Wysłany: 2004-09-20, 23:37Działania w Prusach Wsch. w początkach I wojny światowej
W momencie, gdy rozpoczęła się wojna, zwana później „Wielką Wojną”, Niemieckie naczelne dowództwo postanowiło skupić się na pokonaniu sił francusko – brytyjskich na zachodzie. Do osłony Prus Wschodnich, najbardziej narażonych na atak Rosjan pozostawiono słabą 8 Armię (d-ca generał pułkownik płk Max von Prittwiz). Rosjanie rzucili do ataku 1 armię (d-ca gen. von Rennenkampf) nacierającą znad Niemna przez rejon Wielkich Jezior na Królewiec, oraz 2 armię (d-ca gen Samsonow) atakującą z Królestwa Polskiego na Olsztyn. Manewr ten miał za zadanie okrążenie 8 armii. Żołnierze niemieccy stoczyli bitwę przeciwko Rosjanom z 1 armii pod Stołupianami i Gąbinem. Bitwy nie zakończyły się rozstrzygnięciem dla którejś ze stron. Gdy von Prittwiz zrozumiał zamiar Rosjan, wydał rozkaz o odwrocie. 1 armia mająca wolną drogę na Królewiec, zatrzymała się na linii Wielkich Jezior. Niemiecki Sztab Generalny podjął decyzję o odwołaniu von Prittwiza i mianowaniu na jego miejsce gen. Paula von Hindenburga oraz mianowaniu gen. Ericha Ludendorffa na Szefa Sztabu 8 armii. Nowy dowódca niemiecki podjął decyzję o przerzuceniu całości oddziałów w rejon Olsztynka, gdzie atakowały jednostki 2 armii.
Główne starcie nastąpiło w dniach 26- 30 sierpnia. Główna kwatera von Hindenburga i Ludenorffa znajdowała się we wsi Tannenberg (Stębark). Plan Ludendorffa zakładał przełamanie skrzydeł rosyjskich, okrążenie i zniszczenie sił wroga. Manewr ten, zwany „atakiem po liniach zewnętrznych”, był wzorowany na manewrze wojsk Hannibala pod Kannami w 216 r p.n.e., a później wykorzystywanym np. w bitwie pod Kircholmem w 1605 r.
Plan został wykonany, 2 armia rosyjska przestała istnieć tracąc 30.000 żołnierzy zabitych i 92.000 wziętych do niewoli. Gen. Samsonow popełnił samobójstwo. Największą przyczyną tak dotkliwej klęski były jednak rażące błędy dowództwa rosyjskiego takie jak np. brak działań ze strony gen. von Rennenkampfa.
Bitwa pod Tannenbergiem była największym sukcesem niemieckim na froncie wschodnim. Jej „ojcowie”: von Hindenburg i Ludendorff stali się bohaterami oraz otrzymali tytuł „wyzwolicieli Prus Wschodnich”. Niewątpliwym „mózgiem” tej operacji był Szef Sztabu 8 armii, jednak to spokój i umiejętność podejmowania trafnych rozkazów sprawiły, że sześćdziesięcioośmioletni generał pułkownik stał się głównym autorem tego zwycięstwa. Jako że Tannenberg leży w bezpośrednim sąsiedztwie Grunwaldu, propaganda niemiecka ogłosiła zwycięstwo jako „rewanż na Słowianach” za rok 1410.
Tymczasem 1 armia nadal stała na linii Wielkich Jezior. 8 armia została wzmocniona oddziałami z frontu wschodniego (których brak był jednym z czynników klęski niemieckiej pod Marną) i przerzucona naprzeciw wroga. Ofensywa ruszyła dnia 8 września. Znowu zastosowano „manewr po liniach zewnętrznych”, jednak nie był on tak skuteczny jak pod Tannenbergiem. Mimo to, po dwóch dniach bitwy na Jeziorach Mazurskich Rosjanie ruszyli do odwrotu. Ogółem straty 1 armii wyniosły 100.000 żołnierzy zabitych i wziętych do niewoli.
Po bitwie nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi linia frontu ustabilizowała się na linii rzeki Węgorapy i jezior. Prowadzono walki pozycyjne. 10 armia rosyjska, która operowała na tym odcinku, jesienią kilkakrotnie próbowała przełamać front, jednak ani razu jej się to nie udało. Niemcy postanowili podjąć nową ofensywę zimą. Paul von Hindenburg, mianowany feldmarszałkiem, dowodził nią osobiście. Atak rozpoczął się 7 lutego, w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. 10 armia powoli była wypierana na Litwę. Poniosła duże straty (około 50% stanu), jednak nie została całkowicie rozbita.
Działania wojenne dotknęły również moje rodzinne miasto- Węgorzewo (Angeburg). 20 sierpnia rozpoczęto częściową ewakuację mieszkańców. Trzy dni potem do miasta wkroczyły wojska rosyjskie. Wtedy to pozostali mieszkańcy rzucili się na rabunek mienia pozostawionego przez uchodźców. Ówczesny burmistrz wydał dekret, który częściowo powstrzymał ten proceder. Węgorzewo wyzwolono 10 września, dwa dni po rozpoczęciu bitwy na Jeziorach Mazurskich. Podczas jesiennej ofensywy rosyjskiej, front ponownie zbliżył się do miasta. Zatrzymał się jednak tuż przed nim. Miasto było ostrzeliwane, a z wieży kościoła widać było linię okopów.
Po odejściu frontu w Węgorzewie rozpoczęto budowę cmentarzy wojennych. Przenoszono prowizoryczne mogiły, oraz rozpoznawano ciała. Jedna z nekropolii powstała na wzgórzu nad jeziorem Święcajty, inna we wsi Stręgiel. Przypuszcza się, że cmentarz wojenny znajdował się również w samym mieście. Świadczą o tym znalezione tablice nagrobkowe. Jest to kolejna zagadka „grodu nad Węgorapą”
Bibliografia:
"Działania militarne w Prusach Wschodnich", pod redakcją Wiesława Wróblewskiego, Wojskowy Instytut Historyczny Akademii Obrony Narodowej, Warszawa 1998
"Bitwa pod Tannenbergiem w 1914 roku - przykładem dla szkolenia taktycznego w Wehrmachcie", Dariusz Radziwiłłowicz, fragment ksiażki "Wojsko na Mazurach na przestrzenie wieków - Wojsko na Ziemii Węgorzewskiej"
"Cztery wieki Węgorzewa", Andrzej Wakar, Pojezierze, Olsztyn 1971
Oto mój skromny art, napisany kiedyś jako referat na historię..... Jest również umieszczony na mojej stronce: www.lechu.info - serdecznie zapraszam
_________________ "Człowiek bez miłości jest jak nieboszczyk na wakacjach"
Erich Maria Remarque
"ege szege dreciokolo, masajo osto kuto hojo todo buroki"
Tak powiedział facet w Budapeszcie i buraki kupił
Kabaret Tey, 1980 rok
Garsć uwag:
Po zwycięstwie wielu "ojców" przypisywało sobie sukces pod Tannenbergiem. Oprócz Hingenburga i Ludendorffa (osobno!) za zwycięscę uznawał się tez dca I. A.K. Francois.
Co do winnych klęski spraw jest łatwiejsza. Prawdopodobnie był nim dworzec w Mukden w 1905 roku.
Nie uwzględniłeś w opisie bitwy że z punktu widzenia operacyjnego był to klasyczny manewr z pozycji centralnej. Działanie po linach wewnętzrncych ze znakomitym wykorzystaniem koleii i fortyfikacji.
_________________ Si j'avance, suivez-moi; si je recule, tuez-moi; si je meurs, vengez-moi!
Czytałem również, że do klęski Rosjan przyczyniły się niedostatki w kawalerii głównie słabe przygotowanie fizyczne koni. Źródłem tego była działalność Wielkiego Księcia Mikołaja (stryja Imperatora ) który pełnił funkcję inspektora kawalerii. Postać ta była w prawdzie dosyć popularna w społeczeństwie (dla tego był nawet projekt zastąpienia Mikołaja II – Mikołajem III) ale dosyć ograniczona. Kawalerię traktował jako formację paradną co spowodowało ograniczenie forsownych marszów i innej zaprawy fizycznej. Liczyło się natomiast by sierść lśniła, włos był przystrzyżony itp. Sytuacji nie ratowały również formacje kozackie gdyż Kozacy stając z własnymi końmi dbali w dużej mierze o to by koniki w jak najlepszym stanie skończyły okres służby liniowej.
Powyższe powoduje, że Kawaleria Rosyjska en masse była po 2 tyg. niezdolna do prowadzenia działań sobie właściwych (włączając w to rozpoznanie na korzyść piechoty a nie tylko głębokie rajdy).
Nie pomogła nawet wysoka jakość wyszkolenia kawaleryjskiego żołnierzy (kawaleria rosyjska była w owym czasie moim zdaniem najlepszą tego typu formacją na świecie – nb. ona jako jedyna pobiła polski wyczyn z pod Samosierry – na terenie Prus Wschodnich kawaleria rosyjska szarżowała trójkami!!!)
_________________ Ciało - Rosji, Duszę - Bogu, Honor - Nikomu!
Co do winnych klęski spraw jest łatwiejsza. Prawdopodobnie był nim dworzec w Mukden w 1905 roku.
Czy możesz bardziej szczegółowiej?
Cytat:
Nie uwzględniłeś w opisie bitwy że z punktu widzenia operacyjnego był to klasyczny manewr z pozycji centralnej. Działanie po linach wewnętzrncych ze znakomitym wykorzystaniem koleii i fortyfikacji.
No racja, mogłem to troszkie rozbudowac
_________________ "Człowiek bez miłości jest jak nieboszczyk na wakacjach"
Erich Maria Remarque
"ege szege dreciokolo, masajo osto kuto hojo todo buroki"
Tak powiedział facet w Budapeszcie i buraki kupił
Kabaret Tey, 1980 rok
Przyczyną pośrednią klęski Rosjan w Prusach Wsch., była wzajemna niechęć do siebie dwóch ludzi, którzy dowodzili armiami rosyjskimi: gen.Rennenkampfa i gen. Samsonowa.
Datuje się ona od incydentu na dworcu w Mukdenie w 1905 r. podczas trwania wojny ros.-jap. Samsonow miał pretensje do Rennenkampfa o to, że ten ze swoją dywizją kawalerii nie przybył mu z pomocą podczas jego walki z Japończykami, przez co musiał się wycofać.
Na tym tle wywiązała się kłótnia, podczas której Samsonow powalił swego oponenta na ziemię.
Przyczyn klęski było znacznie więcej; m.in. złe dowodzenie, koordynacja działań, zła organizacja i co najważniejsze tragiczne zaplecze i zaopatrzenie w sprzęt łączności. Wszelkie rozkazy Rosjanie wysyłali drogą radiową i to otwrtym tekstem !!! bez żadnych kodów i szyfrów. W ten sposób Niemcy wiedzieli o wszelkich rosyjskich decyzjach i planach.
[ Dodano: 2004-09-21, 13:24 ]
Eques napisał/a:
Garsć uwag:
Po zwycięstwie wielu "ojców" przypisywało sobie sukces pod Tannenbergiem. Oprócz Hingenburga i Ludendorffa (osobno!) za zwycięscę uznawał się tez dca I. A.K. Francois.
.
Racja - czekał cały dzień z atakiem, aż na pozycje wyjściowe podejdźie artyleria korpusu. Mimo ponaglania ze strony dowództwa, nie chciał ruszyć do ataku bez artylerii.
Ja ze swej strony dodam, że m.in. ojcem sukcesu niemieckiego był też bez wątpienia ówczesny pułkownik a później generał Max Hoffmann, któremu przypisuje się autorstwo planu przegrupowania 8 A i uderzenia na Samsonowa
_________________ " JAKIEŚ PRZEKLĘTE BŁAZEŃSTWO NA BAŁKANACH STANIE SIĘ ZARZEWIEM KOLEJNEJ WOJNY ".
słowa kanclerza Niemiec ks. Otto von Bismarcka
GOTT MIT UNS !!!
Prowadzone serwisy historyczne : www.armianiemiecka.tpf.pl | www.osman.livenet.pl
Zapomniałem dodać, że Niemcy wiedzieli o historii w Mukden ( z tego co wiem było to TYLKO spoliczkowanie) i spodziewali się, że nie będzie współpracy między dowódcami 1. i 2. A.
Duroc jak ten Katon
Swoją droga nie widzę w szarży trójkami jakiegoś bicia rekordów. Może by ktos mi wyjaśnił biednemu lejkowi co ma jedno do drugiego...
_________________ Si j'avance, suivez-moi; si je recule, tuez-moi; si je meurs, vengez-moi!
Zapomniałem dodać, że Niemcy wiedzieli o historii w Mukden ( z tego co wiem było to TYLKO spoliczkowanie) i spodziewali się, że nie będzie współpracy między dowódcami 1. i 2. A.
Wiedzieli właśnie dzieki Maxowi Hoffmanowi, byłemu attache wojskowemu w Pertersburgu.
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Jeśli chodzi o przyczyny rosyjskiej porażki w Prusach Wschodnich w 1914r. to moim zdaniem jedną z głównych był wspomniany juz tutaj brak koordynacji pomiędzy 1 i 2 armią. Gdyby ich działanie było jednoczesne to przy wszystkich swoich niedostatkach mogli samą przewagą liczebną zepchnąć Niemców gdzieś za Wisłę. A tak 1 armia szła do przodu tak wolno, że Niemcy zdążyli rozbić Samsonowa a potem zająć się osamotnionym Rennenkampfem. Ale stwierdzenie, że Rennenkampf mógłby to zrobić specjalnie, ze względu na niechęć do dowódcy 2 armii, byłoby chyba dość ryzykowne...
A tak 1 armia szła do przodu tak wolno, że Niemcy zdążyli rozbić Samsonowa a potem zająć się osamotnionym Rennenkampfem.
Panowie, zapominacie o udziale Zilinskiego, ktory nie byl w stanie "pognac" Rennenkampfa, natomiast "gonil" do przodu Samsonowa, ktory nie byl w stanie mu odmowic. Swoje odegralo tez wyposazenie ( zimowe ) i wszystko to, co napisali poprzednicy. Zwloki Samsonowa pozwolono w 1917 r. jego wdowie przewiesc do Rosji i na miejscu jego smierci Hindenburg kazal zbudowac pomnik, istniejecy do dzis. Lezy w lesie ok. 2 km od wsi Przedziek Wielki kolo Szczytna.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach