Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Jaki to mundur?
Autor Wiadomość
F Machalica
Feldmarszałek
Leutnant i.d.R.


Wiek: 61
Dołączył: 21 Wrz 2007
Posty: 753
Skąd: Czech Republik
PostWysłany: 2008-01-09, 02:46     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Infanterist napisał/a:
Pensjonowany" miał około 50 lat i musiał być ponownie mobilizowany do służby w Drohobyczu lub we Lwowie być może nawet na podoficera do Landwehry

Watpie, ze by w tym wieku jeszcze byl mobilizowany do Landwehr, bo przewyszal wiek i dla Landsturm ( 42 lat ), i nie byl oficerem, ktorzy byli powinowani sluzyc do wieku 60 lat. Landsturm powolywano tylko w przypadku wojny. Popatrz na strone http://ruarmada.webpark.cz/armada.htm , kap.III, tam o uzupelnianiu armii, Landwer i Landsturm wiecej. Lecz o powolaniu do wojska buraska nie pisze.
I tak naprawde mnie interesuje, pod ktore GAK Drohobyc nalezal w 1905 r.

_________________
Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
buraska
Robotnik

Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 5
Skąd: Sanok
PostWysłany: 2008-01-10, 12:57     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Panowie! Nie biorę udziału w Waszej dyskusji nad mundurem mojego dziadka, bo zasypaliście mnie takim mnóstwem fachowych obcojęzycznych terminów, że niewiele z tego rozumiem. Ja jestem w tej dziedzinie całkowitym laikiem i to całe nazewnictwo mnie trochę przytłoczyło. Zrozumiałam, że dziadek był wachmistrzem i był odznaczony za zasługi dla cesarza i że stacjonował w Drohobyczu prawdopodobnie. Jeśli się mylę w mojej uproszczonej analizie Waszych odkryć , to mnie poprawcie.
W I wojnie nie brał chyba udziału, bo od ślubu w 1905 co roku, albo co 2 lata rodziły mu się kolejne dzieci, więc chyba był w tym czasie w domu. W metryce jego ślubu jest zaznaczone "żandarm wysłużony Postenfuhrer". Zmarł, gdy moja mama miała 9 lat, ona może coś więcej wiedziała o nim z opowieści mojej babki, ale gdy jeszcze żyła, mnie nie interesowały sprawy genealogii rodziny i to był niestety mój błąd.
Mam pytanie dotyczące forum www.fahnen.republika.pl Jeżeli się tam zarejestruję, to czy podawać tylko te dane które ja sama wcześniej znałam, czy też wpisać to co już zdążyliście ustalić? Dziękuję za dotychczasowe Wasze ustalenia, wykażcie jeszcze trochę cierpliwości dla mojej niewiedzy i może naiwnych pytań. Pozdrawiam
Halina R.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
F Machalica
Feldmarszałek
Leutnant i.d.R.


Wiek: 61
Dołączył: 21 Wrz 2007
Posty: 753
Skąd: Czech Republik
PostWysłany: 2008-01-10, 15:13     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

buraska napisał/a:
to czy podawać tylko te dane które ja sama wcześniej znałam, czy też wpisać to co już zdążyliście ustalić

To, co jest juz znane, nawet co jest prawdopodobne ( z takim dopiskiem). Liczba dzieci nie mogla zwolnic od mobilizacji. w artykule sa opisane powody zwolnienia.
Sama wzmianka w metryce jest bardzo wazna - pokazuje, ze byl ow závodčí ( wczesniej sie pomylilem, bo przeczytalem posterungsfuehrer). Mogl by pomoc oryginal listu chrzesnego ktoregos z jego dzieci, bo tam jest zapisane jego miejsce zamieszkania i zawod, i miejsce zamieszkania i zawod jego rodzicow. Przepisy o metrykach byly te same w calej Przedlitawii.

_________________
Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.


Ostatnio zmieniony przez F Machalica dnia 2008-01-10, 16:34, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Art
Arcyksiążę
www.fahnen.republika.pl


Wiek: 56
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 2445
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 2008-01-10, 16:25     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

buraska napisał/a:
Mam pytanie dotyczące forum www.fahnen.republika.pl Jeżeli się tam zarejestruję, to czy podawać tylko te dane które ja sama wcześniej znałam, czy też wpisać to co już zdążyliście ustalić?
Halina R.

Wpisz wszystko, dobrze byłoby, gdybyś załączyła skany fotek i dokumentów. Ursus obiecał poprawę tempa wstawiania na Fahnen! No a mnie miło, że nasza rodzinka rozrośnie się!
Szkoda, że nie zajrzałaś do kanjpki "U Szwejka" jak było nasze spotkanie w Sanoku! Może teraz zrobimy spotkanie rodzin z Fahnen ??? Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8282595
buraska
Robotnik

Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 5
Skąd: Sanok
PostWysłany: 2008-01-11, 22:08     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Moi drodzy! W najbliższym czasie zarejestruję się na Fahnen. Teraz mam dla Was Jeszcze jedną zagadkę, z którą wiąże się ciekawa historia.


Na zamieszczonym skanie jest metryka śmierci Zygmunta Grotowskiego s. Franciszka i Marii Ostaszewskiej zmarłego 19.12.1889 roku (prosiła bym o podanie stanowiska, funkcji, jakie zawarte są w skanie)). Zygmunt był właścicielem niedużego folwarku w Jaćmierzu k. Sanoka zwanego Chmurówki. Podczas, gdy on sam służył cesarzowi, majątkiem zajmowała się jego rodzina z Jaćmierza, która tam miała jeszcze dwór w miasteczku i drugi folwark zw. Stefanówką. Zygmunt zmarł w szpitalu we Lwowie (tak przynajmniej się mówiło). Zmarłego przywieziono do Jaćmierza i pochowano uroczyście w grobowcu-kaplicy na miejscowym cmentarzu. Po pogrzebie nastąpiło otwarcie testamentu i tu Zygmunt zaskoczył wszystkich. Testament głosił że życzy sobie,by pochowano go nie w grobowcu rodzinnym, ale na wzgórzu leżącym na wprost jego majątku (ok. 1,5 km), żeby móc go mieć stale przed oczami. Jeżeli rodzina nie zastosuje się do jego woli, cały majątek ma zostać przekazany na cele dobroczynne, m.in. na szpital we Lwowie, w którym się leczył. Rodzina zastosowała się do jego woli. Wyjęto trumnę z grobowca i zawieziono na wskazane wzgórze (oczywiście już bez parady). Na wzgórzu postawiono pomnik, na którym opisane były zasługi Zygmunta Grotowskiego dla cesarza. Pomnik stoi tam do dnia dzisiejszego, litery już się zatarły, już tylko miejscowi wiedzą komu jest poświęcony. A Zygmunt spogląda na swój dom i park, które przetrwały różne zawieruchy. Dwa pozostałe w Jaćmierzu dwory nie ocalały, a Chmurówki pod czujnym okiem właściciela trwają do dziś. Cała ta historia opisana jest w pamiętnikach miejscowych ludzi. Pozdrawiam
Halina R.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 2 Idź do strony Poprzedni  1, 2
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl