Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2  Następny
Praga - Mater Urbium, klejnot Królestwa Czeskiego
Autor Wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2006-08-22, 14:27    Praga - Mater Urbium, klejnot Królestwa Czeskiego Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Tak się własnie złożyło, że wróciłem wczoraj z Pragi z 10 dniowego pobytu...

cóż mógłbym rzec - piękne miasto, chyba nawet pod pewnymi względami urzekło mnie bardziej niż Wiedeń - szczególnie Stare Miasto i Mala Strana... w Wiedniu większość budynków to klasycyzm lub barok, w Pradze sporo wcześniejszych konstrukcji. i dużo pysznej secesji Very Happy

jako poddanego Najjaśniejszego Pana szukałem przede wszystkim pamiątek po CK monarchii... nie jest ich zbyt dużo Sad Czesi usuwali je z dużą staranności, choć są wyjątki. Dość często na elewacjach pojawiają się dwugłowe orły austriackie, ale głównie jeszcze z okresu Świętego Cesarstwa Rzymskiego, podobnie jak korona Rudolfa II która symbolizuje tutaj tego monarchę i okresy sprzed Cesarstwa Austriackiego (oraz browar Krusovice Wink ). Na jednym z budynków udało mi się znaleźć tak częstą w Wiedniu symbolikę - herb z końca XIX wieku oraz "Franciscus Iosephus Imperator Austriae et rex Hungariae et Bohemiae...". W kilku miejsach (m.in. muzeum narodowe oraz katedra na Wyszehradzie) wspominano po czesku, że wybudowano je za panowania Frantiska Jozefa, cisara rakouskiego a krala ceskego...

znalazłem też w kilku miejscach portrety cesarskie (m.in. na dworcu głównym), a na jednej z wież widokowych cesarską flagę Exclamation

bardzo ciekawie było w Lapidarium, gdzie złożono wiele starych praskich pomników - byłtam m.in. pomnik FJ, który stał niegdyś na dworcu, oryginał pomnika Franciszka I jako cesarza rzymskiego (kopia nadal stoi przy Wełtawie!) oraz słynny pomnik Radetzk'ego, stojący do 1919 roku na Malej Stanie Exclamation Exclamation robi wrażenie, solidny i wielki!

bardzo ciekawie było w Konopiszte. chodząc po pokojach cesarza Ferdynanda miałem nieodparte uczucie cofnięcia się w czasie... wszystko wygląda tak, jakby Kronprinz dopiero przed chwilą stamtąd wyszedł, w łazience wiszą szlafroki, na biurku gazeta, w pokoju dziecięcym stoją zabawki (m.in. namiot indiański, model statku, który płwał na pobliskim jeziorze)... nawet łóżko zaprasza do położenia się na oryginalnej pościeli.

smutne wrażenie robi sala poświęcona zamachowi sarajewskiemu. są maski pośmiertne pary arcyksiążęcej, kula, która zabiła Ferdynanda, kapelusz Zofii (w jej pokoju jest suknia, którą miała na sobie - widać ślady krwii), a także - najbardziej wstrząsający - plan dalszej podróży pary w dniach 29 i 30 czerwca 1914 roku... nie pamiętam wszystkich szczegółów, ale 29 czerwca mieli wziąść udział w manewrach, a 30-go spodziewano się ich o 9.30 na Sudbahnhof w Wiedniu... jak wiadomo - historia zapisała inna zakończenie Sad

z weselszych rzeczy - praskie knajpy Mr. Green :

"U Kielicha" - drogo, ale warto... klimat niesamowity (chodzą tu również Czesi, nie tylko turyści) , na ścianach rysunki i hasła z "Szwejka", dwa portrety Najjaśniejszego Pana (na szczęście nie obsrane Wink ), w przedsionku siedzi Szwejk i Berdschneider przy piwie, ale agent CK Tajnej Policji jakiś taki pogięty... może dostał w brzuch od jakiegoś zwolennika Szwejka? są też rysunki z książki oraz portret FJ w stylu dość nowoczesnym... bogaty sklepik (kupiłem tam czapeczkę za 350 Kc), ale drogi jak diabli!

"U Fleka" - warto choć na jedno piwko - bardzo dobre, ciemne... klimat średni, bo sami turyści (tylko obsługa jest czeska) - przygrywają kapele, które wbrew temu co pisało w przewodniku, niewiele mają z CK wspolnego, śpiewają turyści, w 80% z Niemiec

"U Kocoura" na Malej Stranie - niewymieniona z nazwy w książce, ale Haszek tam bywał nie raz, a Szwejk planował tam porwanie psa dla porucznika Lukasza Very Happy tanie (piwo 26 Kc!), smacznie, swojski klimat (dużo Czechów), obsługa czasem mrukliwa, ale w Pradze to normalne Wink

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2006-09-04, 12:43    Praga i Berlin - moje wrażenia Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Przy okazji weekendu majowego (a więc trochę dawno) miałem okazję zwiedzić Pragę, a ostatnio - tym razem w ramach weekendu sierpniowego - Berlin. Są to dwie europejskie stolice, obie związane z CK Monarchią; Praga do niej należała, będąc niejako "perłą w koronie" Habsburgów, a Berlin, jako stolica blisko związanego z A-W państwa, też łączy z Monarchią pewna nić.
Mój pobyt w Pradze był jednodniowy, a w Berlinie - dwudniowy. Siłą rzeczy nie mogłem więc zobaczyć wszystkiego, to jednak najważniejsze zabytki chyba oglądnąłem. Niżej podzielę się z Wami moimi wrażeniami.

PRAGA

Aby obrócić jednym dniem z Krakowa do Pragi i z powrotem, musiałem wyjechać o czwartej rano (w nocy, jak dla mnie), a wróciłem o północy. Jednak warto było.
Sytuacja była taka, że opuściwszy samochód na obrzeżach, musiałem sie dostać do centrum. Oczywiście najlepszym środkiem do tego celu było metro.
Praskie metro zrobiło na mnie korzystne wrażenie - nowe stacje i wagony, ponadto jeździ często - co 3-5 minut. Największą zaletą tego rozwiązania jest szybkość - w ciągu 20 min (z przesiadką!) znalazłem się na rynku. Tam też rozpocząłem zwiedzanie; było ono dosć szybkie, ze względu na brak czasu.
Praski rynek nie umywa się do krakowskiego, ale ma swój urok. Dość ciekawą budowlą jest ratusz, łączący różne style. Wrażenie robi też zegar Orloj. Całkiem ładny jest także kościół świętego Mikołaja przy rynku. Z rynku przeszedłem na Ovocny trh (Stavovske divadlo!) z jego urokliwymi kamieniczkami i doszedłem do ulicy Celetnej. Jest to odpowiednik krakowskiej Floriańskiej; arteria ta łączy relikt murów obronnych w postaci okazałej Bramy Prochowej (Prasna brana) z rynkiem.
Po obejrzeniu bramy i secesyjnego Domu Miejskiego (Obecni dum) wróciłem na rynek i spróbowałem oglądnąć kościół NMP pred Tynem - nie udało mi się, gdyż był on zamknięty. Należy w tym miejscu nadmienić, że Czesi każą sobie za wstęp do każdego kościoła płacić; im budowla sławniejsz, tym drożej. Następnie skierowałem się do dawnej dzielnicy żydowskiej - Josefova. wrażenie robią tamtejsze okazałe, 3-5 piętrowe, gustownie zdobione kamienice z okresu belle epoque. Ciekawostką jest fakt, że główna ulica Josefova nosi nazwę Szeroka - podobnie jak główna ulica żydowskiej części Kazimierza.
Po opuszczeniu Josefova znalazłem się na placu Jana Palacha nad Wełtawą; gdy obejrzałem okazały gmach Rudolfinum, przeszedłem Manesuv most i znalazłem się u stóp Hradczan.
Na to sławne zamkowe wzgórze, odpowiedznik krakowskiego Wawelu, dostałem się przez zatłoczone Stare Zamkowe Schody. Turystów (podobnie jak w reszcie Pragi) było tam mnóstwo; ze względu na weekend majowy sporo było Polaków, ale spotkałem też np. Brazylijczyków. Po zakupieniu biletu zwiedziłem Złotą Uliczkę - straszny tłum, kompletnie zabija to urok tego miejsca - jak też kościół świętego Jerzego. Niech nikogo nie zmyli jego barokowa fasada; wewnątrz kryje się romański kościół z X wieku, z czasu, gdy Mieszko I dopiero przyjmował chrzest! Robi to duże wrażenie. Na koniec została mi katedra św. Wita (zamku nie zwiedziłem z braku czasu). Ten kolosalny kościół zdecydowanie przewyższa i kościół Mariacki, i katedrę wawelską. Jej ogrom jest zaiste przytłaczający, choć większość turystów nie docenia świętości tego miejsca (np. tłum Anglosasów gadających i śmiejących się na cały głos).
Po opuszczeniu obszaru zamku znalazłem się na placu Hradczańskim (Hradcanske namesti), skąd roztacza się piękna panorama na całą Pragę. Stamtąd podążyłem w kierunku Lorety; nie zwiedziłem jej (mało czasu i drogo), ale z zewnątrz też robi spore wrażenie. Spod Lorety ulicą Nerudovą powoli zszedłem na Małą Stranę. Wcześniej jednak miałem okazję podziwiać ładny widok na wzgórze Petrin i położone u jego stóp pałac (Liechtensteinów chyba), klasztor i obszerny park.
Mała Strana (zwłaszcza boczne, niezatłoczone uliczki) jest niezwykle urzekająca. piękny jest kościół świętego Mikołaja, ładnie wygląda także widok na Hradczany z dołu. Ponieważ miałem jeszcze chwilkę czasu, poszedłem jeszcze na wyspę Kampa, odddzieloną od "lądu stałego" wąskim kanałem. Jest tam piękny park z pałacem i ładnym widokiem na Wełtawę oraz most Karola. Swoją wycieczkę zakończyłem przejściem przez niego.
Podsumowując: choć nie zobaczyłem wszystkiego, mogę jednak bez wątpliwości orzec, że Praga jest pięknym miastem. Warto by tam było jednak wrócić i obejrzeć jeszcze np. Wyszehrad.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"


Ostatnio zmieniony przez CK Tiger dnia 2006-09-07, 16:19, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2006-09-05, 10:58     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

CK Tiger napisał/a:
Praskie metro zrobiło na mnie korzystne wrażenie - nowe stacje i wagony, ponadto jeździ często - co 3-5 minut.



musiałeś mieć szczęście, normalnie
w weekendy jeździ znacznie rzadziej. po za tym jednak składy praskie są gorszej jakości niż berlińskie - na liniach B i C najczęściej jeżdzą jeszcze wagony produkcji radzieckiej lub wczesno-rosyjskiej. no i strasznie szarpią.


CK Tiger napisał/a:
Należy w tym miejscu nadmienić, że Czesi każą sobie za wstęp do każdego kościoła płacić; im budowla sławniejsz, tym drożej.

to niestety przykry standart w większości krajów europejskich... na szczęście nie wszędzie - także na katedrę św. Wita można wejść za darmo (do tylnej części), kościół Tumski także jest za darmo.


CK Tiger napisał/a:
Po zakupieniu biletu zwiedziłem Złotą Uliczkę - straszny tłum, kompletnie zabija to urok tego miejsca -

właśnie Złota Uliczka i Orloj na staromiejskim rynku najbardziej mnie rozczarowały Sad


CK Tiger napisał/a:
Podsumowując: choć nie zobaczyłem wszystkiego, mogę jednak bez wątpliwości orzec, że Praga jest pięknym miastem. Warto by tam było jednak wrócić i obejrzeć jeszcze np. Wyszehrad.

jak wrócić to koniecznie na kilka dni. polecam kilka moich dygresji w temacie o Pradze Smile

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2006-09-05, 16:24     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
musiałeś mieć szczęście, normalnie
w weekendy jeździ znacznie rzadziej. po za tym jednak składy praskie są gorszej jakości niż berlińskie - na liniach B i C najczęściej jeżdzą jeszcze wagony produkcji radzieckiej lub wczesno-rosyjskiej. no i strasznie szarpią.

Nie pomnę, jaką jechałem linią - szła ona z południowo-wschodnich obrzeży, w każdym razie, potem pod centrum, Wełtawą i gdzieśtam dalej. W lażdym razie, miałem jak widać szczęście. Wink A tak nawiasem - ile lat ma praskie metro?

Pudelek napisał/a:
właśnie Złota Uliczka i Orloj na staromiejskim rynku najbardziej mnie rozczarowały

Złota Uliczka jest wg mnie mocno przereklamowana. A Orloj - cóż ładny, wydaje mi się, że tam ten tłum aż tak nie doskwiera.
To są zresztą uroki takiego sławnego i rozreklamowanego miasta jak Praga - wszędzie, gdzie warto iść - dzikie tłumy.

Pudelek napisał/a:
polecam kilka moich dygresji w temacie o Pradze

Czytałem, czytałem... Very Happy


A za chwilę zabiorę się za kończenie swojej relacji.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2006-09-05, 17:36     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

CK Tiger napisał/a:
Nie pomnę, jaką jechałem linią - szła ona z południowo-wschodnich obrzeży, w każdym razie, potem pod centrum, Wełtawą i gdzieśtam dalej. W lażdym razie, miałem jak widać szczęście. Wink A tak nawiasem - ile lat ma praskie metro?


to chyba B. linia zielona.
metro zaczęto budować bodajże w latach 70-tych, co zresztą widać w wystroju stacji.


CK Tiger napisał/a:
A Orloj - cóż ładny, wydaje mi się, że tam ten tłum aż tak nie doskwiera.

nie chodzi o tłum, tylko o sławetne ruchome figurki... trwa może z minutę, nic specjalnego. nota bene widziałem też to zjawisko z wewnątrz Very Happy

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2006-09-05, 17:51     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
nie chodzi o tłum, tylko o sławetne ruchome figurki... trwa może z minutę, nic specjalnego. nota bene widziałem też to zjawisko z wewnątrz

A, to rzeczywiście nic wielkiego. Ale sam zegar jest ładny. Wink

PS A o Berlinie to najpierw napiszę w Wordzie w całości, a potem skopiuję tu.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2006-09-05, 18:07     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

a może by tak podzielić twój post? część praską podpiąć pod Pragę, którą ja zacząłem, a tutaj zostawić tylko Berlin?

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2006-09-06, 16:21     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Jeśli chcesz - może tak być. Ty tu jesteś moderatorem, a ja nie mam nic przeciwko.

PS Napisałem kolejny odcinek serialu pt. "Berlin - moje wrażenia". Very Happy

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2006-12-03, 15:33     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

wyskoczyłem wczoraj na 1 dzień do Pragi na Jarmark Bożonarodzeniowy... było całkiem, całkiem, choć grzane wino nie takie dobre jak w Wiedniu czy Budapeszcie Razz

nieco wkurzyłem się w katedrze św. Wita - w sierpniu bez opłat można było zwiedzać około 40% obiektu, teraz tak przesunięto barierki, że jest to może 10% Sad chamstwo i szkoda, bo chciałem zrobić z bliższa zdjęcia witraży Alfonsa Muchy.

z pozytywnych wrażen - ponownie zawitałem do Haszkowo/Szwejkowskiej knajpy "U Kocoura" i z zadowoleniem stwierdziłem, że smak piwa jest tak samo dobry Mr. Green tylko knedliki trochę twarde Confused

najbardziej uśmiałem się, gdy pilot w autokarze podczas powrotu stwierdził, że do "Kielicha" to Szwejk chodził po "swojego pana" Laughing pierwszę słyszę, żeby Katza było na to stać, a Lukasza, aby bywał w przybytkach tego typu Laughing






Pudelek pije grzane wino za pomyślność Forum i Forumowiczów Wink

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Art
Arcyksiążę
www.fahnen.republika.pl


Wiek: 56
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 2477
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 2006-12-26, 14:54     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

No nie, drogi Pudelku, odwiedziłeś taki przybytek i bez czapeczki ???? W tej cywilnej to ledwo Cię rozpoznałem... Laughing
Za toast dziękuję!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8282595
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2006-12-26, 17:20     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

bałem się, że w tłumie może mi się zapodziać... jednak wolałbym ją mieć na nasze następne spotkanie Mr. Green

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
zebrix
Robotnik
pomysłowy gajowy


Wiek: 34
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 6
Skąd: Wielkie Podlasie
Ikona Tematu/Postu PostWysłany: 2007-03-12, 00:13     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Ja jestem od lat zafascynowany Pragą. Jeździłem tam jak tylko mogłem, trochę czasu tam pracowałem. I dalej jeżdżę i łażę po tych samych uliczkach z roku na rok coraz bardziej ciasnych turystami.
Z roku na rok coraz więcej jest miejsc płatnych, wejść ograniczonych biletami czy turystycznej tandety - jak dla mnie - "U Kalicha" Evil or Very Mad
Każdemu szukającemu oddechu w Pradze polecam Vyszehrad - jest miejscem ważnym dla każdego Czecha a nieodkrytym przez masy.
Każdemu szukającemu śladów CK Monarchii podpowiadałbym wizytę na zamku Konopisztie. Albo z Hlavni nadrazi pociągiem do Beneszowa, stamtąd jakieś 3km z buta w miarę dobrze oznaczoną drogą; albo z Florenca dworaca autobusowego, ale autobus staje w jakimś polu i trzeba tubylców łapać. Piekne kolekcje broni, zbroi, trofeuf myśliwskich Franciszka Ferdynanda itp. Polecam każdemu! Wchodźcie tam kupując bilety dla Czechów z czeskim przewodnikiem (w każdym muzeum Czech starajcie się kupić takie bilety - zwykle co najmniej 30% tańsze). Polecam raz jeszcze!!!
A co do kościołów i Zlatej Uliczki... Kościoły trzeba, o ile funkcjonują dalej jako kościoły, zwiedzać w okolicach godzin mszy. Zlata Uliczka jest pusta i gratis po 21.00 czy 22.00. Cała Praga najpiekniej wyglada właśnie nocą z góry, z Hradczan czy z niedalakiego tarasu przy klasztorze Strachovskim.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2007-03-12, 01:34     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

zebrix napisał/a:
I dalej jeżdżę i łażę po tych samych uliczkach z roku na rok coraz bardziej ciasnych turystami.

turyści amerykańscy na pewno nie są ciaśni Wink


zebrix napisał/a:
Każdemu szukającemu oddechu w Pradze polecam Vyszehrad - jest miejscem ważnym dla każdego Czecha a nieodkrytym przez masy.

to prawda. cisza, spokój, a do tego ładne widoki i cmentarz (Slavin?) z pochowanymi ważnymi postaciami z czeskiej historii. również sporo śladów CK na cmentarza. a przy wyjściu/wejściu z Wyszehradu polecam wizytę w kazamatach - krótkie, ale interesujące.


zebrix napisał/a:
Każdemu szukającemu śladów CK Monarchii podpowiadałbym wizytę na zamku Konopisztie. Albo z Hlavni nadrazi pociągiem do Beneszowa, stamtąd jakieś 3km z buta w miarę dobrze oznaczoną drogą; albo z Florenca dworaca autobusowego, ale autobus staje w jakimś polu i trzeba tubylców łapać.

ja jechałem pociągiem, połączeń jest dużo. piechotą idzie sie bardzo przyjemnie, bo po wyjsciu z miasteczka chodnik jest często trochę oddzielony drzewami od drogi (zdążyłem wypić piwo Mr. Green )


zebrix napisał/a:
w każdym muzeum Czech starajcie się kupić takie bilety - zwykle co najmniej 30% tańsze

z biletami tańszymi dla Czechów spotkałem sie tylko w Karlstajnie i Konopischte. i tu i tam pisało to tylko po czesku (bez cyfr, aby obcokrajowcy nie mogli zrozumiec). chamstwo, ale cóż... w innych muzeach czegoś takiego nie widziałem, raczej nie mam w zwyczaju pytać, czy jest jeszcze cena nie opisana w oficjalnym cenniku. inna sprawa, że prawie wszędzie wszedłem na zniżkę studencką - ostatni zresztą raz Crying or Very sad

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2007-03-12, 13:25     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

zebrix napisał/a:
Wchodźcie tam kupując bilety dla Czechów z czeskim przewodnikiem (w każdym muzeum Czech starajcie się kupić takie bilety - zwykle co najmniej 30% tańsze).

Rasizm i tyle! Mr. Green Very Happy Dziwne, że się jeszcze do nich żadna organizacyja nie przyczepiła. Smile

Ale to rzeczywiście chamstwo. Ale w wielu krajach tak jest: "a, "innostraniec" z Zachodu, kieszeń wypakowana zielonymi, do tego frajer - no to drzyjmy, ile się da!"

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2007-03-12, 19:21     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

no akurat pod tym względem to Czesi zaprezentowali cechy typowo wschodnie

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 2 Idź do strony 1, 2  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl