Wysłany: 2008-04-10, 19:28Rekonstrukcja kwatery wojennej w Kromołowie (Jura).
Witam.
Jestem koordynatorem społecznego projektu zrekonstruowania małej wojennej kwatery na cmentarzu parafialnym w miejscowości Kromołów na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Całość prac będzie relacjonowana w necie. Każdy może się przyłączyć. Więcej szczegółów znajdziecie tutaj http://forumjurajskie.pl/viewtopic.php?p=16258#16258
Pozdrawiam.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-10, 21:14
Chylę czoła, gratuluję i życzę powodzenia!
Choć... Dlaczego odstępstwo od pierwotnego wyglądu i ustawienie krzyży, których nigdy tam nie było? Czyli nie rekonstrukcja, a upamiętnienie miejsca pochówku. No, ale zawsze znajdą się tacy malkontenci jak ja...
Ważne, że pamięć o tym miejscu wraca i oby na dłużej została.
Witam.
Nie znamy wyglądu pierwotnych krzyży drewnianych (szczególnie chodzi o wysokośc). Wykonanie replik dębowych sporo by kosztowało, natomiast sosnowe postały by kilka lat i należało by je zmienić. Posiadamy krzyże żeliwne powszechnie stosowane w okręgo Dąbrowa, w którym leżał Kromołów. krzyże takie są charakterystyczne dla jurajskich cmentarzy wojennych. Myślę, że faktycznie jest to odstępstwo od pierwotnej formy, ale w tym przypadku akceptowalne.
Pozdrawiam.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-11, 07:34
Dlatego też napisałem, że chwała Wam za przypomnienie tego miejsca, bo robicie to, aby ślad po tych ludziach nie zaginął. Cóż, odstępstwo jest uzasadnione, ale już bez żadnych ale z mojej strony... Ciekaw tylko jestem, czy w ikonografii nigdzie nie ma śladu tego miejsca. Czasem "dopytka" wśród tubylców, jakaś wzmianka w prasie może zaowocować pozytywnym rezultatem. No, ale to tylko tak sobie...
Raz jeszcze - powodzenia i pozdrawiam.
Ogólnie muszę stwierdzić,że z dokumentacją do kwater wojennych położonych na cmentarzach wyznaniowych jest bardzo ciężko. Administracja państwowa w II RP nie ingerowała tutaj zbyt często, nie ma w większości protokołow z oględzin stanu tych miejsc, szkice sytuacyjne zdarzają się sporadycznie. Co do autochtonów to raczej ciężka sprawa, mylą I wojnę z II. W księgach parafialnych też brak jakichkolwiek zapisów.
Pozdrawiam.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-11, 14:52
No tak, a ja od roku zbieram się do kwerendy, dotyczącej cmentarzy pierwszowojennych w latach 1918-1939 w Archiwum Akt Nowych... Może mnie ktoś uprzedzi ? Podam namiary, gdzie szukać... Ale są to tylko tzw. generalia - w AAN przechowywane są akta władz centralnych. Choć napotykałem akta, dotyczące poszczególnych cmentarzy, kościołów, parafii... Różnych wyznań zresztą.
Ja natomiast wybieram się do AGAD, z uwagi na fakt, że wiąże się to ze sporym w sumie wydatkiem też ciągle to odkładam. Jednak sądzę, że w maju tam wreszcie dotrę.
Pozdrawiam.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-11, 17:47
Mam nadzieję, że jak będziesz w maju, to odezwiesz się... Ja wyjeżdżam prawdopodobnie 3 a wracam 10 maja. No i ceny kserokopii i fotokopii (o skanach nie mówiąc) są wręcz zabójcze! Bo gospodarstwa pomocnicze muszą zarobić. Pytanie, czy muszą wogóle być...
Cos znalazlem na http://www.jura.art.pl/pl/miejscow.php?go=kromolow
Czy to ono? Pisza:
" Z kirkutem sąsiaduje mały cmentarz żołnierzy z I wojny światowej w centrum którego wznosi się okazały pomnik. Wejście do niego prowadzi od drugiej strony i z innej ulicy zatem trzeba przejść wzdłuż kawałek wzdłuż drogi Siewierz-Szczekociny. Niestety miejscowi potrafią ten cmentarz traktować jako szalet nie zważając nawet na obecność turystów!!! "
Pewnie nie czytali Clochemerle od Gabriela Chevalliera.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
F. Machalica, znalazłeś wzmiankę o cmentarzu wojennym w Kromołowie. Oprócz tego cmentarza istniała też kwatera wojenna na cmentarzu parafialnym i to jej dotyczy projekt.
Jeżeli chodzi o szalet to niestety prawda, niektórzy niestety tylko z wyglądu przypominaja człowieka. Art, jak się w końcu wybiorę do stolicy to dam znać.
Pozdrawiam.
Witam.
Ruszyły prace terenowe na kwaterze wojennej w Kromołowie, wszystkoch zainteresowanych bieżącym zaawansowaniem projektu zapraszam do odwiedzenia stronki podanej w moim pierwszym poście tego wątku.
Pozdrawiam.
Wiek: 46 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 157 Skąd: małopolska
Wysłany: 2008-04-26, 23:59
Proszę jaką mamy młodzież!!Zuchy... no może jednak sokoły, czy nadszedł już czas?Z taką młodzieżą można by wzniecić od nowa RUCH SOKOLI!Pozdrawiam-uniżenie.
Ostatnio zmieniony przez omnibus dnia 2008-06-01, 23:40, w całości zmieniany 1 raz
Witam.
Dzisiaj miał miejsce dalszy ciąg prac terenowych na kwaterze w Kromołowie. Sama kwatera nabiera wyglądu i prace terenowe są na ukończeniu. Wszystkich zainteresowanych tematem zachęcam do kliknięcia na zamieszczony w moim pierwszym poście (tego wątku) link. Znajdziecie tam obszerny materiał fotograficzny obrazujący faktyczny stan prac.
Pozdrawiam
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2477 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-10, 21:49
Chylę ponownie czoła! Konkretna robota, a najważniejsze jest to, że uratowaliście i przywróciliście pamięć o ludziach, którzy tam zostali! Oby takich jak Wy przybywało! Niskie ukłony!
Witam.
Rekonstrukcja kwatery wojennej w Kromołowie praktycznie zakończona. W sobotę 7 czerwca odbędzie się jej uroczyste poświęcenie i otwarcie. Zapraszam wszystkich zainteresowanych do wzięcia w niej udziału. Program uroczystości znajdziecie pod podanym w pierwszym poście tego wątku linkiem.
Pozdrawiam i zapraszam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach