Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-30, 21:06SANOCKIE SPOTKANIE UCZESTNIKÓW 2007
Cóż, może warto spróbować...
Proponuję, tak jak w ubiegłym roku, spotkanie w Sanoku. Termin-podobny, choćby dlatego,że będzie można współgrać z "Rykowiskiem Galicyjskim", które też odbędzie się w pierwszy lub drugi "łykend" września.
I co Wy na to ?
Oczekuję konstruktywnych propozycji! (poza konkretnym "pocałuj się... )
Ja zaprezentuję swój skromny zbiorek pocztówek propagandowych, który zapewne troszkę się powiększy do tego czasu. ZXałatwiłem też, że mój kolega, dr historii prawa, wygłosi (GRATIS !!! i sam wszystko płaci-nocleg,podróż!) referacik na temat zagarnięcia przez Habsburgów Starostwa Spiskiego.
Kontakty, negocjacje z Palivcem z knajpki, prasą itp biorę na siebie, załatwienie noclegów dla zdecydowanych także. Jak są niewtajemniczeni, to przeczytajcie temat "Sanockie spotkanie "U Szwejka" z roku ubiegłego.
CZEKAM na odzew! Wydaje się, że to wcześnie, ale popatrzcie na rok ubiegły! Trzeba chyba już coś zacząć!
A musi to być wrzesień nie można tego zorganizować w sierpniu .
Trzeba się męczyć w knajpie a może jakiś pensjonat ,gospodarstwo agroturystyczne w okolicach Sanoku ?. Uważam , że jeszcze lepiej można by się zintegrować i będzie wolna przestrzeń trochę zielonego i świeże powietrze . W Sanoku można wychilic w knajpie po jednym browarku , trzasnąć grupowe zdjęcie przy Szwejku i dalej do miejsca noclegowo-referatowo-imprezowego. To tylko moje zapytanie.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-31, 08:07
Wrzesień to wydaje mi się takmi terminem optymalnym. No i już tradycyjnym...
W knajpce można siedzieć, wygłosić co trzeba, pokazać zbiory. Możliwość rezerwacji całej salki, bo knajpka jest z 3 sal. Jeśli chodzi o łono natury - mam układ z gościem, który jest właścicielem domków przy skansenie w Sanoku - powiedział, że może dostarczyć bekę piwa, zrobić grilla na świeżym powietrzu. Sam Sanok ma tę zaletę, że WIDAĆ nas ! I o to chodzi, żeby ludzie przyleźli! W zeszłym roku to nawet wycieczkowiczki (te co ładniejsze) robiły sobie z nami fotki! Oczywiście to kwestia rozreklamowania imprezy, a to też biorę na siebie. Po zeszłorocznym spotkaniu mam już pewne przemyślenia i wnioski wyciągnąłem.
Dlaczego myślałem o współpracy z Rykowiskiem Galicyjskim - jest to duża impreza, ogólnopolska. Gdyby jeszcze był między nami ktoś, kto powiedziałby wtedy jakiś "spicz" na temat np. polowań Najjaśniejszego Pana !!!! Poparty kilkoma dowcipami! No i grupka w czapeczkach, z identyfikatorami (mam z ubiegłego roku-tylko zmienię daty).
Jeśli chodzi o terrmin-to jest to na tyle wcześnie,że każdy może kilka dni zaplanować w tym terminie. Noclegi można także załatwić w Zagórzu, piwo i imprezę też.
Max, przejrzyj w Galerii fotki z naszego spotkania w Sanoku... A te nieoficjalne (np. skoki ze skoczni na Zakuciu, w Zagórzu, po Rykowisku Galicyjskim) są w zbiorach prywatnych Pudelkach i moich...
ja też sądzę, że knajpa musi być... zresztą tak było tylko w sobotę - w niedzielę niemal cały dzień na wolnym powietrzu. najpierw cmentarz w Sanoku, potem skansen (łaziliśmy tak długo, że Art odpadł ), następnie po przerwie na obiad właśnie Rykowisko. w jakimś osrodku całkowicie zamykamy się na to, żeby ktoś nas zobaczył
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-31, 15:28
A niby dlaczego ???? Stworzenie c.k. klimatu zależy tylko od nas! Każda z miejsscowości, które mają ten klimat (Kraków, Przemyśl...) ma swoją "c.k. załogę", więc robilibyśmy tylko konkurencję. Sanok jest do wzięcia! Co prawda c.k. klimat Sanoka opiera się głównie na Szwejku, ale może znajdzie się ktoś z Forum, kto wygłosi krytyczne zdanie wobec Szwejka ? Pisałem już, jak nas skrytykowano za to,że robimy sobie fotki z tym pijakiem Szwejkiem... Poza tym przecież spotkanie ma służyć popularyzacji MONARCHII jako takiej, a także Forum. Już pisałem, że właśnie tam, takie dobrze przygotowane spotkanie, to naprawdę wydarzenie ! Gdzie indziej zginiemy!
No i przy okazji - jestem zdania, że trzeba będzie przyciągnąć ludzi, którzy mają podobne zainteresowania - nie tylko uczestników Forum. Jak już pisałem, jednego już chętnego mam. Zgłasza też wstępny akces kolega (spoza Forum), kolekcjoner A-W, więc...
nie chcę się szczególnie rozpędzać z obietnicą . . . ale starym zwyczajem i ja nie odmówię sobie tego sprytnego dania z b u d z i e j o w i c k i m p u ł k i e m w nazwie no i oczywiście miłego . . . i niezapomnianego towarzystwa
na marginesie : proszę o usprawiedliwienie dotychczasowej nieobecności !!!
. . . i jeszcze jedno . . . Art ! byłbyś uprzejmy przypomnieć mi, z jakiego to pobojowiska pochodzi łuska karabinowa, którą dostałem od Ciebie w zeszłym roku ???
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-06, 06:43
Serdecznie witam, Carolusie! Mam nadzieję,że już będziesz tu wpadał regularnie!!! Łuski były z góry Jawor, przeoranej zresztą dokładnie przez poszukiwaczy. Takich śmieci jak puste łuski, to oni nie zbierają... Reszta zebrana. Żałuję, że nie wziąłem strzępu (wielkości dłoni) munduru, z pięknie zachowanym kolorem. Ale jak pomyślałem,że jednak nikt go tam nie zostawił przez nieuwagę, to jakoś głupio mi się zrobiło...
Mam nadzieję, że może spotkanie dojdzie do skutku!
Pozdrawiam!!!
No ja myślałem, że moja deklaracja na ten rok bedzie niejako automatyczna!
PRZYJADE! W Sanoku bardzo mi sie podobało! Pozdrawiam towarzyszy walki! ))))
_________________ Hej!... powiadają Miemce, / że my cudzoziemce - / a my se Polacy, / Chłopcy Ostryjacy!...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach