Wysłany: 2008-05-12, 16:16Arcyksiążę Rudolf - publikacje, poglądy polityczne i inne
Ja ten film o Rudolfie oglądałem - z punktu widzenia historycznego żenada i kompromitacja, w dodatku tania propaganda. Nikt mi nie wciśnie, że Rudolf (nawet pod pseudonimem) publikował artytkuły potępiajęce (cytat) 'reakcjonistów i klerykałów'.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Chociaż gdyby tak tego biskupa krytykował - w pełni bym go popierał . Natomiast historycznie, owszem, słaby, natomiast te mundury! Sam chętnie bym sobie taki zamówił .
z punktu widzenia historycznego żenada i kompromitacja, w dodatku tania propaganda. Nikt mi nie wciśnie, że Rudolf (nawet pod pseudonimem) publikował artytkuły potępiajęce (cytat) 'reakcjonistów i klerykałów'.
To potwierdza i Brigitte Hamann, autorka najprecyzniejszej ksiazki o Rudolfie.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Nikt mi nie wciśnie, że Rudolf (nawet pod pseudonimem) publikował artytkuły potępiajęce (cytat) 'reakcjonistów i klerykałów'. Shocked Rolling Eyes
może być w tym coś prawdy, bo Rudolf miał poglądy dość liberalne, a publikować rzeczywiście publikował różne rzeczy - i pod swoim nazwiskiem (sam mam jego tekst opisujący bodajże geografię Dolnej Austrii) i pod pseudonimem - te polityczne
co do historii to chyba wszystkie filmy o AW są podobnie słabe - ale w końcu nie patrzymy na nie, aby się czegoś nauczyć, ale żeby nacieszyć oko i ucho
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
może być w tym coś prawdy, bo Rudolf miał poglądy dość liberalne
W dochowanych listach do przyjaciol wyraza sie dosyc ostro o stronie konzerwatywnej, zwlaszcza o jej czolowym przedstawicielu arcybiskupie Frydrychu v. Schwarzenberg, i szlachcie wogole. Swiadczy o tym rekopisnie zachowany oryginal anonimowego artykulu w Neues Wiener Tagblatt przy okazji 50-lecia kaplanstwa arcybiskupa.
Natomiast dobrze sie rozumiel z biskupami Kutschkerem i Ganglbauerem, ktorzy byli uwazani za liberalow.
Morica Szepsa informowal o wszystkich wyczynach szlachcicow, o ktorych sie dowiedzial, z prosba o ich anonimowe ujawnienie..
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Że Rudolf miał poglądy liberalne to sprawa ogółnie znana. Jednak tutaj to on jest wykreowany nawet nie na liberała, ale na zajadłego socjalistę!
I ta bajeczka, jak to on chodził w przebraniu po mieście, poznał piękną dziewczynę (oczywiście Żydówkę) i jak to gorzko płakał nad biednym ludem, który z głodu konał pod batem 'reakcjonistów i klerykałów'...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
I ta bajeczka, jak to on chodził w przebraniu po mieście, poznał piękną dziewczynę (oczywiście Żydówkę) i jak to gorzko płakał nad biednym ludem, który z głodu konał pod batem 'reakcjonistów i klerykałów'...
Sadzis, ze to bajeczka, bo wysisales z palca, czy masz jakies dowody do swojego twierdzenia?
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Ostatnio zmieniony przez F Machalica dnia 2008-05-13, 20:29, w całości zmieniany 1 raz
Sądzę tak, bo (o ile wiem) nigdzie nie ma potwierdzonych tego typu faktów.
I za jawnie stronnicze i nieprawdziwe uważam przedstawienie
"Tronu i Ołtarza" (monarchii, arystokracji i Kościoła) jako największego zła państwa. A Rudolfa jako herosa i ideał, któremu wstrętny, konserwatywny świat nie pozwolił zostać drugim Thiersem albo Cavourem.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 6 Skąd: Ziemie Kujawskie
Wysłany: 2008-05-13, 19:26
W książce Brigitte Hamann "Cesarzowa Elżbieta" napisane jest: "Następca tronu był również autorem pism politycznych, publikował w tajemnicy polityczne artykuły wstępnie w pismach "Demokratisches Organ", "Neues Wiener Tagblatt" pod nazwiskiem swojego przyjaciela Moriza Szepsa"
Z chęcią przeczytałabym biografię Rudolfa B.Hamann a jest wydana w języku polskim?
A co do tematu o romansach w Monarchii Austro-Węgierskiej to mogłabym coś napisać o znajomości Franciszka Józefa i Katarzyny Schratt bo o nich mam najwięcej.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2590 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-13, 20:35
Orchidea napisał/a:
A co do tematu o romansach w Monarchii Austro-Węgierskiej to mogłabym coś napisać o znajomości Franciszka Józefa i Katarzyny Schratt bo o nich mam najwięcej.
Więc załóż temat, ale akurat to jest chyba najbardziej znane, nawet starym militarystom na tym Forum... Zakasz rękawy i do dzieła! Nazwij jakoś ciekawie temat - a od Ciebie zależy, co tam wstawisz. No i ciekaw jestem dyskusji...
Wiesz malo, bo zostaly rekopisy- jak pisze wyzej. Wiec dowodow nie masz.
Rozumiem, że skoro jesteś taki pewny, to sam masz dostęp do inforamcji potwierdzających te fakty?
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
o sam masz dostęp do inforamcji potwierdzających te fakty
Pisze o nich pomiedzy swoimi zrodlami Brigitte Hamann. Pisze tez, gdzie sa a jak tam dotarly. W razie niepewnosci wiec mozna metodami grafologicznymi potwierdzic, czy ich wlasnorecznie pisal Rudolf.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Nie przeczę, że Rudolf pisał 'ciekawe' artykuły pod pseudonimami. Przeczę, że używał tam zwrotów typu "reakcjoniści i klerykałowie", w dodatku w jednoznacznie pejoratywnym sensie.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2590 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-14, 21:41
Wniosek prosty, Panowie - albo na udeptaną, albo dotzreć do tych artykułów... Proponuję dotrzeć. Tak na wszelki wypadek... Jako antyklerykał lubię antyklerykałów, choć antyklerykał nie oznacza wroga wiary - nie mylcie tego! Ale to tak se, dla offtopicu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach