Wysłany: 2007-02-25, 17:38Czy Twierdza Przemyśl była 3 co do wielkości w Europie?
Pytanie powyżej. Słyszałem kilka opini, Idzikowski twierdzi że nie, ale zwolennicy tego twierdzenia przytaczją Różańskiego, choć nie wiem ile w tym prawdy.
Absolutnie nie - może w drugiej dziesiątce. Natomiast walki o twierdzę (pierwsze oblężenie) plasują się gdzieś na 3/4 miejscu pod względem intensywności czy zaangażowanych sił.
Wiek: 33 Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 367 Skąd: London
Wysłany: 2007-02-27, 18:49
Bardzo proszę Pana Forteca ,czy mógłby przedstawić które to były te najwieksze twierdze??,czy były wśród nich inne KuK budowle? oczywiście odczucie subiektywne mile widziane ...
_________________ Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)
Z jednej z wież Paryża wystrzelono nawet w 1914 roku Co prawda na maksymalny dystans i raczje panu Bogu w okno, no ale...
Z Talina "transzatokowego" zostało nieco baterii nadbrzeżnych gównie po fińskiej stronie (Rusaro etc.). Obwód lądowy dosyć dokładnie przemielony, a szkoda bo to były jedne z najlepszych fortyfikacji w świecie, coś jak Metz tylko lepsze.
Ten Rewel to mnie naprawdę zaskoczył!!! A w jakim celu budowano potężną twierdzę tak daleko od granic Cesarstwa? Jak sądzę, miała chronić St. Petersburg - ale głównie od morza czy od lądu?
A czy Warszawa umyślnie jest przed Krakowem? Myślałem, że Festung Krakau była jednak potężniejsza.
A twierdze niemieckie? Żadna się do najpotężniejszych nie łapie? A przecież było ich mnóstwo, chyba najwięcej w Europie - choćby Poznań, Wrocław, Grudziądz, Gdańsk, a na zachodzie Koblencja czy Kolonia...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Rewel to tak jak Port Artur - główna baza floty - dobry punkt wypadowy na Bałtyk, z bardzo silnie rozbudowaną obroną od strony lądu.
Cytat:
A czy Warszawa umyślnie jest przed Krakowem? Myślałem, że Festung Krakau była jednak potężniejsza.
Jak zaznaczyłem - "kolejność dowolna" - Warszawa była (do czasu kasacji) największą twierdzą Rosji, a co do "najsilniejszej" to trudno ustalić kryteria - Kraków miał sporo dział pod pancerzem, ale pancerze jaki i betony były w większości dobre jedynie na 21 cm (Alt - bombensicher)
Cytat:
A twierdze niemieckie? Żadna się do najpotężniejszych nie łapie?
Przecież jest Metz w pierwszej trójce
Cytat:
choćby Poznań, Wrocław, Grudziądz, Gdańsk, a na zachodzie Koblencja czy Kolonia...
Poznań - taka sobie, Wrocław - słabe "infanteriewerki", Grudziadz - de facto przyczółek mostowy do rozbudowy w okresie wojny, Gdańsk - słabe baterie nadbrzeżne, brak ochrony od strony lądu, Koblencja - umocnienia połowy XIX w., Kolonia - faktycznie duża ale strasznie "dziurawa", rozbudowywana w okresie wojny.
Wiek: 33 Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 367 Skąd: London
Wysłany: 2007-02-28, 18:36
Zapewne nikt nie kojarzy miasta Metz z Niemcami dlatego nie mysli się też o twierdzy Metz jako twierdzy niemieckiej...a tak to jest w Lotaryngii ...
jak przypomne miasto Metz lezy obecnie we Francji ...
_________________ Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)
W.W. Jakowlew "Istoria Kriepostiej", Moskwa 2000 (reprint)
W.W. Jakowlew, N.I. Szmakow "Fortyfikacja stała przed i w czasie I wojny światowej", Przasnysz 2004 (reprint)
P. Truttmann "La barierre de fer", Luxemburg 2000
C. Dropsy, "Les Fortifications de Metz et Thionville", Bruksela 1995
S. Gaber, "La Loraine fortifiee", Nancy 1997
E. Aichner, "Der Ausbau und die beginnende Auflasungder bayerischen Landesfestung Ingolstadt", maszynopis
R.Rolf, "Die Deutsche Panzerfortifikation", Osnabruck 1991
P. Burtscher, "De la ceinture fortifiee de Strasbourg a la Position de la Bruche", Wasselonne 1999
E. Steinitz, T. Brosch, "Fortyfikacje Austro-Węgier w czasach Conrada von Hotzendorf", Przasnysz 2007 (reprint)
Tomy konferencyjne TPF (I-V), Publikacje wyd. Tomka Idzikowskiego, "Forteca" etc. - długo można by jeszcze wymieniać. Te co wyżej są najbardziej przekrojowe (chyba...)
Wiek: 33 Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 367 Skąd: London
Wysłany: 2007-02-28, 19:38
kolejne pytanie do Pana Forteca, czy pamieta Pan skąd się wzieło zainteresowanie Pana tym tematem? jak to się zaczeło jakie ku temu były przesłanki ...
Pytam bo znałem kiedyś jednego Kanadyjczyka który przemierzał w sumie cały świat by badać opisywać itp. rozmaite bunkry,fortece itp ... zrobił na mnie pewne wrażenie swą pasją ...
_________________ Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)
czy pamieta Pan skąd się wzieło zainteresowanie Pana tym tematem? jak to się zaczeło jakie ku temu były przesłanki ...
Chyba w 6 klasie podstawówki. Do tematu "Komuna Paryska" była wielka mapa, na której były FORTY. I pani nie była w stanie udzielić odpowiedzi precyzyjnej co to są owe "forty" - "no takie twierdze, takie zamki jakby" (to był gdzieś 1978/79 rok...). I tak chcąc sie dowiedzieć czegoś więcej po trudach dorwałem Rogalskiego/Zaborowskiego, potem Piwowońskiego "Mury które broniły Krakowa" i jakoś to poszło
Wiek: 33 Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 367 Skąd: London
Wysłany: 2007-02-28, 20:00
No to jak już jesteśmy przy dzieciństwie i fortecach,to pamiętam też własnie tak w 6 klasie pojechalismy na wycieczkę klasową do Kłodzka,do twierdzy ha! własnie
i pamiętam plątanine strasznych korytażyków,niskich i krętych i niestworzone rzeczy opowiadane przez przewodniczke ... i sie wkoncu w sumie chyba specjalnie dla tzw. draki zgubilismy w tej twierdzy korytaży labiryncie,a komórek nie byłow tamtych czasach o nie ... zresztą i tak by były na nic ... by zadzwonić nic nie dało się zrobić... tośmy się darli w niebogłosy aż wkońcu po kolu godzinach nas znalezli pamietam że na początku było ciekawie myślelismy że skarb jaki znajdziemy czy co? wychowani na fimie "GRUBY" itp.. ... i wycieczke żesmy całej klasie popsuli i wogóle negatywnie mysle o tym bo zimno tam było a my ubrani po letniemu,wymarzłem sie tak że chory potem byłem i pasem po dupie od ojca jeszcze zarobiłem ...
ot takie to było me z twierdzami zetknięcie ...
ale przyznaje twierdza w Kłodzku ciekawa ... choć traumatyczna ... dla mnie ...
_________________ Dobro i zło nie istnieją ,Jest tylko walka, wieczna WALKA ...
Roman Fiodorowicz von Ungern Sternberg(1885-1921)
Sorry, przed "twierdze niemieckie" zjadło mi się "inne".
Czyli krótko mówiąc, Niemcy byli świetni ilościowo (jeśli chodzi o twierdze), ale z jakością było gorzej...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach