Wysłany: 2008-01-11, 21:13Czy walki w Afryce miały sens?
Czy walki w Afryce miały sens? Moim zdaniem tak, ponieważy gdyby państwa centralne wygrałyby wojnę nie musiały by przeżucać dużych ilośći ludzi i sprzętu do swoich koloni i innych zajętach posiadłości państw ententy. Lecz jak wiemy historia potoczyła się inaczej i państwa centralne przegrały tę wojnę (warto także wspomnieć że odziały Paula Emila von Lettow-Vorbecka ostatnie złożyły broń), lecz gdyby sterowiec L 59 doleciał do niemieckich odziałów w Afryce z sprzętem można by pomyślyć o dalszej walce z aliantami a nawet założeniu państwa w koloni. Jakie jest wasze zdanie?
walka w Afryce jak i w innych koloniach nie miała wpływu na przebieg wojny, ale na pewno w przypadku zwycięstwa państw centralnych brano by wyniki tej walki pod uwagę. Niemcy nie mogli po prostu ot tak skapitulować przed aliantami w koloniach, mimo, że miały znacznie mniejsze siły - próbowali podjąć walkę, a przykład Lettow-Vorbecka, który nigdy nie został pokonany, dowodzi, że czasem biły się skutecznie.
odnośnie ciekawostki, jaką jest kapitulacja w Afryce Niemców już po przegranej w Europie - pamiętam, że czytałem, że ostatnimi jednostkami austro-węgierskimi, które zakończyły wojnę, były oddziały w Albanii. Austro-Węgry już nie istniały od kilku-kilkunastu dni, a tam dalej dowódca odbierał defiladę pod czarno-żółtym sztandarem i grano "Gott Erhalte"!. niestety, nie pamiętam w jakiej pozycji to pisało.
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Erik Durschmied w którejś ze swoich książek (chyba "Czynnik zwrotny w bitwach") pisał o nieudanym desancie Anglików pod Tangą w 1914.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Dzisiaj kupiłem książkę "Afryka Wschodnia 1914-1918" (ta z powyższego linku) austorstwa Pawła Brudka. Jest w niej wiele ciekawych zdjęć odziałów kolonialnych (Schutztruppe), wszystkie walki zostały bardzo dokładnie opisane więc książka jest wielkim kompendium wiedzy o walkach w Afryce Wsch. Zakup kosztował mnie 23 zł. i moim zdaniem jest wart tej ceny. Polecam!
Ale nie każdy ma dostęp do przedwojennych leksykonów (ja osobiście jestem w posiadaniu leksykonu PWN z '72 i jestem bardzo zadowolony), a co do zdjęć to jest tam np. strzlanie z karabinów 1871 na czarny proch, czytanie przez oddziały "Kiongozi" czy też uroczysty wjazd Lettowa do Berlina w 1919 r a także wiele innych.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach