było własnie to coś .........ale to wspomnienia Exelencjo Premierze zrobie zdjecia wszystkich płyt winylowych i szelakowych
wyślę CI .
Jako często odwiedzajacego FORUM mam propozycje zorganizowania u mnie w hoteliku
spotkania podc\zas imprezy ,która organizujemy wspólnie z Biblioteka Zamkową.
W tzw TEMACIE SPOTKANIA jest mój post z propozycją.
pozdrawiam
Paweł Fangor
_________________ Dużo forumowiczów interesuje sie austriacka muzyką wojskową -posiadam orginalne nuty i
płyty z okresu I Wojny i okresu miedzywojennego
oraza płyty winylowe austriackie z lat 60 tych XX w.
Drodzy Forumowicze!
Na początek cytat ze wspomnień Wincentego Witosa: „Służba w wojsku austriackim była ogromnie popularna, [o czym] świadczyły też różne piosenki na ten temat szeroko znane i niemal przez wszystkich śpiewane. Oczywista, że one dotyczyły przeważnie cesarza, opiewając jego wielkość i dobroć, doli żołnierza, bohaterskich czynów armii, mądrości jej zwierzchników, których się niesłychanie bano, ale też szanowano, a nawet wielbiono”. Zatem wśród ludu galicyjskiego krążyły liczne pieśni i piosenki o treściach z punktu widzenia Austrii patriotycznych. Co jeszcze w nich mogło być? Posłuchajmy Witosa: „Wysłużeni żołnierze opowiadali chętnie i szeroko o cesarzach austriackich, arcyksięciu Karolu i jego wojnach z Napoleonem, a najwięcej o ostatnich wojnach z <Talianami> i z Prusakami. Wymyślali na ich dowódców, a szczególnie na Garibaldiego, sławili generałów austriackich, a w pierwszym rzędzie Radetzkiego. Oburzali się ogromnie na generała Benedeka, który pod <Kenigracem wojska nasze jakoby zaprzedał>. Nie mogli nigdy sobie wytłumaczyć, jak się to stało, że <taki mały Prusak mógł się sprzeciwić wielkiemu naszemu cesarzowi>”. Złośliwe kuplety pod adresem Garibaldiego i Benedeka? Czemu nie. Warto poszukać innych śladów owej twórczości. Pan Wincenty nie podał żadnych tytułów. Czy cytowane przez niego zdania, to fragmenty tych piosenek? Do dzieła Panie i Panowie! Odkryjmy mało znany wątek muzyczny dziejów Galicji.
Odnośnie repertuaru wojskowego godzi się wspomnieć, że nie zawsze miał on z gruntu charakter procesarski. Zawołaniem 13 galicyjskiego pułku ułanów była bowiem jakże nam znana pierwsza zwrotka „Grzmią pod Stoczkiem armaty”. Przed chwilą zerknąłem do pracy Cajetana Pizzighellego o owym regimencie i pod jej koniec znalazłem nuty do marsza pułkowego tejże jednostki. Więcej o austriackiej muzyce wojskowej znajdziecie tutaj:
http://www.helion.co.uk/product.asp?strParents=4,144&CAT_ID=238&P_ID=13332
Ciekawy fragment, choć szkoda, że tak mało konkretny... W każdym razie wiemy, że coś takiego było - lecz gdzie się mogło zachować?
Co do publikacji z linka - niewątpliwie wartościowa, choć mnie zwłaszcza zainteresowało zdanie: "Includes a list of recommended CDs and records."
Z 1866 pochodzi właśnie "Pieśń o kanonierze Jaburku", i pewnie wiele innych, już zapomnianych - a jak pisze Erich Durschmied w którejś z książek, pod Sadową austriackie pułkowe orkiestry przez całą bitwę, aż do samego końca grzmiały Marsza Radetzky'ego... Muzykalna wojna!
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 41 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 138 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-13, 12:37
Szanowni Panowie
Może stworzyć na forum "filharmonię". Chodzi mi o taki temat gdzie jak ktoś wejdzie będzie mógł posłuchać muzyki. Proponowałbym to podzielić na hymn, muzykę wojskową, myzykę poważną, muzykę ludową, muzykę patriotyczną. Każy z tych katalogów muzycznych można by było podzielić np. muzyka poważna na kompozytorów, muzykę wojskową na ogólnowojskową i pułkową. To są tylko propozycję. W tym temacie nie było by opisów tylko adresy, coś w stylu galerii.
Wydaje mi się, że oprócz warunków organizacyjnych, jest jeszcze jeden warunek ten temat musiałaby prowadzić jedna osoba i to znająca się na muzyce.
pozdrawiam
Wiek: 58 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 3935 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-13, 14:30
A tak a propos pieśni patriotycznych. Nabyłem pocztówkę - żołnierz żegna się z dziewczyną, oczywiście na pocztówce zamieszczone stosowne teksty w jęz. niemieckim i czeskim (nie płacz dziewczyno, pocałuj, zostań z Bogiem) oraz po węgiersku (Aldjon meg az Isten - ale co to znaczy ?????...). Jest także tekst po polsku (rzadkość na pocztówkach A-W), brzmiący:
"Bywaj dziewczę zdrowe
Ojczyzna mię woła"
No i te słowa skłoniły mnie do upchnięcia w tym temacie - wszak sa to słowa piosenki patriotycznej, tyle, że polskiej... No i czy propagandzista A-W, wklejając ten tekst miał wiedzę, co to za tekst i do jakiej epoki sie odnosił?
Ale to już mniemanologia stosowana...
Nie ma tu muzyki poważnej, bo nie miałoby to sensu - mp3 z nią ciężko znaleźć (pomijając torrenty czy rapidshare'a, ale przecież nie będziemy linkować witryn w oczywisty sposób nielegalnych), zresztą ja jestem zdania, że o ile jeszcze marszy w tym formacie da się słuchać, to orkiestry symfonicznej czy śpiewaków - już grzech.
Poza tym muzyki poważnej z A-W jest po prostu morze... Celem natomiast mojego w/w zestawienia (niestety, już duża część plików nie istnieje lub jest na innych serwerach - kto ściągnął, niech się cieszy) było udostępnienie ciężkich do znalezienia plików z dość rzadką i hermetyczną muzyką. I śmiem twierdzić, że swego czasu było to bodaj jedyne takie zestawienie w całej Sieci.
Ponadto trzeba wziąć pod uwagę, że minęły te 3-4 lata i... nastała inna epoka; epoka Youtube'a, gdzie dostępna jest ogromna ilość materiałów, wcześniej w necie nie występujących lub ciężkich do znalezienia. Więc podlinkowywanie mp3-ek trochę traci w tym momencie sens.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 41 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 138 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-14, 22:19
Szanowni Panowie
Myślałem właśnie, żeby pościągać z YuoTube, wydaje mi się że pojedyńcze utwory nawt grane przez wiedeńskich filharmoników nie są nielaegalne. Podkreślam, jest to tylko mija propozycja.
pozdawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach