Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2449 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-01, 13:11
Wskaż mi moje wypowiedzi w tym temacie równe twoim, ezderesa i Łopaty.
Cytat:
różnic w poglądach trzeba nauczyć się szanować zdanie innych i umieć swoje zdanie zaprezentować w sposób nie uwłaczający innym.
Gdzie uwłaczam innym? Gdzie ich zdania nie szanuje? W ogóle co ta wypowiedz ma do ostrzeżeń.
Cóż, ja do wszystkich piszę, także i do Ciebie, dużą literą... To taka odrobinka kultury...
A po Twojej wypowiedzi o uwłaczaniu innym sądzę, że nasza rozmowa na ten temat nie ma sensu, skoro rozumiesz to, co ja piszę tak, jak Tobie jest wygodniej. Przeczytaj kilka razy, zrób wdech i pisz. Mnie zarzucałeś wielokrotnie pustosłowie, posty nic nie wnoszące oraz zbyt emocjonalne. Starałem się to zmienić, uznając część Twoich racji.
Ostrzeżenie dostałem słusznie, co napisałem otwierając temat we właściwym miejscu, a dyskusję na ten temat uważam za zakończoną, choćby tylko dlatego, żeby czegoś głupiego nie napisać. Jeśli chodzi o Machalicę, to zdaje się, że zrezygnował z Forum. Chyba o to Ci chodziło? Nieprzystosowani muszą odejść... Twoje stwierdzenie o Machalicy "jego niekontrolowane próby pisania po polsku" jest przynajmniej nietaktem.
W tym temacie jest to mój ostatni post, dyskusja nie ma sensu. Jeśli chcesz, proszę na prywatny adres mailowy. Jest dostępny.
To że ma takie a nie inne ustawienia klawiatury oznacza, że może je przestawić jeżeli chce pisać po polsku jak nie wie jak to zrobić to możemy też nad tym popracować.
prawdopodobnie zacznie teraz pisać tylko po czesku. i co wtedy zrobisz? dasz mu bana bo nie stosuje polskiej mowy? wydaje mi się że powinno się doceniać kogoś, kto pisze na polskim forum, a po polsku się na co dzień nie posługuje, a nie tępić go za to
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Dla mnie np., który na forum wpada co paręnaście minut, jeśli akurat jestem przy komputerze, przełączanie klawiatury za każdym razem gdy chcę coś napisać, a potem przełączanie się z powrotem byłoby bardzo kłopotliwe i bezsensowne.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Art sam upubliczniłeś swoje żale więc miej odwagę dokończyć temat, którego jesteś inicjatorem. Nie chce żadnej wymiany maili wiadomości prywatnych, a tym bardziej sms-ów na to jest za późno. Zdecydowałeś się na wymianę zdań na forum to piszemy tu.
Masz przede wszystkim wyjaśnić to:
Cytat:
„Przypomnij sobie wojnę w sprawie "Wojny Galicyjskiej" - kiedy nikt, nie wyłączając Ciebie, nie potrafił opanować ostrych wypowiedzi, skierowanych ad personam ("po mamusiach"), a nie ad meritum... „
Gdzie jadę po czyiś mamusiach i jakim prawem ustawiasz mnie w rzędzie tych użytkowników którzy ten temat zepsuli? Czy to czasem sam nie ocenzurowałeś niektórych swoich wypowiedzi w tym właśnie temacie o którym piszesz? Czy też się mylę?
Jeżeli tej wypowiedzi nie wyjaśnisz naszą wszelką znajomość uznaję za zerwaną.
Cytat:
Chyba o to Ci chodziło? Nieprzystosowani muszą odejść... Twoje stwierdzenie o Machalicy "jego niekontrolowane próby pisania po polsku" jest przynajmniej nietaktem.
Tak muszą jeżeli nie wykazują żadnej chęci poprawy mimo iż drogi do tej poprawy są otwarte. Wobec regulaminu nie ma równych i równiejszych. Dotyczy to także starych i aktywnych użytkowników.
Jeżeli zaś uważacie, że regulamin jest zły to podejmijcie próby jego reformy ale na razie prawie nikt nie wykazał w tym kierunku jakiejś inicjatywy.
Użytkownik ten był wielokrotnie proszony o to by dostosował się do panujących zasad. Oferowałem mu pomoc w skonfigurowaniu tego wszystkiego co byłoby mu pomocne do pisania poprawnie...
Niekontrolowane próby pisania tj. pisanie bez uwzględnienia zasad pisowni i bez korzystania z pomocy jakiejś komputerowej korekty tekstu uznaję za obarczone licznymi błędami utrudniającymi zrozumienie tekstu. Nie ma w tym żadnego nietaktu natomiast jest jedynie proste stwierdzenie stanu faktycznego, którego nie ma co ubierać w stwierdzenia łagodniejsze.
Szczególna sytuacja użytkownika została przeze mnie uznana o czym niech świadczy to, że przez długi czas znajdował się on w istocie w okresie ochronnym, nie trwa ów okres wiecznie i właśnie się skończył.
Nie musi odchodzić z forum jeżeli wyrazi chęć dostosowania się do panujących reguł a tym samym wykaże dobra wolę. Zwolnić go mogę z konieczności poprawiania swoich wcześniejszych wypowiedzi zawierających błędy. Cenie jego wiedze i chcę by pozostał ale wymagam odrobiny wysiłku.
Przypominam też, że nie tylko o pisownie idzie ale też o odchodzenie od tematów.
Co zaś się tyczy rzekomych trudności w przełączaniu klawiatury, języka to jest to nonsens gdyż w ciągu ok 20 minut zdołałem zapoznać się z tym jak należy ustawić system operacyjny i programy by móc pisać po czesku. Teraz każdorazowo jak tylko chciałbym pisać w tym języku wystarczy, że skorzystam ze skrótu klawiszowego i już mogę posługiwać się czeskimi znakami. Ile trwa wciśniecie trzech klawiszy i jak jest męczące chyba nie muszę tłumaczyć...
Podobnie męczące jest naciśniecie parę razy myszki by stworzyć mowy temat zamiast mnożyć offtopiki ale z doświadczenia wiem, że niektórych ten szalenie ciężki wysiłek przerasta...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2449 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-02, 11:21
Cytat:
„Przypomnij sobie wojnę w sprawie "Wojny Galicyjskiej" - kiedy nikt, nie wyłączając Ciebie, nie potrafił opanować ostrych wypowiedzi, skierowanych ad personam ("po mamusiach"), a nie ad meritum... „
Gdzie jadę po czyiś mamusiach i jakim prawem ustawiasz mnie w rzędzie tych użytkowników którzy ten temat zepsuli? Czy to czasem sam nie ocenzurowałeś niektórych swoich wypowiedzi w tym właśnie temacie o którym piszesz? Czy też się mylę?
Jeżeli tej wypowiedzi nie wyjaśnisz naszą wszelką znajomość uznaję za zerwaną.
Jak już napisałem, NAUCZ SIĘ CZYTAĆ ! OPANOWAĆ, a nie wygłaszać. Wygodniej jest Ci rozumieć moją wypowiedź tak, jak chcesz. Nie stawiam Cię w rzędzie użytkowników, którzy pisali takie teksty, tylko napisałem, ŻE NIKT,NIE WYŁĄCZAJĄC CIEBIE, NIE POTRAFIŁ OPANOWAĆ OSTRYCH WYPOWIEDZI. Opanować - czyli zdyscyplinować dyskutantów, narzucić im dyskutowanie w sposób kulturalny, bez wycieczek. Czy nie rozumiesz tego naprawdę, co napisałem? Znajdź choć jedno moje sformułowanie, że to Ty napisałeś, a już więcej nie pojawię się na Forum. Ja też dałem się w pewnym momencie ponieść emocjom, choć moje wypowiedzi były zdecydowanie bardziej stonowane, niż innych. Zgadza się, wyciąłem swoje posty NIE MERYTORYCZNE, a bardziej nerwowe. Uważałem, że nie powinienem dolewać oliwy do ognia, i tak ostro iskrzyło.
Wracając do zarzutów pod moim adresem - była swego czasu dyskusja o książce Hamana o Hitlerze w Wiedniu. Też z Twojej strony padł zarzut, że zarzucam Ci antysemityzm czy jakieś inne bzdury (zaznaczam-to nie Ty pisałeś bzdury, tylko mnie zarzuciłeś pisanie bzdur). To już drugi raz przeinaczasz sens mojej wypowiedzi.
Po tych dwóch latach na Forum zmieniłem swój styl udzielania się na nim, staram się pisać coś, co ma sens i merytorycznie odnosi się do tematu, w którym zabieram głos. Zrobiłem to dlatego, że osłupkowałeś mnie za, jak to określiłeś, "pustosłowie", określenie pejoratywne (zapewne masz słownik języka polskiego w domu), jakby nie można było tego ująć inaczej.
Tak czy inaczej, Machalicy będę bronił. Szkoda, że zdecydował się na rezygnację z uczestnictwa z Forum. Tak samo jak żałuję Mirka Łopaty, Leuthena, Ezderesa (tego najbardziej, bo już nie wróci do nas) - tych nieuczesanych dyskutantów, nie umiejących się podporządkować regułom, a przynajmniej ich części, ale dysponujących sporą wiedzą.
Jak sam wiesz, bo pisałem o tym, miałem już raz zamiar zrezygnować z udziału w Forum, ale po jakimś czasie stwierdziłem, że żal będzie zostawić coś, co mnie wciągnęło. Mam wiele zastrzeżeń i uwag do tego, co się dzieje na Forum. Choćby to, co Ci wytknąłem - niemożność opanowania negatywnych zjawisk- offtopic, wielowątkowość w tematach, niechlujstwo w pisowni - takich postów jest wiele, a ani moderatorzy, ani wiceadmini, ani Ty nie jesteście w stanie tego opanować. Dlatego uważam, że sekowanie Machalicy za wszelką cenę jest bez sensu i nie zgadzam się z Twoim stanowiskiem.
To te negatywne zjawiska spowodowały, że zwróciłem się do Ciebie o otwarcie nowego działu z umundurowaniem i uzbrojeniem, ze ścisłym podziałem na tematy, bo spodziewałem się w tych wątkach dużego zainteresowania i wielu dyskusji, a taki podział uniemożliwiłby offtopic i ułatwiłby kontrolowanie dyskusji.
Mam nadzieję, że uznasz moje wyjaśnienie za wystarczające i zamykające temat.
Wiek: 46 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 154 Skąd: małopolska
Wysłany: 2007-12-02, 15:06
Egocentryzm...mówi to Wam coś?Proszę skupmy się na celu nadrzędnym forum tego ,aby dobrze służyło ogółowi w poznawaniu zapomnianej historii jego,a nie na kibicowaniu potyczkom słownym dwu największych indywidualności onego.Wywlekliście z mroków zapomnienia dzieje przodków ,abyśmy je mogli poznać i uszanować ,a nie poto myślę , by stały się kanwą sporów emocjonalnych na tle ambicjonalnynm. A propo`s słupków ,kiedy wszedłem na stronkę córka zapytała mnie cytuję:"za co tego Pana odznaczyli"i "czemu Tobie nic nie dają".Nie miałem czasu wyjawiać Jej zawiłych zasad obowiązujących na forum,wyłumaczyłem jej więc że na każdą pochwałę czy karę trzeba zasłużyć,na to Ona"czemu Oni nie doceniają cię skoro bywasz na tej stronce codziennie .Może za ten off... taki malutki słupeczek mi się dostanie?Pozdrawiam-uniżenie.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2449 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-02, 16:31
Omnibusie! wobec tego czuję się zaszczycony posiadając na swoim koncie ów słupek...
Nie zmienia to faktu, że czasem z Franzem się nie zgadzam w sprawach dyscyplinowania, choć sam wiem, że nie zawsze byłem w porządku. Pisałem o tym w przypadku dyskusji o "WG", której sam byłem osłupkowanym uczestnikiem. Starałem się wytknąć Batorowi wady w jego pracy, nie zaś używać argumentów "ja wiem lepiej, a on ma wszy...".
Nadal jednak będę z uporem maniaka powtarzał, że nie każda metoda dyscyplinująca przynosi zamierzony skutek, że nie wszystkich można mierzyć jedną miarą, że czasem przymknięcie oka może być cenniejsze, niż stawianie w kącie...
No, ale żebym nie zarobił drugiego słupka...
Acha, jeszzce jedno - czy tak naprawdę te rangi powinny być zależne od ilości postów? Przecież część z postów jest tylko podtrzymaniem dyskusji, czasem jest to pytanie, a czasem post to kilka słów. Może by tak punktować tylko np. aktywność w publikacjach tematów ? Nie wiem, nie poruszam się po forach w necie, ale pewnie są i inne zasady oceny aktywności. Także tej negatywnie rozumianej...
Acha, jeszzce jedno - czy tak naprawdę te rangi powinny być zależne od ilości postów? Przecież część z postów jest tylko podtrzymaniem dyskusji, czasem jest to pytanie, a czasem post to kilka słów. Może by tak punktować tylko np. aktywność w publikacjach tematów ? Nie wiem, nie poruszam się po forach w necie, ale pewnie są i inne zasady oceny aktywności.
najgorsze to zabrać się ustalanie rang i kopanie przy nich. one służą wyłącznie do zabawy, podtrzymania klimatu i nigdy nie oddają merytoryczności danego forumowicza. jestem na wielu forach i prawie na wszystkich forach wygląda to tak jak u nas i moim zdaniem jest to ok. byłem też na jednym forum, gdzie kwestia merytoryczności i rang urosła do rangi wręcz symbolicznej - usunięto nie tylko rangę, nie tylko liczbę postów, żeby ktoś broń boże nie mógł sobie nabijać postów (zgodnie z założeniem że każdy kupujący w sklepie to złodziej, więc każdy forumowicz nabija sobie posty), co więcej -> jeśli kilka postów pod sobą było stosunkowo mało zasobnych w tekst to wklejano je do jednego i łączono, aby przez przypadek nie było "gołosłowia" i "lania wody". teksty zdaniem adminów mało konkretne kasowano! odszedłem z tego forum, bo najlepszy znak, że komuś z administracji nieźle się w głowie poprzewracało!
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2449 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-02, 18:50
No tak, wycofuję się z tego pomysłu, masz rację... Jakoś nie tułam się po forach jako uczestnik zarejestrowany, tylo jako bierny czytelnik. Próbowałem, chciałem się zalogować na forum ukraińskie A-W, ale z tą klawiaturą nie dałem rady - nijak nie wiedziałem, jak druknąć sobie wygląd rosyjskiej klawiatury i gdzie co mam...
Przypomnij sobie wojnę w sprawie "Wojny Galicyjskiej" - kiedy nikt, nie wyłączając Ciebie, nie potrafił opanować ostrych wypowiedzi, skierowanych ad personam ("po mamusiach"), a nie ad meritum... Czym skończyła się dyskusja? Zamknięciem tematu, wykluczeniem ludzi z Forum.
"kiedy nikt, nie wyłączając Ciebie, nie potrafił opanować ostrych wypowiedzi" - z tego ma rzekomo w jasny sposób wynikać, że "Opanować - czyli zdyscyplinować dyskutantów, narzucić im dyskutowanie w sposób kulturalny" skoro tak jest w istocie to na jakiej zasadzie inni dyskutanci mieli mieć odpowiednie narzędzia ku dyscyplinowaniu ? Wrzuciłeś mnie do jedynego worka nie jako administratora lecz jako zwykłego użytkownika, który robi w tym temacie dym.
Ta wypowiedz w najlepszym wypadku jest wielce niejednoznaczna i nie życzę sobie byś najpierw rzucał coś tak niejasnego a potem zwalał winę na mnie za to że to źle interpretuje. Pisz jasno a unikniesz problemów.
Radzę ci żebyś sam przeczytał najpierw co piszesz i nie zgłaszał do mnie pretensji.
---
Zamiast zaś pomagać, szkodzisz Machalicy rozdmuchując jego sprawę do nieproporcjonalnych rozmiarów. Ostrzeżenie traktujesz jak nie wiadomo co. Nie kończy ono uczestnictwa na forum, tak samo nie ogranicza jakichkolwiek możliwości użytkownika, jest jedynie upomnieniem stosowanym gdy użytkownik nie reaguje na uwagi zgłaszane innymi kanałami.
Głównym uzasadnieniem przyznania ostrzeżenia Machalicy było to, że odchodzi od tematów w których pisze, a że miałem sposobność przypomnieć mu że jego pisownia często jest obarczona błędami to skorzystałem z tej okazji. Nie ma żadnego „sekowania Machalicy za wszelką cenę”. Tworzysz fikcję na swój użytek. To że jesteś zwolennikiem przymykania oka na rożne sprawy już od dłuższego czasu jest dla mnie jasne i wiem, że masz w tym podejściu licznych sojuszników.
Sam sposób postawienia sprawy własnego ostrzeżenia i Machalicy, wyklucza nasza dalszą znajomość.
Jakbyś bardziej pilnie przestudiował regulamin dawno byś doszedł do wniosku, że twój byt jako użytkownia forum w wypadku jego ścisłego stosowania dawno by został przerwany. To tym bardziej dowodzi, że mój sposób egzekucji regulaminu nie był tak ostry jaki winien być ale jako, że na tym sposobie się zawiodłem, czego jesteś wymownym symbolem to zaostrzam kurs.
Nie jedno ostrzeżenie już otrzymałeś nazywaj je jak tam sobie jak chcesz ale biorąc je raz poważnie, a raz nie zachowujesz się dziwnie.
Wiek: 46 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 154 Skąd: małopolska
Wysłany: 2007-12-02, 22:11
Panowie ostudźcie umysły i pióra,gorączka i pochopność nie przystoi waszeci."Wrzuciłeś mnie do jedynego worka nie jako administratora lecz jako zwykłego użytkownika, który robi w tym temacie dym. -Franciszku Adminie I użytkowniku niezwykły, co prawda to prawda.Posłannictwo zobowiązuje do zaparcia się siebie dla dobra wszystkich,zważcie na cyferki pod nickiem,one obligują Was do powściągliwości w wypowiadaniu (nawet słusznych)opini.Jeśli wpadnie Tu ktoś by się czegoś dowiedzieć,a zamiast rzetelnych informacji zobaczy jałowe dyskusje,jakie wysnuje wnioski?Natomiast popieram system ostrzeżeń obowiązujący na tym forum,jest regulamin - są kary,porządek musi być ,jak w wojsku.Pozdrawiam - uniżenie.
Widzę że zrobiło się bardzo ostro jesli idzie o kol. F Machalicę. Mam i ja swoje zdanie w tej sprawie ale zachowam dla siebie aby jeszcze bardziej nie zaogniać. Tym bardziej że sprawa jest w pewien sposob wyjaśniona...
Art wspomniał że Machalica zrezygnował z uczestnictwa w Forum. Przyjąłem to z wielkim żalem. Machalica był czlowiekiem wielkiej wiedzy i sporo wnosił na Forum. No i ta jego znajomość czeskiego i czeskich spraw także była bardzo pomocna. Muszę powiedzieć że porozumiewałem się z nim bardzo dobrze i jego, być może niedoskonała(ostatecznie polski nie był jego ojczystym językiem), polszczyzna nie stanowiła przeszkody. Czy mógłbyś powiedzieć, Art, skąd masz tę wiadomość o jego rezygnacji? Pytam, bo nie znalazłem jej na Forum. Mam nadzieję że to pytanie nie zostanie potraktowane jako offtopic.
Niekontrolowane próby pisania tj. pisanie bez uwzględnienia zasad pisowni i bez korzystania z pomocy jakiejś komputerowej korekty tekstu uznaję za obarczone licznymi błędami utrudniającymi zrozumienie tekstu. Nie ma w tym żadnego nietaktu natomiast jest jedynie proste stwierdzenie stanu faktycznego, którego nie ma co ubierać w stwierdzenia łagodniejsze.
Szczególna sytuacja użytkownika została przeze mnie uznana o czym niech świadczy to, że przez długi czas znajdował się on w istocie w okresie ochronnym, nie trwa ów okres wiecznie i właśnie się skończył.
Nie musi odchodzić z forum jeżeli wyrazi chęć dostosowania się do panujących reguł a tym samym wykaże dobra wolę. Zwolnić go mogę z konieczności poprawiania swoich wcześniejszych wypowiedzi zawierających błędy. Cenie jego wiedze i chcę by pozostał ale wymagam odrobiny wysiłku.
Widzę, że miłościwie panujący Franz jest biurokratą wyjątkowo niemiłościwym...
Jeżeli panujące zasady na forum wam nie odpowiadają podejmijcie próbę ich zmiany. Przedstawcie projekt nowego regulaminu i określcie sposób w jaki ma być on egzekwowany. Nic nie stoi na przeszkodzie by na próbę wprowadzić nowe być może lepsze rozwiązania niż obecne. Nigdy sam nie będę w stanie kontrolować całego forum, stąd też powołuje moderatorów, którzy też są jak widać niewystarczający.
Chętnie zająłbym się pisaniem na forum a nie jego administrowaniem. Ale szlag mnie trafia jak próbuje sięgnąć do jakiegoś starszego tematu, którego nie znałem i nie mogę nic z niego sensownego wyczytać bo akurat komuś kiedyś zachciało się dygresji lub ktoś śpiesząc się nie miał czasu by sprawdzić to co napisał. Popatrzcie ile starszych dyskusji jest niejasnych i bezwartościowych.
Machalica zawsze może wrócić jeżeli zechce. Jednakże musi wyrazić chęć dostosowywania się do panujących reguł. Lekceważąc moje liczne upomnienia nie obiera dobrej drogi. Dalej jestem gotów pomoc mu w konfiguracji programów, klawiatury itp.
Robienie wrzawy wokół tego, że otrzymało się ostrzeżenie, obrażenie się i rezygnowanie z forum jest dla mnie niepoważne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach