A tak nawiasem, Machalico, czy interesują Cię polskie odznaki pułkowe ???
Tradycje WP sa dla mnie obcymi, choc wszystcy krewni z strony babci ( matki matki) w nim sluzyli, i dla nich samych ( tych starszych) napewno tez, bo mysmy byli zawsze Austryjakami. Choc, jak przegladam stare fotografie w mundurach WP, to by mnie interesowalo, jak sie te mundury odroznialy wedlug rodzaju wojska, pulku i t.p. Pare zdjec nastepnym razem przyszle, to brat i kuzyn babci, niewiem, jezeli to nie ten kuzyn, co sluzyl w legionach.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Niestety tez nie wiem gdzie można szukać rozkazów z listami odznaczonych . Nawet nie wiem jakiego szczebla dowódcy mogli nadawać Medale za Dzielność . Jedynie nagradzanie nimi oficerów było zastrzeżone dla cesarza
Krzyż czerwono biały, na nim Orzeł w koronie i pod jego nogami data 1915 . To jest odznaka pamiątkowa 1. Pułku Ułanów Krechowieckich im. płk. B. Mościckiego (swieto pułkowe 24 lipca ).
Z kawalerzystów zwerbowanych do Legionu Puławskiego w roku 1915 utworzono dwa szwadrony ulanow. Legion Puławski został zlikwidowany w październiku 1915, a część legionistów została wcielona do Brygady Strzelców Polskich . Dwa szwadrony Ułanów Polskich przy Legionie były w 1916 przekształcone wpierw na Dywizjon Ułanów , a potem na 1 Pułk Ułanów Polskich . Walcząc po stronie rosyjskiej pod dowództwem płk. Bolesława Mościckiego wsławił się szarżą przeciw Niemcom pod Krechowcami (24 VII 1917), i zyskał przydomek "Krechowiecki".
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2449 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-31, 22:46
no tak, jerry mnie wykosił, chciałbym tylko dodać, że jest to druga wersja tej odznaki... Późniejsza! Nakrętka nie sygnowana...
No i ciekawostki o pułku: strona
http://krechowiacy.republika.pl
tam są ciekawostki, słynne żurawiejki, ale ja lubię te wersje nieoficjalne, ale ciekawsze:
Piją z beczki, nigdy wlani,
to ułani cioci Frani...
Acha, Augustów, otok amarantowy...
No a czy były przyśpiewki o pułkach w czasie I wojny? właśnie na kształt tych żurawiejek ( a skąd nazwa???)
tyle offtopicu w temacie....
Niestety tez nie wiem gdzie można szukać rozkazów z listami odznaczonych . Nawet nie wiem jakiego szczebla dowódcy mogli nadawać Medale za Dzielność . Jedynie nagradzanie nimi oficerów było zastrzeżone dla cesarza
Jesli to cos pomoze to zalaczam w celach poglądowych skan legitymacji ( wkladka do niesmiertelnika) nadania medalu za dzielnosc dla zołnierza w stopniu fenrycha czyli chorazego.
Pozdrawiam
skan legitymacji ( wkladka do niesmiertelnika) nadania medalu za dzielnosc dla zołnierza
To jest nie szczestliwe. Nie jest pewne, czy faehnricha uwazano za oficera czy za podoficera, zawsze uwazalem go za najnizszy stopien oficerski, lecz niektorzy Austryjacy pisza, ze to najwyszy podoficerski.
Myszle, ze roznica byla w tym, kto mogl nadac zloty, srebrny czy brazowy medal, ale za malo takich dokumentow do porownania. Taka legytymacje widze pierwszy raz w zyciu.
Oberkomando ( dla frontu wschodniego) siedlilo sie w Cieszynie, lecz w tamiejszym archiwum na pewno nic nie bedzie.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2449 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-01, 10:22
Legitymacja napewno rzadka. Przypomina mi legitymacje, a właściwie zaświadczenia o nadaniu odznaczenia, które widziałem z II wojny. Na świstku papieru, tymczasowe zaświadczenie, podpis dowódcy uprawnionego do wydania zaświadczenia , numer kancelaryjny, data, oczywiście dane odznaczonego i tyle. Często nie było czasu, żeby ogłaszać w armijnych rozkazach. Nie wiem, czy wszystkie takie zaświadczenia znalazły później odbicie w urzędowych dziennikach, czy wszyscy odznaczani, zwłaszcza ci na polu walki, bezpośrednio po bitwie, znaleźli się w spisach. Problem w tym, że nie zanam austro-węgierskich przepisów o odznaczeniach... Czyli tak sobie gdybam... Acha, no i jeśli chodzi o samą formę - legitymacja do odznaczenia to chyba późniejszy wymysł - w A-W (i nie tylko) wydawano dyplomy...
Not necessary, Machalica. By mid-1918 most of the regiments lost their national component and were made up of mixed personnel. In the Tiroler Kaiserjäger regiments the majority of men were not Tyroleans anymore but Czechs, Slovenes, Poles, Croats etc. So it happened also in the other regiments of the k.u.k. Army. LIR 2 (Linz) had only about 40% Germans in August 1918, the rest were Poles, Czechs, Slovenes and Ruthenes. So it was possible for a Pole to be in Romanian-Hungarian IR.2 from Brasso. We had some time ago on our forum a a case of a Slovakian caporal from IR.72 who was sent to IR.87 (Celje - Cilli) after recovering from his wound and then killed in action at Lokve in October 1916, while still serving with IR.87. -> http://forum.prohereditate.com/viewtopic.php?t=2788. If jerzyciszewski has any postcard sent by his relative to home it would be nice to see the scan of it, particularly the postmark(s).
I think that the Slovak War Archives in Bratislava have a special fond about IR.2 (Brasso). I believe the regiment's Ersatz-Batallion was stationed in Slovakia during WW1.
But what I think here is that you relative served with Gebirgsschützen-Regiment Nr. 2 (Ljubljana - Laibach). In 1915 the GbSch.2 was defending the sector in the Upper Isonzo Valley (near Flitsch and Mt. Krn), including around Mt. Lipnik (1867m). In spring 1916 the regiment was sent to Tyrol, where it fought in the great offensive in summer 1916 (Folgaria - Lavarone, Asiago, Mt. Cengio. All reasonably close to Rovereto.
Gebirgsschützen-Regiment Nr. 2 = ex-Landwehrinfanterie-Regiment Nr.27
Gdzie mogę znaleźć informacje na temat jednostki wojskowej mojego pradziadka? Mieszkał on w Mizuniu Starym w powiecie Dolina w woj. stanisławowskim. Jestem zupełnie zielona w temacie Austro-Węgier, domyślam się tylko, że pradziadek został wcielony do ck armii. Zginął zaraz na początku wojny gdzieś na moście. Maria
Informacje można znaleźć w książce Tomasza Nowakowskiego "Armia austro-węgierska 1908-1918" gdzie podano wykaz jednostek ck armii do ktorych powoływano Polaków. Najprawdopodobniej do którejś z tych których komenda uzupełnień była w Stanisławowie.
Czy wiadomo przynajmniej gdzie służył pradziadek - w piechocie, kawalerii, artylerii itp?
Jeśli służył w piechocie to japrawdobodobniej powołano go do 58 pułku piechoty lub 20 pułku piechoty obrony krajowej(landwehry).
Poki chodzi o piechota tzw. wspolnej armii, to tez na stronie http://www.genea.cz/informace/pomucky/ostatni-pomucky/sidla-doplnovacich-okresu-c-a-k-pesich-pluku/
( w jezyku czeskim).
Moze tez pomoc Feldpostkarta ( pocztowka polna ), bo z jej numeru mozna znalesc informacje o jednostce ( najczeszczej o batalionie ) albo fotografia w mundurze (choc rozdazj broni ), bo to jeszcze na poczatku wojny.
I archiwy, pogly se dochowac spisy poborowych, wedlug roka poboru ( Assentjahr ). Ale do tego jest potrzebne znac jego data urodzenia, mozna je znalesc w liscie chrzesnym dziadka ( te przepisy obowiazywaly w calej Austrii ).
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Niestety, nic nie wiem o pradziadku. Na podanych przez Was stronach nie znalazłam swojego nazwiska. Znam datę urodzenia. Czy na tej podstawie mam pisać do Archiwum, którego? Z góry dziękuję za wszelkie informacje. Maria
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2449 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-27, 17:04
Zajrzyj na stronę www.fahnen.republika.pl tam piszemy o poszukiwaniach danych o przodkach w c.k.Armii, a także zamieszczamy to, co udało się nam ustalić. Przejrzyj także w dziale poszukiwania na Forum wcześniejsze posty - inni także piszą gdzie i co udało się odnaleźć i jak to zrobić najefektywniej.
Mój pradziadek był na I WŚ. Wiem, że był w niewoli. Na tym kończy się moja wiedza. Pradziadek Ludwik Bugdoll urodził się i mieszkał do czasu ożenku w miejscowości Pogrzebień k/Raciborza. Do jakiej jednostki mógł zostać wcielony? Da się dowiedzieć gdzie był w niewoli?
EDIT:
Jak się chwilę temu udało dowiedzieć, Ludwik był kilka lat w angielskim obozie. Oczywiście są to wspominki jego 80-letnich córek.
Jeszcze mam pytania o dwóch pradziadków:
Pierwszy - Stanisław Czerwiński żył w Osieku k/Oświęcimia - wrócił z wojny.
Drugi - Jan Ciurla żył w rycerce (beskid żywiecki) - /zmarł/zginął albo w Krakowie albo w Bielsku-Białej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach