Wysłany: 2007-12-25, 19:04Za jakie zasługi ten krzyż?
Witam !
Na zdjęciu mojego dziadka w mundurze kuk porucznika widnieje czarny krzyż. W jego teczce osobowej którą dostałem z CAW w Warszawie nazwany jest Krzyżem niemieckiego Zakonu Rycerskiego. Za co dostawało się tenże krzyż i kto mógł go otrzymać? Czy odznaczeni nim byli gdzieś ewidencjonowani?
Za wszelkie odpowiedzi dziękuję, Marek
Krzyż Niemieckiego Rycerskiego Zakonu św Marii
(Marianerkreuz des Deutschen Ritterordens)
Krzyż związany z zakonnym orderem rycerzy niemieckich - Krzyżaków , został ustanowiony 26 marca 1871 r. w dwóch klasach : Rycerski Krzyż Maryjny – do noszenia na szyi (65x44 mm , średnica centralnego medalionu 15 mm) , oraz Krzyż Maryjny – do noszenia na piersi (42x35 mm ,
średnica centralnego medalionu też 15 mm)
Na skraju medalionu , na pasku z czarnej emalii biegnie srebrny napis "ORDO TEUT. HUMANITATI"(Niemiecki Order Człowieczeństwa) . W środku medalionu na tle z białej emalii mieści sie krzyż ok 9x9 mm pokryty czerwoną emalią . Na rewersie krzyża w środku medalionu umieszczono cyfry „1871” - rok ustanowienia odznaczenia .
Do 23 maja 1886 r obydwa stopnie orderu noszono na czarnej wstążce , później na pokazanej na zdjęciu - http://ah.milua.org/awords/orders/marian/marian1.jpg
Zakon krzyżacki , w odróżnieniu od zakonu templariuszy, nigdy nie został oficjalnie rozwiązany przez papieży. W XIX w. prowadzil dzialalnosc szpitalna .
W 1866 r. dla zapewnienia Zakonowi dodatkowych środków materialnych powołano instytucję rycerzy honorowych. Ich zadaniem było wspomagać Zakon w działalności szpitalniczej. W 1871 r. powstało Stowarzyszenie Mariańskie Zakonu Niemieckiego, tzw. marianie, wspierające Zakon materialnie. Należeli do niego przedstawiciele szlachty austriackiej, często wyżsi oficerowie armii.
Rycerze honorowi i marianie, wspierający przedsięwzięcia Niemieckiego Zakonu Rycerskiego otrzymywali odznaczenie: Krzyż Honorowy Zakonu. Prawdopodobnie były to wówczas instytucje, do których chętnie wstępowano, skoro w katalogu z 1914 r. wśród sympatyków Zakonu odnotowano 46 członków rodzin królewskich i 1353 przedstawicieli rodów szlacheckich.
Serdeczne podziękowania! Katalog o którym Jerry piszesz, jest jakoś dostępny? Rad bym sprawdzić czy dziadek tam figuruje!
Gdzieś tam już dawno czytałem, że Zakon ma siedzibę na terenie Austrii, możesz potwierdzić?
Pozdrawiam, Marek
Informacje o katalogu o który pytasz wziąłem z jakiejś strony internetowej kiedy szukałem informacji o odznaczeniach . Może powinieneś poszukać w samym zakonie maja swoja oficjalna stronę http://www.deutscher-orden.at/
Jeśli chodzi o Krzyżaków to w dużym skrócie ;
Zakon do współczesnych nam czasów przeszedł wiele przemian . Po hordzie pruskim i sekularyzacji Inflant (Łotwa i Estonia) ostały się głównie domy zakonne na terenie Rzeszy Niemieckiej, gdyż tam znajdowały się najliczniejsze baliwaty. Siedziba wielkich i niemieckich mistrzów została przeniesiona do zamku Mergentheim w Wirtembergii. W związku z przejściem części braci na luteranizm i kalwinizm zakon stał się wspólnotą trzech wyznań - przy czym każdorazowy wielki mistrz musiał być wyznania katolickiego.
W 1801 r. Napoleon I zatwierdził utratę przez zakon posiadłości na lewym brzegu Renu. Po klęsce Austrii w wyniku postanowień układu podpisanego w Bratysławie (26 grudnia 1805 r.) Napoleon pozostawił cały Zakon i jego dobra do dyspozycji Habsburgów. Nie zdążono jeszcze zrealizować postanowień tego układu, kiedy w 1809 r. Cesarz Franciszek I zmuszony był zrezygnować z posiadłości zakonnych na terenie Niemiec. Dnia 24 kwietnia 1809 r. Napoleon rozwiązał Zakon Krzyżacki w krajach Związku Reńskiego. Jego siedziba w Mergentheim, jak i część dóbr przypadła Królestwu Wirtembergii, pozostałe zaś władcom bawarskim.
Wielki mistrz arcyksiążę Antoni Wiktor von Osterreich-Este , z rodu Habsburgów, przeniósł wtedy siedzibę Zakonu do Wiednia, tam też przeniesiono część archiwum zakonnego i skarbiec. Kongres Wiedeński 1815 r. utrzymał "status quo" z czasów napoleońskich. Zakon utracił na zawsze swą samodzielność, jak również formę wypracowaną w wyniku reform w XVI w. Nie był już Zakonem trzech wyznań, lecz tylko katolickim. Przestał być Zakonem Rzeszy, egzystował tylko dzięki cesarskiemu poparciu Franciszka I. W 1817 r. zwrócono Krzyżakom część ich dóbr w południowym Tyrolu. Ilość członków była niewielka (tylko 6 rycerzy i kilkunastu księży), zaś utrata seminariów w Kolonii i Mergentheim nie rokowała nadziei na ich przyrost. Prawie przez ćwierć wieku sytuacja Zakonu nie zmieniała się. Dopiero w 1834 r. cesarz zrezygnował z wykonywania postanowień traktatu bratysławskiego i przywrócił samodzielność Zakonowi Niemieckiemu. Jednak Habsburgowie, sprawujący faktycznie pieczę nad zgromadzeniem, mieli wpływ na wybór wielkiego mistrza, obsadzając to stanowisko członkami własnej rodziny.
Dnia 22 kwietnia 1835 r. kapituła generalna wybrała na wielkiego mistrza arcyksięcia Maksymiliana Józefa von Osterreich-Este, dla którego odnowa Zakonu Niemieckiego stała się istotnym zadaniem życiowym. Pomagał mu w tym krzyżacki ksiądz Peter Rigler. Plany reform i nowe statuty znalazły aprobatę papieża w 1837 r., zaś 26 lutego 1839 r. kapituła generalna zaakceptowała "Statuty Niemieckiego Zakonu Rycerskiego". Zakon powrócił do działalności charytatywnej i szpitalnej , realizowanej w szpitalach, przytułkach i szkołach stając się organizacją zakonną o wyłącznie katolickim charakterze. Członkowie zakonu pełnili służbę sanitarną i obsługiwali szpitale polowe w armii austriackiej (od 1865 r.). Dnia 28 czerwca 1840 r. cesarz ogłosił patent obwieszczający restytucję Niemieckiego Zakonu Rycerskiego w cesarstwie austriackim a także określił jego status prawnopaństwowy.
Po pierwszej wojnie swiatowej (za czasow Wielkiego Mistrza Norberta Kleina 1923-1933) , w roku 1925 doszło do gruntownej reformy statutów zgromadzenia. Zmiany polityczne w Czechosłowacji, Austrii i na Węgrzech, reforma rolna i sekularyzacja dóbr zakonnych na rzecz państwa spowodowały, że zakon krzyżacki z instytucji o charakterze paramilitarnym i związanej z monarchią habsburską przeobraził się w zwykłą kongregację duchownych. Zlikwidowano gałąź rycerską zakonu krzyżackiego i zaprzestano zaprzysięgania braci-rycerzy - żyjący jeszcze bracia-rycerze zamieszkali w domach prowincji austriackiej. Ostatni brat-rycerz zmarł w 1970 roku. Norbert Klein godząc się na te postanowienia zrzekł się używania od tej pory oficjalnego tytułu wielkiego mistrza i przyjął godność opata.
Od roku 2000 funkcję te pełni niemiecki ksiądz katolicki Bruno Platter http://pl.wikipedia.org/wiki/Bruno_Platter
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach