Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2702 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-09, 21:33
Jeszcze nie... pisałem do Szanownego Autora, że mógłbym dołożyć trochę fotek ze swoich zbiorów... Czekam na odpowiedź i na egzempalrz z dedykacją... (no, to taki wic...)...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2702 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-16, 20:48
mam!!! przejrzałem! zacieram ręce i piszę...
"Wielka Woja w Galicji. Album fotografii archiwalnej"
zdjęcia zebrał i opatrzył podpisami Łukasz Chrzanowski
Wydawnictwo "FORT" Tomasz Idzikowski, Przemyśl 2008
ISBN-978-83-923657-8-5
W krótkim wstępie Łukasz Chrzanowski podkreśla coraz większą ilość publikacji w jęz. polskim dotyczących zagadnień I wojny światowej oraz wzrost zainteresowania tą tematyką wśród grup rekonstrukcyjnych i jak napisał "prywatnych zapaleńców".
zacytuję "Przemieszanie zdjęć z prywatnego albumu żołnierza z 5/5 Kompanii Pionierów, ze zdjęciami pochodzącymi z nasyconych propagandowym językiem albumów, nadaje publikacji "Wielka Wojna w Galicji" niepowtarzalny charakter. Pomimo złej jakości kilku archiwalnych zdjęć, zdecydowano się na ich wykorzystanie, by pełniej oddać rzeczywistość walk w Karpatach. Trudno samymi slowami oddać klimat czasów Wielkiej Wojny, niech przemówią zdjęcia."
No, teraz muszę z lekka skrytykować... Ale weźcie pod uwagę to, że z zamiłowania jestem archiwistą, kilkanaście lat pracy w tym fachu nauczyło mnie pewnych rzeczy (warsztat archiwisty) ale i także pozostawiło pewne, jakby to określić delikatnie, deformacje zawodowe...
Album prywatnych zdjęć żołnierza 5/5 Kompanii Pionierów.
No i tu kicha. Brak mi informacji o samym żołnierzu (a być może takie były?), o jednostce, w której służył i jej szlaku bojowym.
W albumie są fotki - reprodukowane są oryginalne karty z albumu wraz z opisami. No i znów uwagi: brak mi np. formatu fotografii. I sprawa o wiele poważniejsza - brak przetłumaczenia dosłownego - oryginalnego opisu pod powiększonymi zdjęciami. No i różnice- str. 32 - podpis mowi "Unterkunft" - w zasadzie pomieszczenie, fakt, w języku wojskowym to po prostu kwatera... Ale "Eine schoene" to już nie ekskluzywna... Ale to drobiazg...Str. 54, gdzie oryginalny opis określa dokładnie miejsce, a w opisie op polsku-ten szczegół znika.str.72 - "Gefechtstrain der 5./5. Pion.Kp." zamienił się w "Medzilaborce - kwiecień 1915". Ale np. na str. 74 podane są nazwiska osób na fotce, w podpisach na następnych stronach już one znikają...
Nie pastwię się dlatego, że mam z tego satysfakcję- to wyje moja dusza archiwisty... Nauczono mnie, że oryginalny opis jest święty, a to, co ja dodam, to już moja interpretacja!
Brak mi też dokładnej informacji, które fotki pochodzą z tego żołnierskiego albumu, a które z innych źródeł. No i tu brak mi choćby najskromniejszego wykazu literatury, z której Autor zaczerpnął te zdjęcia.
Fotki miodzio, ciekawe, ale dla takiego jak ja "lejka" czasem niewiele mówią. Fajnie byłoby, gdyby Autor pokazał palcem ciekawostki, dotyczące jakichś szczegółów na fotkach - uzbrojenia, umundurowania itp. Na przykład na str. 134 fotka podpisana "Przeprawa austriackich oddziałów przez Wiar w okolicy Hermanowic". A na fotce miodzio- wozy transportujące łodzie płaskodenne, zapewne służące jako podstawa do konstrukcji przeprawy. A pewnie to jednostka saperów... Ale ja się na tym nie znam, a czepiam się. Bo brak mi tego!
Fajne przerywniki - Kappenabzeichen... No i niesamowite zdjęcia przestrzelonych klamer.. Cóż, każda taka klamra to jeden poległy...
No i znów pewnie powiecie, że ja to tylko się czepiam. Ale pamiętacie dyskusję o "Wojnie Galicyjskiej" Batora? Czepialo się nas wielu, a skutek - drugie, znacznie uzupełnione wydanie (w porodówce, czekamy...). Mam świadomość, że jest to wydawnictwo popularyzujące I wojnę, ale może Autor i Wydawca wezmą sobie do serca choć część takich uwag i następne pozycje będą bardziej dopracowane.
Reasumując - pomimo kilku drobnych potknięć pozycja O-B-O-W-I-Ą-Z-K-O-W-A w każdej biblioteczce interesującego się tematem I wojny na tych terenach. Naprawdę warto!
Dokładnie to ci nie podam linku do strony, ale na pewno je widziałem gdzieś na sieci
Podaję str:
4,5,9,10,16,37,111,142,
Ten sam żołnierz tylko ujęcie dalej wojna w Galicji sztr.10 , Nowakowski str.72
Następne zdjęcie wojna w Galicji str. 5 , Nowakowski str.106
I jeszcze jedno porównanie wojna w Galicji str.37 , Nowakowski str.110
Co nieco tylko okrojone Nowakowski str. 30 a wojna w Galicji str ,9
Na bank kilka jeszcze widziałem w sieci i to tyle porównań jak ktoś znajdzie jeszcze niech tutaj wrzuci.
I właśnie mi oto chodziło nic ciekawego.
tak sobie czytam i widze, ze Nikt ani nie razu nie wspomnial o zrodlach z epoki.
podajecie jakies linki i numery stron do wtornych publikacji, typu Nowakowski (analogia do pozycji - Austro-hungarian Infantry 1914-1918, J.S. Lucas, Almark Publications, 1973) a Nikt ani razu nie podal konkretnej pozycji literaturowej z lat 1914-1918
Zdjecie ze strony 4 tez widzialem - ktos je kiedys sprzedawal na Allegro
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2702 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-23, 08:53
Dlatego wspomniałem w swojej króciutkiej recenzyjce o braku podpisów pod fotkami (lub na końcu) z podaniem źródeł. Mnie osobiście najbardziej wpadły w oko te oryginalne, z albumu. To stanowi o istocie wydawnictwa. Fakt, że zdjęcia z epoki, czasami wykonywane w kilku (kilkunastu) egzemplarzach (n.p. cała jednostka-odbitek mogło być teoretycznie tyle, ilu żołnierzy...) mogą się powtarzać, więcej, mogły być już gdzieś publikowane... Ale przypisy wyjaśniłyby sprawę.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2702 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-23, 08:54
Dlatego wspomniałem w swojej króciutkiej recenzyjce o braku podpisów pod fotkami (lub na końcu) z podaniem źródeł. Mnie osobiście najbardziej wpadły w oko te oryginalne, z albumu. To stanowi o istocie wydawnictwa. Fakt, że zdjęcia z epoki, czasami wykonywane w kilku (kilkunastu) egzemplarzach (n.p. cała jednostka-odbitek mogło być teoretycznie tyle, ilu żołnierzy...) mogą się powtarzać, więcej, mogły być już gdzieś publikowane... Ale przypisy wyjaśniłyby sprawę.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2702 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-24, 11:01
A tak nawiasem mówiąc - Autor podaje, że korzystał z oryginalnych zdjęć z albumu (stronice publikowane w całości) oraz innych publikacji z epoki. Czy nie uważacie, że to właśnie dlatego w necie są też te same fotki? Nie na odwrót ???
pokaz mi swoja biblioteczke a powiem Ci co wiesz...
taka parafraza zlosliwa
mysle, ze jednym ze zrodel literaturowych z pewnoscia byla 28 tomowa kronika:
Wydawca - Baer, C. H, Der Völkerkrieg. Eine Chronik der Ereignisse seit dem 1. Juli 1914. Band I- XXVIII
zreszta pozycja na ktora sie powolujecie (Fenix 1992) korzysta rowniez ze zrodel z epoki, zdjecia: 3,5,6,8,10,11,14,15,17,19,23,25,28,29,30,31,32,37,39,42,46,48,69,70,72,73,76,78,91,92,93,94 dol, 95, 96,100,101, 102, 105, 106, 107, 109, 110, 113, 114
(autor podal jako zrodlo pozycje analogiczne do Der Völkerkrieg, ktore wykorzystuja identyczny a czasem zblizony material - np: Der Weltkrieg, Wydawca - Roemer, Fritz)
polecam zwrocic uwage na rozne ujecia zolnierza z kolumny sanitarnej - strona 72 Fenix i strona 10 album. Niby podobne ale jednak zupelnie rozne. Sam bym sie upieral, ze juz je widzialem
sugerowanie, ze jakies zdjecia sa z netu jest smieszne - bo do druku potrzeba DUZYCH plikow, i moim zdaniem raczej swiadczy o niewiedzy autora postu. W necie umieszcza sie najczesciej zdjecia w formacie skompresowanym np: - jpeg, jpg, a do druku potrzebne sa jednak formaty niekompresowane, a wiec rozmiar plikow po okolo 50 MB jest raczej wskazany (prosze nie pisac, ze wystarczy juz 25 MB czy cos w tym rodzaju - bo nie ma to i tak znaczenia - w necie takich zdjec raczej sie nie zamieszcza)
moim zdaniem pomimo brakow, o ktorych bardzo rzeczowo wypowiedzial sie Art, album jest ciekawy, i osobiscie nic mi sie nie stanie jak bede go trzymac na polce biblioteczki
zamiast tracic czas na takie jalowe dyskusje, ktore tylko skloca ludzi miedzy soba, proponuje poswiecic czas i stworzyc cos, co bedzie sie nam wszystkim podobalo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach