Wysłany: 2006-02-14, 10:24Ujawniają się Wasi "wrogowie", czyli 69 p. Riaz.p
Witajcie!
Wiadomym jest , że nawet tak waleczne wojsko jak Cesarsko-Królewska Armia musi posiadać ,,realnego ,, przeciwnika.
Bo co warta jest wojna bez wrogów!
Cóż przyjdzie samotnie robić w polu sławnej C.K. Armii?! - pić piwo i tarmosić w stogu siana cycate dziewuchy , /ale jak długo można tarmosić te panienki -w końcu się mogą znudzić... co innego piwo! !!!!/
Tak więc zachęcony pismem jednego z galicyjskich Kolegów , w całej swej okazałości ujawnia się 69 pieszy Riazański pułk jako oficjalni Wasi ,,przeciwnicy i wrogowie"
Obecnie mija już drugi rok jak podjęliśmy decyzję o ,,poszyciu się," na carską armię.
Rekonstrukcja nasza nie cieszy się zbytnią popularnością / wiadomo -rosyjski zaborca/ więc i napływ ochotników nie jest zbyt liczny.
Ja działam w Lublinie, a kolega w Warszawie wiec w sumie jest nas dwóch .
Ponadto mamy jeszcze 4-6 kolegów którzy chętnie przyłączą się do udziału w rekonstrukcji., gdy dostaną rosyjskie koszule, czapki/ no i jakieś żelazo ze sztykiem w łapy /
Moce przerobowe raczej mamy w tej chwili wolne więc da się to zrobić:) /oczywiśie oprócz ,,żelaza"/
W tej chwili mamy całkowicie przez nas uszyte całe oporządzenie żołnierzy carskiej armii. Oczywiście są też jeszcze luki i niedociągnięcia , które może łatwo wykryć znawca tematu, ale to wszystko jest do nadrobienia.
Niejednokrotnie na rosyjskich i polskich stronach słyszę tezy iż warto by było zrobic ,,coś,, na 2014 rok.
Ja uważam że należy zacząć wcześniej aby do tego czasu z jednej i drugiej strony było już umundurowanych po 10-15 osób. Ale przecież na Słowacji i w Czechach jest dostatecznie dużo rekonstruktorów którzy wesprąliczebnie i jedną, i drugą stronę -wystarczy ich zaprosić ! /Oczywiście pojawią się wtedy kwestie wyżywienia i zakwaterowania/.
W Wielko-Wojennej rekonstrukcji przeciwnikami naszej grupy mogą być i Legiony, i C.K. Armia , a miejsce rekonstrukcji też może być dowolne ale zwiazane z W.Wojennymi wydarzeniami .
Myślałem o bitwie pod Jastkowem. Myślałem o Krasniku -ale uzyskałem odpowiedź , że można będzie ruszyć temat dopiero po nowych wyborach samorządowych -ale i wtedy nikt nie jest w stanie zagwarantowac iz klimat ku temu będzie bardziej przychylny.
Najbardziej pasuje mi Przemyśl.
Można w nim odtwarzać zarówno 1914 rok jak i 1915. Jest w nim tez umundurowana C.K. grupa/ Pozdrawiam / , nie wiem jak z przychylnościa władz, ale miejmy nadzieje ze dadzą się namówić i chociaż nie będą przeciwne naszym działaniom.
Może gdy impreza się już rozkręci z czasem zjadą się zagraniczni goście : z e Słowacji, Czech, Węgier, Austrii, Niemiec, Rosji, Białorusi i Ukrainy.
Nie widzę lepszej formy promocji tego terenu. Nazwz -Twierdza Przemyśl jest znany w całej Europie -trzeba tylko do tej nazwy zrobić inscenizację i powodzenie jest już gotowe.
Wiadomym jest wszystkim , ze Czesi już od lat robią u siebie w czerwcu Przemyśl 1915! To jak to jest -można robic Przemyśl w Józefowie/ chyba/ , a nie można w Przemyślu? Można robić Karpaty 1914 na Morawach a nie można w Polsce?
Coś mi nie gra!
Ponadto w okolicach tego miasta działa przesławna grupa Galicja- która pewnie nie będzie się wzbraniała w udziale i da się trochę przemundurować
Na początku cała rekonstrukcja będzie przypominała tzw. ,,misz masz,, ale z czasem może to być naprawdę duża , europejska Wielkowojenna rekonstrukcja.
Bardzo trafnie napisał mi 2 lata temu kolega C.K. Dezerter -wyjdźcie tylko umundurowani w pole, a przyłączy sie do was wielu nastepnych. Nic nie jest lepszą reklamą grupy jak widok kompletnego munduru. To jego podpowiedź stała się bodźcem do naszego działania- WIELKIE DZIĘKI i pozdrowienia!!!
Moja propozycja jest taka: zacznijmy więc na razie nieformalnie, spróbujmy określić ilu rekonstruktorów chciłoby wziąść w takiem spotkaniu udział. Potem wyznaczmy sobie miejsce i termin . Spotkajmy się podzielmy doświadczeniami, planami i ...działajmy . Co wy na to? Pozdrawam -69-
Ostatnio zmieniony przez 69 dnia 2006-02-14, 17:06, w całości zmieniany 6 razy
Klikasz "Edytuj" w prawym górnym rogu - potem da się zmienić zarówno treść, jak i tytuł.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Riazańcy, szykuję się Wam robota.
Władze Krasnika chca w przyszłem roku zrobić rekonstrukcję bitwy pod Kraśnikiem, więc będziecie mieli gdzie i z kim skrzyżować bagnety.
Pozdrawiam serdecznie "przeciwników"
_________________ General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.
Wiek: 32 Dołączył: 30 Lis 2008 Posty: 17 Skąd: z pola
Wysłany: 2008-12-14, 22:32
Widze, że temat stary i nie używany
W krakowie 6 grudnia 2009 roku będzie inscenizacja bitwy o Kraków w 95. rovcznicę no i rosjanie się przydadzą - szczególnie tacy rodzimi z Lublina . W tym roku było co nieco ale bez nich na:
W krakowie 6 grudnia 2009 roku będzie inscenizacja bitwy o Kraków w 95. rovcznicę no i rosjanie się przydadzą - szczególnie tacy rodzimi z Lublina.
oo, to już pewne?? Liczę, że się odbędzie jakieś starcie na zboczach wzgórza Kaim, w takim razie!
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 32 Dołączył: 30 Lis 2008 Posty: 17 Skąd: z pola
Wysłany: 2008-12-15, 15:32
Można by rzec, że już w 100% pewne, jedynie miejsce starcia jest nieco dyskusyjne, bo obecnie planowane nie brało udziału w walkach ale za to jest wola aby tam się odbyło - chodzi o Zielonki. Przynajmnej fort jest na miejscu i da się w nim przespać
Można by rzec, że już w 100% pewne, jedynie miejsce starcia jest nieco dyskusyjne, bo obecnie planowane nie brało udziału w walkach ale za to jest wola aby tam się odbyło - chodzi o Zielonki. Przynajmnej fort jest na miejscu i da się w nim przespać
Ciekawa inicjatywa, czy mozna jakies szczególy ( chyba ze za wczesnie ) , bowiem wraz z kilkoma znajomymi przymierzam sie od pewnego czasu do tematu rekonstrukcji CK Armii.
Wiek: 32 Dołączył: 30 Lis 2008 Posty: 17 Skąd: z pola
Wysłany: 2008-12-16, 13:07
Program bitwy jest na obecnym etapie najmniej istotny, obecnie gromadzimy środki wstępne szacunki to około 200 tyś zł - co powinno zagwarantować moc wrażeń zarówno uczestników jak i publiczności.
Co do udziału to nie zalecam brać uczestniczyć w bitwie bez gruntownego przygotowania - żywioł nie jest wskazany, bo ryzyko zbyt duże, szczególnie przy użyciu bronii (bywa niebezpiecznie nawet ze ślepą amunicją) .
Ale jak ktoś jest zainteresowany to zapraszamy na szkolenie, no i wyjazdy zagraniczne z użyciem broni też będą w 2009 roku przed walnym bojem w Krakowie .
Tak sie złozyło, ze odtwarzam wraz z kolegami jednostke wermachtu, konkretnie 19 pulk 7 (bawarskiej) dywizji piechoty w realiach z wrzesnia 39 ( co prawda tylko na potrzeby jednej rocznie bitwy plus dwa/trzy wystepy goscinne) i w zwiazku z tym "rzemioslo wojenne" nie jest mi tak do konca obce ( kwestia broni i pirotechniki rowniez ), natomiast dosc powaznie zastanawiam sie nad rozszerzeniem spektrum dzialalnosci, a temat Austrowegier jest mi bardzo bliski ..... no nic pozyjemy zobaczymy ,w koncu jest rok czasu i jeszcze wiele sie moze wydarzyc
P.S. Swoja droga budzet jak na jedna rekonstrukcje przewidujecie imponujacy, jestem pod wrazeniem, rekonstrukcje w jakich bralem udzial mimo udzialu pojazdow i niemalej pirotechniki dysponowaly ulamkiem tej kwoty .....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach