Natrafiłem na książkę "Mój dwudziesty wiek". Jej autorem jest Władysław Okoń(1890-1984), z zawodu lesnik. Autor opisuje w niej swoje zycie w ck monarchii, 20-leciu międzywojennym, okupacji i, pokrotce, w PRL-u. Mnie oczywiście najbardziej interesuje ta część austro-węgierska jego wspomnień.
Autor urodził się w ck monarchii, tu zdał maturę, nastepnie rozpoczął studia w wiedeńskiej Akademii Rolniczo-Leśnej(Hochschule für Bodenkultur). Po wybuchu I wojny światowej rozpoczął służbę jako jednoroczny ochotnik w 19 pułku piechoty Landwehry. Póżniej przyszła niewola rosyjska(jednym z kolegów autora zarówno w wojsku jak niewoli był niejaki Eugeniusz Konowalec, znana później postać wśród ukraińskich nacjonalistów), rewolucja, powrót do Polski, dokończenie studiów w Wiedniu itp.
Przykładowo parę historii z książki:
Autor w trakcie studiów był na praktyce wakacyjnej w Zawoi, niedaleko Makowa Podhalańskiego. Lasy w Zawoi należały do arc. Karola Stefana, który w Makowie miał tartak. W jego interesie leżało wybudowanie szosy z Makowa do Zawoi. Zadanie to zlecono niejakiemu Rewerze, forstmeistrowi. Jako czlowiek arcyksięcia nie miał z tym kłopotów u władz. Ale miejscowi chłopi uznali że podjął on starania o tę szosę by ulżyć ich ciężkiej doli. Nie tylko pomogli za darmo przy budowie szosy, co znacznie obniżyło koszty, ale postanowili, ni mniej ni więcej, tylko wybudować swojemu "dobroczyńcy" pomnik.
I tak ów Rewera który tylko wykonywał polecenia arcyksięcia doczekał się swego pomnika. Osłonięcie jego nastąpiło w połowie lipca 1912. Był to kamienny obelisk, postawiony w Zawoi przy samej szosie, z napisem:
Inspektorowi lasów Rewerze za zbudowanie szosy
Maków-Zawoja
na pamiątkę miejscowa ludność
Ciekawe czy ten pomnik się zachował. Podejrzewam że nie.
Druga historia związana jest z pierwszą. Autor kiedyś spotkał dwóch turystów rosyjskich. Pytali o drogę, następnie o ten pomnik Rewery i bardzo ich rozbawiły okoliczności jego powstania. Młodszy z nich był studentem UJ, natomiast starszy z nich... Jego nazwisko - Lenin. Autor przypomnial go sobie później, gdy przebywał w Rosji w czasie Rewolucji.
Kolejna historia(już powojenna tj. po I wojnie):
Jak już wspomniałem, autor w parę lat po wojnie powrócił do Wiednia by dokończyć studia. Na jego uczelni pojawiło się wielu bylych oficerów armii austro-węgierskiej dla których w małej armii małej powojennej Austrii zabraklo miejsca. Musieli wstąpić na studia by zdobyć jakiś zawod. Było wśród nich dwóch generałów. Ci oficerowie tak mówili do autora:
"Ma pan 32 lata i skończył pan studia a my mamy po 45-50 lat i dopiero je zaczynamy".
No cóż, bywało i tak ...
Ciekawa historia z tym pomnikiem Rewery. Niewykluczone że był on(tj. Rewera) jedynym, oprócz Wojtyły oczywiście, Polakiem w XX wieku któremu za życia postawiono pomnik.
Przy założeniu że ten Rewera był Polakiem. Czy w książce jest coś na ten temat?
Nawiasem mówiąc, próbowałem znaleźć coś na temat tego pomnika w Zawoi. Bez skutku, niestety. Wygląda na to że w burzliwym wieku XX zarówno pomnik jak i pamięć o nim zginęły. Za to przy okazji poszukiwań natrafiłem na ludzi o nazwisku Rewera z tamtych okolic(Zawoja, Maków Podhalański). Może jacyś krewni czy potomkowie tego forstmeistra.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach