Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Sprawa dziedziczenia tronu
Autor Wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1910
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-09-02, 20:14    Sprawa dziedziczenia tronu Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Gdzieś znalazłem na forum stwierdzenie, że Franciszek Józef od początku był wychowywany jako następca tronu... a więc 1848 rok nie był dla niego zaskoczeniem, ale co najwyżej przyspieszeniem tego momentu. ciekawe co by się stało, gdyby na tronie pozostał Ferdynand, albo zasiadł ojciec FJ, czyli z tego co pamiętam - Karol?

durga sprawa mnie zastanawia - gdzies przeczytalem opinie, że gdyby arc. Ferdynand zasiadł na tronie być może zmieniłby zasady dziedziczenia - tak, aby jego dzieci mogły objąc tron... byłaby to swoista detronizacja Habsburgów na rzecz Hohenbergów... jak sądzicie - byłoby to możliwe?

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1638
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-09-05, 18:48     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
Gdzieś znalazłem na forum stwierdzenie, że Franciszek Józef od początku był wychowywany jako następca tronu... a więc 1848 rok nie był dla niego zaskoczeniem, ale co najwyżej przyspieszeniem tego momentu. ciekawe co by się stało, gdyby na tronie pozostał Ferdynand, albo zasiadł ojciec FJ, czyli z tego co pamiętam - Karol?

Franciszek Józef był od urodzenia wychowywany jako następca tronu, bo jego ojciec zastrzegł, że tron obejmie nie on, lecz jego syn. I rzeczywiście rok 1848 oznaczał dla Cesarza (ponoć bardzo dla niego przykrą) konieczność szybkiego wydoroślenia i właściwie przedwczesnego przyjęcia ogromnych obowiązków. A co masz na myśli z tym "co by się stało, gdyby na tronie pozostał Ferdynand, albo zasiadł ojciec FJ"? Bo akurat tutaj dość trudno gdybać... Smile
Pudelek napisał/a:
durga sprawa mnie zastanawia - gdzies przeczytalem opinie, że gdyby arc. Ferdynand zasiadł na tronie być może zmieniłby zasady dziedziczenia - tak, aby jego dzieci mogły objąc tron... byłaby to swoista detronizacja Habsburgów na rzecz Hohenbergów... jak sądzicie - byłoby to możliwe?

Nie sądzę żeby to było możliwe - wtedy przeciw Franciszkowi Ferdynandowi zjednoczyłaby się cała austriacka arystokracja. Zresztą możliwe, że przy koronacji kazano by mu przysiąc, że nie będzie się starał o tron dla swoich dzieci...

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1910
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-09-05, 19:31     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

czy w ogóle w Austrii była koronacja na cesarza? bo dotychczas nie spotkałem się z jakimkolwiek opisem potwierdzającym tem fakt...

chodzi mi o Ferdynanda - czy byłoby możliwe żeby on został na tronie i jak wówczas potoczyłyby się losy AW... czy dualistyczna monarchia w ogole by powstała, podobnie jak w przypadku gdyby na tronie siedział ojciec FJ?

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1093
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-09-05, 20:27     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cytat:
czy w ogóle w Austrii była koronacja na cesarza? bo dotychczas nie spotkałem się z jakimkolwiek opisem potwierdzającym tem fakt...


A o czyją koronacje chodzi?

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1910
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-09-05, 23:48     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

ogólnie... Franciszek, Ferdynand, Franciszek Józef, Karol...

koronowali się na królów czeskich (np. Ferdynand), węgierskich (FJ i Karol) ale czy była oficjalna koronacja na cesarza? być może było tylko przekazanie/objęcie władzy ale bez oficjalnej koronacji

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1093
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-09-06, 14:24     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Ja wiem, że Karol nie odbył takiej koronacji, która była planowana na czas powojenny, zatem coś takiego być musiało. Koronował się zaś szybko na króla Węgier z tej uroczystości są nawet zdjęcia.

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1910
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-09-06, 15:30     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

to akurat wiem - koronacje na Wegrzech są dobrze udokumentowane...

ale co z cesarskimi? FJ chyba też się nie koronował czy jak...

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1638
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-09-06, 16:03     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
FJ chyba też się nie koronował czy jak...

Rzeczywiście, nigdy o takim wydarzeniu nie słyszałem... Wiem tylko, że 2 XII 1848 Ferdynand Dobrotliwy oficjalnie abdykował na rzecz swojego bratanka, Franciszka Józefa. Ale możliwe, że wtedy koronacji nie było ze względu na rewolucje, wojnę z Węgrami itd. W końcu sytuacja była bardzo niestabilna i możliwe, że nie zawracano sobie głowy takimi rzeczami jak uroczysta koronacja. Zdaje się też (choć nie jestem pewny), że w momenice intronizacji FJI nie było to możliwe - w Wiedniu trwała rewolucja, a abdykacja Ferdynanda odbyła się w Kromieryżu lub Ołomuńcu.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1910
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-09-06, 17:56     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

ale później, bo opanowaniu sytuacji, chyba także jej nie było

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1093
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-09-06, 19:48     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Poniżej przytaczam fragment książki "Franciszek Józef I" Stanisława Grodziskiego

"Arcyksiężna Zofia życzyła sobie, ażeby jej syn objął tron pod imieniem Franciszka II. Schwarzenberg był jednak innego zdania. Uważał, że przyjęcie imienia „Franciszek Józef, to jest zestawu dotąd w dynastii nie używanego, oznaczać będzie nową erę i nawiąże do pamięci Józefa II, cesarza-reformatora. Opinia Schwarzenberga zyskała uznanie wśród pozostałych doradców korony.
Nadszedł wreszcie ranek dnia 2 XII 1848 r., kiedy nastąpiła „zmiana warty". Wprawdzie był to przypadek, ale datę ową nieraz potem cytowano jako feralną: to przecież 2 grudnia koronował się cesarz Napoleon I, tego też dnia w rok później odniósł błyskotliwe zwycięstwo nad swym habsburskim przeciwni­kiem pod Austeriitz. 2 grudnia dokonać się miał też zamach stanu Napoleona III, który — choć nie dorósł do poziomu swojego wielkiego imiennika — przecież także wyrządzić miał Austrii sporo złego.
Scenę, jaka się wówczas rozegrała, opisywano wielokrotnie i z naj­drobniejszymi szczegółami. W pałacu arcybiskupim w Ołomuńcu zebrała się cała rodzina cesarska: Ferdynand i jego małżonka Maria Anna, stryjowie, bracia — wśród nich Franciszek Karol, arcyksiężna Zofia, wreszcie młody Franciszek Józef. Nie zabrakło głównych filarów tronu: stawili się bowiem również ban chor­wacki Jelaćić, ks. Windischgratz, minister Schwarzenberg. Sala, w której ustawiono tron cesarski, zapełniła się różnokolorowymi mundurami wojskowych i świeckich dostojników (też od czasów Józefa II umundurowanych); najmniej jeszcze ozdobne wydawać się mogły pontyfikalne szaty biskupie.
Punktualnie o ósmej godzinie rano — a była to pora dla dwo­raków niezwykła — ks. Schwarzenberg zabrał głos. Wśród głę­bokiego skupienia zebranych i w pełnej ciszy odczytał dwa dokumenty: akt abdykacji cesarza Ferdynanda, połączony z jedno­czesnym zrzeczeniem się praw do tronu Franciszka Karola, oraz akt upełnoletnienia arcyksięcia Franciszka Józefa. W mo­narchii dziedzicznej, nie znającej elekcji, oznaczało to przeniesienie praw do tronu ze stryja na bratanka w sposób całkowicie automatyczny. Nowy monarcha, pouczony uprzednio przez matkę, zachował się z godnością. Po opublikowaniu tych doku­mentów podszedł do stryja i przyklęknął przed nim na jedno kolano, aby wyrazić mu swą wdzięczność i jednocześnie umożli­wić symboliczne przekazanie władzy. Ferdynand objął go i z trudnością wypowiedział słowa: „Bleib nur brav, es ist gern geschehen" (Bądź dzielny. Chętnie to uczyniłem).
Po odczytaniu jeszcze manifestu intronizującego nowego cesarza Franciszek Józef w towarzystwie Jelaćicia i Windischgratza udał się na przegląd wojsk, heroldowie zaś ogłosili mieszkańcom „starożytnego i wiernego miasta Ołomuńca" wiadomość o tej doniosłej zmianie. Jak już wiemy, eks-cesarz Ferdynand wraz ze swą małżonką opuścili natychmiast Ołomuniec. Rozpoczął się długi, ostatni etap dziejów naddunajskiej monarchii."

Pogrubiłem fragment, który wydaje mi sie ową koronacją której tak szukamy.

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1910
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2005-09-06, 20:32     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

czyli właściwie nie było tutaj koronacji, ale raczej forma przekazania władzy - symboliczna, ale bez jakiś symboli typu korona, berło. W przypadku Karola sprawa mogła wyglądać inaczej - w końcu przejął tron nie po abdykacji lecz śmierci poprzednika, wiec może rzeczywiscie mogli koronacje przygotowywać.

Zastanawiam się więc czy FJ choć raz założył koronę Rudolfa na skronie - skoro go nie koronowano oficjalnie, to kiedy mógłby to zrobić. Na obrazach korona występuje najczęściej obok monarchy (jak na portretach królów polskich), jest obraz w którym ma na sobie płaszcz i berło, ale samej korony na głowie nie przypominam sobie.

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1638
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-09-07, 16:38     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
Zastanawiam się więc czy FJ choć raz założył koronę Rudolfa na skronie - skoro go nie koronowano oficjalnie, to kiedy mógłby to zrobić. Na obrazach korona występuje najczęściej obok monarchy (jak na portretach królów polskich), jest obraz w którym ma na sobie płaszcz i berło, ale samej korony na głowie nie przypominam sobie.

Masz rację, Franciszek Józef w koronie - to zupełnie nie pasuje. I też nigdy takiej ilustracji nie widziałem, choć moze dlatego, iż na przełomie XIX i XX wieku władcy raczej nie występowali już w koronach. Choć czasem się to zdarzało.
Mam też pytanie z innej beczki - czy wiadomo, na co konkretnie był chory cesarz Ferdynand?

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1093
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-09-07, 18:20     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

CK Tiger napisał/a:
Mam też pytanie z innej beczki - czy wiadomo, na co konkretnie był chory cesarz Ferdynand?


O to typowy z premedytacją popełniony wstrętny i jakże destruktywny offtopic. Fuuuj:P
Proszę zakładać nowe tematy

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl