Wysłany: 2009-03-03, 02:17Reichsgesetzblatt po Polsku
Co to jest Reichsgesetzblatt pewnie każdy wie (jak ktoś nie wie to krótko powiem tak: dziennik ustaw). W Austrii wydawany był po niemiecku (i dostępny jest w wersji cyfrowej [skany] na stronach Austriackiej Biblioteki Narodowej), a u nas wydawany był po Polsku pod nazwą "Dziennik ustaw państwa dla królestw i krajów w Radzie państwa reprezentowanych".
dla królestw i krajów w Radzie państwa reprezentowanych
Bo tak brzmiało oficjalnie nazwisko Cislajtanii - królestwa i kraje w Radzie państwa reprezentowane.
Przy czym po polsku "Dziennik ustaw..." ukazywał się chyba dopiero od 1870 roku - jeszcze postaram się sprawdzić jak to dokładnie było.
Wiem o dwóch miejscach gdzie roczniki polskojęzycznego "Dziennika ustaw..." są dostępne (ale nie online):
- Biblioteka Jagiellońska
- Biblioteka Główna Akademii Ekonomicznej w Krakowie
Obie te instytucje nie mają kompletu roczników (albo niektóre roczniki są wybrakowane, np. w BJ rocznik 1891 i 1914 mają braki - nie wiem jak inne - o te dwa pytałem, nie wiem też jak duże są uszkodzenia), ale podobno całkiem nieźle się uzupełniają.
Wczoraj dzwoniłem do Biblioteki Jagiellońskiej z pytaniami o konkretne roczniki i zostałem bardzo uprzejmie obsłużony. Dziś lub jutro będę wiedział czy jest możliwość zamówienia skanów. Także dziś lub jutro będę starał się nawiązać kontakt z Biblioteką AE. O efektach "śledztwa" dam znać.
- zacznę od tego, że mnie osobiście interesują sprawy C.K. kolejowe (patrz tutaj więc też z tego względu szukam ściśle określonych ustaw,
- spośród szukanych przeze mnie ustaw dwie udało mi się wydobyć z Biblioteki Głównej Akademii Krakowskiej - obsługa jest bardzo uprzejma i pomocna a skany ustaw już mam na mailu - 1,5 zł za stronę (stan na dzień 2009-03-05),
- spośród interesujących mnie ustaw większość jednak będzie miała Biblioteka Jagiellońska - wygląda na to, że oni mają zdecydowanie największy księgozbiór jeśli chodzi o "Dziennik ustaw..." (ale badanie nie było robione na reprezentatywnej próbie ),
- można otrzymać skany z "Jagiellonki" - wysyłają na płycie CD za zaliczeniem pocztowym - od ok. 1,5 zł za stronę (zależy od parametrów skanu - cennik na stronie www Biblioteki). Czas realizacji jest jednak dłuższy (2 tygodnie albo i więcej). Obsługa także bardzo miła i pomocna. Jednak co Galicja to Galicja (no dobra, Księstwo Krakowskie)...
Dziś przyszła do mnie z "Jagiellonki" płyta ze skanami "Dziennika ustaw". Realizacja zamówienia trwała miesiąc, ale nie ma się co dziwić - oni tam mają spory przerób. Skany zupełnie przyzwoitej jakości, bardzo miła i kompetentna obsługa. Czyli da się.
Nie wiem jak czeskie, ale jeśli chodzi o polskie to w bibliotece UJ sugerowali, że przed 1870 rokiem nie wychodziły po polsku (tak jak już to wcześniej pisałem) - pewnie dlatego nie ma ich też w ONB...
No i od razu widać stan mojej wiedzy (kiedy otwarto pierwszą linię kolejową w Galicji to ja pamiętam, ale z innymi datami to już jestem na bakier) - u nas przed 1870 nie wychodziły po polsku. Jak pisze Stanisław Szuro w swojej pracy pt. "Informator statystyczny do dziejów społeczno-gospodarczych Galicji. Koleje żelazne w Galicji w latach 1847-1914":
Cytat:
Od roku 1870, w związku z podziałem monarchii habsburskiej na Królestwo Węgier - tzw. Translitawię, oraz Królestwa i kraje reprezentowane w Radzie Państwa - tzw. Cislitawię, wydawnictwo Reichs-Gesetz - und Regierungsblatt für das Kaiserthum Oesterreich również uległo podziałowi na dwa oddzielne; dla Przed- i Zalitawii. Na terenie Cislitawii rozpoczęto wydawać Reichsgesetzblatt für die im Reichsrathe Vertretenen Königreiche und Länder, w którym publikowano ustawy i rozporządzenia dotyczące całej monarchii oraz tylko Cislitawii. Wydawnictwo to było publikowane dodatkowo we wszystkich oficjalnych językach austriackiej części monarchii habsburskiej, a w tym również w języku polskim.
[wytłuszczenia moje]
Poza tym także w 1870 roku zniesiono na Uniwersytecie Jagiellońskim język niemiecki jako język wykładowy i przywrócono polski. A wcześniej Galicja (i Wielkie Księstwo Krakowskie, wcześniej Rzeczpospolita Krakowska, Wolne Miasto Kraków, Rzeczpospolita Krakowska Wolna, Niepodległa i Ściśle Neutralna) była gnębiona i germanizowana, oględnie mówiąc.
Natomiast jak sprawy się miały po stronie czeskiej to szczerze mówiąc nie wiem, być może u Was było lepiej i już wcześniej wydawano u Was akty prawne w języku ojczystym...? No, to już na pewno wiesz najlepiej...
Aha, może nie wszyscy wiedzą, to się podzielę: dzienni kustaw zmieniał swoją nazwę w czasie:
- 1848 do 1852 - Allgemeines Reichs-Gesetz- und Regierungsblatt für das Kaiserthum Österreich
- 1853 - 1869 - Reichs-Gesetz-Blatt für das Kaiserthum Österreich
- 1870 - 1918 - Reichsgesetzblatt für die im Reichsrath vertretenen Königreiche und Länder
Tak czy siak przed 1870 rokiem wydania polskojęzycznego nie było - tak mi wychodzi ze wcześniej wspomnianej lektury (patrz poprzedni post).
Dzięki za cenne informacje. Mnie interesują dzienniki z samych początków AW te zawierające ustawy konstytucyjne w naszym języku. Wiesz może czy są dostępne w Internecie?
Sprawdź na http://alex.onb.ac.at/ (kliknij na Reichsgesetzblätter in nicht deutscher Sprache) - są tam ustawy w języku polskim za lata 1849-52 a potem od 1870.
Jeszcze sprawdzę czy są może jakieś teksty ujednolicone opublikowane po 1870. Ranga tych ustaw(tj. ustrojowych) jest zbyt duża aby nie były one tłumaczone na nasz język.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach