Wiek: 34 Dołączył: 12 Maj 2007 Posty: 170 Skąd: Bochnia
Wysłany: 2007-08-04, 18:02
Zakupiłem ją jako pierwszą z tematyki cmentarzy wojennych. Jako przewodnik się nadaje, niektóre informacje są już zdezaktualizowane, ale na początek się nada. Poza tym ma w środku dość dokładne mapki które umożliwiają natrafienie na poszczególne cmentarze. Niestety na moje pytanie do Ruthenusa czy planują wydanie również innych tomów (interesowałyby mnie przede wszystkim okręgi cmentarne IX i X) nie dostałem odpowiedzi.
Za takie wydanie (twarde oprawki) wydaje się wart swej ceny.
Pzdr
Airacobra
Wiek: 34 Dołączył: 12 Maj 2007 Posty: 170 Skąd: Bochnia
Wysłany: 2007-08-06, 15:29
Mam parę pozycji na w/w tematy, każda trochę inna. Mnie się najbardziej podoba Garduła i Ogórek " Śladami I wojny św. między Rabą i Dunajcem". Ze względu na w miarę dokładnie opisaną operację Limanowsko-Łapanowską. Mam też trzy tomy Drogomira i Oktawiana Dudę. Mnie najbardziej pasuje Frodyma - ze względu na opisy jak dotrzeć na dany cmentarz i mapki dojazdu. Inne pozycje uzupełniają to czego mi w nim brakuje.
Tak BTW to znalazłem dziś miejsce pochówku dziadka mojej dalekiej krewnej - dzięki książce Drogomira. Do dziś nie wiedziano gdzie został pochowany.
Pzdr
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2701 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-07, 13:58
No tak, Garduła i Ogórek... Od dłuższego czasu apeluję do niektórych Kolegów z Forum o choćby skan czy ksero tej pozycji, z pokryciem wszelkich kosztów... No i tak sobie apeluję, apeluję... Może w końcu kiedys mi się uda...
ludzie, jestescie w tym samym stowarzyszeniu, dogadajcie sie jakos, jak nie to ja Artowi wysle ksero, adres znam
Airacobra, wojt cos odpisal na Twoje pisemko?/
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2701 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-07, 20:52
widzisz, to nie to samo, co stowarzyszenie... to forum, gdzie każdy orze, jak może... No, rozumiem, że coś za coś... Choćby zwrot kosztów. Ale tak naprawdę chodzi o to, że nikt nie lubi dzielić się swoją wiedzą... Kilka razy o tym pisałem na Forum... No i jakoś bez efektów! A do Sanoka, hieno, wpadniesz???? pogadamy!
niestety, nie wpadne do Sanoka. ja mam swoje cmentarze i na historii AW i I wojnie sie nie znam
a wiedze odnosnie cmentarzy trzeba propagowac, coby pozniej rozne "autorytety" nie mowily o ksiazkach frodymy, ze sa rzetelnym, wiarygodnym, dokladnym etc. zrodlem wiedzy o cmentarzach...bo nie są
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2701 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-08, 12:58
Szkoda... może zajrzyj w temat Spotkania! No tak, temat Frodymy i ocena jego dokonań już się na Forum przewijała... A Sanok - zajrzyj do tematu Poszukiwania - Góra Patryja, może jednak zmienisz zdanie, przydałbyś się w tym gronie!
czy ja wiem czy ja bym sie tam do czegos przydal ...wystarczajaco duzo czasu musze poswiecac na sprawy, ktore jako prezes Zarządu Stowarzyszenia Aktywnej Ochrony Cmentarzy z I WOjny Światowej w Galicji musze zalatwiac...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2701 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-08, 18:45
hiena napisał/a:
czy ja wiem czy ja bym sie tam do czegos przydal ...wystarczajaco duzo czasu musze poswiecac na sprawy, ktore jako prezes Zarządu Stowarzyszenia Aktywnej Ochrony Cmentarzy z I WOjny Światowej w Galicji musze zalatwiac...
no tak, to jesteś także MOIM prezesem! Ale mam pytanie - dlaczego na walnym nie poruszyliście akcesu "Grupy Bieszczadzkiej" do Stowarzyszenia ? A teraz my w Sanoku chyba założymy swoje... Fakt, trochę inny profil działania, ale VIRIBUS UNITIS ! Taką nazwę lub "podnazwę" zaproponowałem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach