Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2570 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-05, 23:19SANOCKIE SPOTKANIE 2008
No cóz, posty z tematu "Ostatni żołnierz..." sprowokowały mnie do założenia tematu. Już kwiecień, może warto podyskutować na temat tegorocznego spotkania w Sanoku. Jak, kiedy, no i czy wogóle... Jak zwykle na przednówku zimowe zmęczenie i właściwy dla mnie pesymizm...
Czy to ma sens ???
ponieważ ja tradycyjnie się piszę to chciałbym tylko zauważyć, że z wrześniowego miesiąca odpada mi końcówka, bo idziemy z Teresą na wesele (na szczęście nie nasze ).
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2570 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-06, 16:26
W 2006 spotkaliśmy się 2-3 września, Ursi spowodował przesunięcie terminu w 2007 na 8-9 września, w tym roku pierwszy "łykend" wypada 6-7 września. Czy są propozycje innego terminu? Omnibus, Carolus Primus, Ursus, Pudelek (z Teresą zapewne) no i ja... Ciut nas mało. Ciekaw jestem, czy jeszcze się ktoś zdecyduje... Na razie Carolus milczy, coś zniknął... Ostatnio logował się na Forum w ubiegłym roku, i to dość dawno.
W tym roku myślałem o zorganizowaniu promocji II wydania "Wojny Galicyjskiej". Będę rozmawiał z wydawnictwem, może coś wymyślą, może zasponsorują beczkę piwa...
Ale czekam na propozycje...
Wiek: 46 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 181 Skąd: małopolska
Wysłany: 2008-04-06, 21:43
Dożyje to będę, nie dożyje też będę ...duchem oczywiście .Mnie ten termin odpowiada,jak i każdy inny.Wiadomo renciści mają swoje przywileje .Pozdrawiam-uniżenie.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2570 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-07, 09:56
Cóż, można mieć nadzieję, że jednak ktoś do nas dołączy...
Z tym sztandarem, to będę dzwonił do firmy. Tyle,. że potrzebowałbym w pdfie jakis wzór. Zwykły taki jak na naszych identyfikatorach, to mam... Ale jeśli sztandar ma być haftowany, z frędzlami, to juz tysiączki...
A "leżajsk" jak zwykle jest doskonały...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2570 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-22, 11:48
Zastanawiałem się nad jakąś publiczną zbiórką na rzecz Stowarzyszenia "cmentarzystów" z Gorlic w trakcie spotkania w Sanoku. Jak zwykle pewnie prasa da przychylny głos, więc o Stowarzyszeniu też pewnie wspomni (zainspirowana cichaczem...). Może vonPlettenberg wyrazi swoja opinię?
ale jak to miałoby wyglądać? siedzielibyśmy w knajpie i zbierali? poza tym Sanok zawsze w weekend kiedy my jesteśmy to jakiś taki senny i nie bardzo wiem, czy ktoś w ogóle by wrzucał. ale kto wie...
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
W sumie, Panowie, mogę postarać się załatwić taką flagę. Ale niczego nie obiecuję. Coraz więcej firm specjalizujących się w tego typu rzeczach (flagach na zamówienie) w moim sąsiedztwie się zamyka. Tym niemniej zrobię wszystko co w mojej mocy
jestem w kontakcie telefonicznym z Artem, który w Sanoku przygotowuje grunt na wrześniowe spotkanie. szykują się zmiany rewolucyjne - m.in. z miejscem, gdzie odbywała się część "artystyczna"... po początkowym szoku, że możemy opuścić dotychczasową knajpę "szwejkowską", doszedłem do wniosku, że pomysł jest bardzo słuszny!
nowe miejsce z pewnością nie raziło by nawet F.Machalicy swoją "szwejkością", chyba, że boi się czujnego oka Najjaśniejszego Pana spoglądającego z obrazu
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2570 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-18, 20:58
Cóż, pomysłów jest kilka. Spotkanie, o ile wydawnictwo zdąży, będzie połączone z promocją II wydania Batora "Wojny Galicyjskiej". Wstępna zgoda wydawnictwa załatwiona, tylko nie wiem, czy sam autor o tym wie i akceptuje...
Jeśli nie, to wystawa i promocja "Chudej Emmy" (no, po czasie) i rysunki Andrzeja Zaręby. Wydawnictwo już z nim rozmawiało, wyraził zgodę.
Ja mam ochotę zrobić skromną wystawkę swoich pocztówek propagandowych z I wojny.
W udział w spotkanie, przygotowania wszystkiego ma się włączyć Biblioteka m. Sanoka. Zobaczymy... Byłaby prasa (poza "Tygodnikiem Sanockim"), radio lokalne i lokalna tv - tylko czy napewno...
A miejsce spotkania - zaproponowano mi, ze względu na Bibliotekę, spotkanie w karczmie "Karpackie jadło" w Rynku w Sanoku. Wstępne rozmowy z właścicielką przeprowadzone, zgodziła się. Ceny "leżajska" do negocjowania...
Nie wiem jak Wy, ale ja mam "wymięszane" odczucia...
a wymieszane to do czego? że za bardzo sformalizowane, za dużo oficjalnych? bo dla mnie najważniejszy będzie wzrok Najjaśniejszego Pana z obrazu nad jakąś strawą i kufelkiem
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach