Wiek: 29 Dołączył: 30 Gru 2006 Posty: 47 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-15, 10:15Cmentarz nr 388 - Rakowice
Nie wiem czy to dobry pomysł, ale jako że jestem Krakusem, chciałbym, abyśmy wśród wszystkich cmentarzy galicyjskich poświęcili trochę więcej czasu Rakowicom. Co na to inni uzytkownicy?
Oczywiście poza moją miłoscią do tego cmentarza przemawiają za tym także obiektywne okoliczności
- jest to największy ze wszyskich cmentarzy wojennych - pond 6000 osób pochowanych, tj. ponad cztery razy tyle co na dalszych w kolejności cmentarzach
- jako że jest to jeden ze starszych cmentarzy na ziemiach Polskich, w jednym z głównych miast Galicji (choć stolicą był Lwów) znajdują sie tu liczne groby "cywilne" związane z monarchią AW - na każdym kroku eptafium - CK Radca Dwor, CK Notaryusz, CK Sędzia itp.
- stan zachowania dzięki wielu remontom jest nie najgorszy (choć boli, że odnawiane są właściwie tylko groby polskie, np Legionistów)
Nie chodzi mi w tym temacie o jakieś podawanie historii tego cmentarza, czy danych statystycznych - chciałbym aby raczej dotyczył on jakichś ciekawostek, które normalnie nie są zauważalne gdy się przechodzi przez cmentarz, a nieco przypadkiem uda się coś wyłowić.
Ja sam często roię sobie spacery, zwłaszcza ostatnio z wózkiem z moim 7 miesięcznym synkiem Franciszkiem Józefem (fot. obok) i nawet kilka dni temu wyłowiłem ciekawą moim zdaniem "perełkę", której foto zamieszczę w najbliższym czasie
Mam też pytania, na które ktoś może mi odpowie:
mimo wielu spacerów nie mogę odnaleźć metalowej tabliczki z inskrypcją w języku czeskim - czy on jeszcze istnieje, czy juz jej nie ma?
Ostatnio udało mi się znaleźć kamienny krzyź maltański na grobie podoficera niemieckiego, choć wiem o tym tylko z książek, bo napis zatarty zupełnie, ale krzyż jest jedyny w swoim rodzaju więc się go pomylić nie da
drugie pytanie - czy ktoś wie, czy w ołtarzu na końcu kwatery 388/1 są rzeczywiście krypty oficerów - czytałem o tym w kilku miejscach, ale jak zajrzałem przez rozbite okno, to widziałem tylko rumowisko starych krzyży, sprzętów itp.
_________________ Przy Tobie Najjaśniejszy Panie stoimy i stać chcemy
temat o rakowicach był już dość często poruszany, zarówno jako cmentarz wojskowy jak i groby cywilne (wykaz jest chyba nawet w tym dziale).
wojciech1978 napisał/a:
drugie pytanie - czy ktoś wie, czy w ołtarzu na końcu kwatery 388/1 są rzeczywiście krypty oficerów - czytałem o tym w kilku miejscach, ale jak zajrzałem przez rozbite okno, to widziałem tylko rumowisko starych krzyży, sprzętów itp.
zadałem to pytanie całkiem niedawno - nie ma tam krypt, ale były planowane
wojciech1978 napisał/a:
mimo wielu spacerów nie mogę odnaleźć metalowej tabliczki z inskrypcją w języku czeskim - czy on jeszcze istnieje, czy juz jej nie ma?
ja widziałem tylko czeski napis na kamiennym pomniku, ale nie na grobie wojskowym
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Wiek: 29 Dołączył: 30 Gru 2006 Posty: 47 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-15, 18:49
Pudelek napisał/a:
temat o rakowicach był już dość często poruszany, zarówno jako cmentarz wojskowy jak i groby cywilne (wykaz jest chyba nawet w tym dziale).
Oczywiście widziałem te spisy, ale jestem prawie pewien, że to nie wszystko - kilkadziesiąt nazwisk z samej definicji nie może stanowić całości - trzeba wziąć pod uwagę, że ponad połowa czasu trwania cmentarza Rakowickiego to okres zaborów - zawsze się znajdzie coś nowego
Pudelek napisał/a:
zadałem to pytanie całkiem niedawno - nie ma tam krypt, ale były planowane
Czy masz jakieś większe wiadomości na ten tema, albo możesz mi posłać link do odpowiedzi na to pytanie - ja czytałem kiedyś jakiś przewodnik Karoliny Grodziskiej, autorytetu na temat Rakowic i ona mówiła o tych kryptach
Pudelek napisał/a:
widziałem tylko czeski napis na kamiennym pomniku, ale nie na grobie wojskowym
Ja bym głowę dał, że widziałem gdzieś fotkę małej metolowej tabliczki grobowej, z namalowanym napisem po czesku z imieniem i nazwiskiem żołnierza, typowo czeskim i formacji w której służył - cała ta tabliczka wetknięta w ziemię - ale teraz to nie wiem juz czy rzeczywiście gdzieś ona jest, czy tylko mi sie przyśniło
_________________ Przy Tobie Najjaśniejszy Panie stoimy i stać chcemy
Zostałem przywołany, bo zdjecie jest mojego autorstwa. Otóz po zrobieniu tego zdjecia, kilka tygodni później tabliczka znikła, pewnie jakis kolekcjoner sama sie nie rozpłyneła. Ciekawostką tego krzyza jest to, że w ziemi przy krzyzu była srebrna ramka-puzderko (~7/5cm), niestety bez fotografii, którą pochłonął czas i wilgoć. Ramka była przymocowana drutem do krzyża i wcisnięta w ziemie. Niestety nie zrobiłem zdjęcia - w tym czasie cmentarze nie były moim konikiem, a szkoda. Wiem dokładnie, która to mogiła...
Wiek: 29 Dołączył: 30 Gru 2006 Posty: 47 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-17, 00:23
Darula napisał/a:
Zostałem przywołany, bo zdjecie jest mojego autorstwa. Otóz po zrobieniu tego zdjecia, kilka tygodni później tabliczka znikła, pewnie jakis kolekcjoner sama sie nie rozpłyneła. Ciekawostką tego krzyza jest to, że w ziemi przy krzyzu była srebrna ramka-puzderko (~7/5cm), niestety bez fotografii, którą pochłonął czas i wilgoć. Ramka była przymocowana drutem do krzyża i wcisnięta w ziemie. Niestety nie zrobiłem zdjęcia - w tym czasie cmentarze nie były moim konikiem, a szkoda. Wiem dokładnie, która to mogiła...
To rzeczywiście wielka, wielka szkoda - własnie miałem odpisać Pudelkowi, że ze strony fortykraków wynika, że jeszcze ok. 2-3 lata temu tam była
- w którym to miejscu było?
idąc od bramy głównej, patrząc na ołtarz z przodu to po lewej stronie (tam gdzie pomnik legionistów) czy po prawej? czy bliżej krzyży rosyjskich, czy maltańskiego, niemieckiego?
A swoją drogą, nie wiem czy na stronach fortykraków Ty też robiłes zdjęcie tego grobu z krzyżem maltańskim - w kazdym razie coś było widać - ja byłem tam tydzień temu i nie jestem w stanie odczytać żadnej literki.
Co do zdjęcia grobu z krzyżem austriackim, który pokazujesz na zdjęciu, takim samym jak na innych mogiłach, zwłaszcza tych zbiorowych, to własnie o takie ciekawostki mi chodziło, gy rozpoczynałem ten temat - możesz napisac w którym to miejscu, ewentualnie która kwatera?
_________________ Przy Tobie Najjaśniejszy Panie stoimy i stać chcemy
Wiek: 29 Dołączył: 30 Gru 2006 Posty: 47 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-18, 22:02
Na tym epitafium jest właśnie wiele ciekawych połączeń, tu Włochy, tu Hiszpania, tu Porta Otomańska, tu kampania węgierska, dlatego umieściłem
Cytat:
tylko tekst jest jakiś dziwny - "ozdobiony wielkimi wstęgami korony włoskiej Franciszka Józefa"??
tego nie widac dokładnie na tym zdjęciu, bo jego jakość na serwerze musiała być gorsza, a oprócz tego litery lekko zatarte, ale jak wziąłem swój oryginał i powiększyłem do normalnych rozmiarów, to wyszło, że tam jest "i", czyli dwie wielkie wstęgi - jednak korony włoskiej, i druga Franciszka Józefa - to mozna jeszcze sprawdzićw naturze, choć oryginał zdjęcia jest dość dobry.
jeśli chodzi o kwaterę, to akurat nie mam przed sobą planu - w każdym razie jest to na alejce półokrągłej (jest tylko jedna taka, w obie strony od głównej, na najstarszej części cmentarza), po lewej stronie od głównej alejki - warto całą ją przejść - niedaleko jest też grób "Szczepka" z lwowskiej fali
_________________ Przy Tobie Najjaśniejszy Panie stoimy i stać chcemy
118 tysięcy złotych na grobownictwo wojenne otrzyma z Urzędu Wojewódzkiego Zarząd Cmentarzy Komunalnych.
Potrzeby w tej dziedzinie szacowane są przynajmniej na kilka milionów złotych, ale jest szansa na pozyskanie dodatkowych środków z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Co do samego odnawiania powstał już jednak spór.
Ziemne groby rozpływają się, kamienne płyty kruszą, postarzały się monumentalne budowle stojące przy niektórych kwaterach.
Odnowiona musi zostać kwatera legionowa; jeszcze w początkach tego roku przewidywano wykonanie m. in. 60 obramowań z granitu, remont grupy 32 filarów (z cegły, tynkowanych), a największym przedsięwzięciem byłaby restauracja mauzoleum, które znajduje się przy kwaterze (jest na nim napis ''Pamięci poległych w wojnie światowej 1914 - 1918'').
Na renowację kwatery legionowej i mauzoleum, jak wynikało z przygotowanych szacunków, potrzeba byłoby w sumie 882 tysiące, przy czym trzy czwarte tej kwoty przypadłoby na samo mauzoleum.
Zarząd Cmentarzy Komunalnych złożył także wniosek o dofinansowanie remontu zbiorowej mogiły (pomnika) partyzantów, która znajduje się blisko muru, od strony al. 29 Listopada.
W tym przypadku potrzeby finansowe oszacowano na ok. 105 tysięcy złotych.
Ponad trzy razy tyle (316 tys. zł) miałoby natomiast kosztować odnowienie kwater, na których są groby z okresu I wojny światowej (w pasach koło muru, niektóre groby już ''rozpłynęły się'').
Tam zakładano m. in. ułożenie 125 metrów granitowego krawężnika, odnowienie 113 krzyży, a także ułożenie kamiennych poduszek na mogiłach (w ostatniej wersji betonowych).
Wnioski dotyczące tych trzech projektów renowacyjnych to w sumie około 1,3 miliona zł.
Marta Potyran z Zarządu Cmentarzy Komunalnych powiedziała nam, że na razie do podziału jest 118 tys. zł od wojewody, z tego 8 tys. zł na odnowienie obramowań grobów na kwaterze legionowej, 10 tys. zł na pasy mogił żołnierzy z I wojny światowej, a reszta na bieżące utrzymanie grobów z okresu wojen: - Teraz czekamy na dodatkowe środki z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Ostatnio odbyła się wizja lokalna w sprawie kompleksowego remontu grobów wojennych na cmentarzu Rakowickim, ale do ustaleń komisji zgłosił votum separatum przedstawiciel Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, gdyż, jak nam podano, ''pomysły urzędników nie mogą być bowiem zaakceptowane przez towarzystwo, które społecznie chce wspomagać renowację grobów, służąc fachową wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie, nie wspominają już, że to z naszego środowiska wyszła inicjatywa remontu''.
- Wszystko zaczęło się przecież od mojej rozmowy z Andrzejem Przewożnikiem i złożonej przez niego znaczącej obietnicy finansowej - podaje Jerzy Bukowski.
- Nam nie chodzi o poprawianie oryginału, czyli tego, co jest w kwaterach, ale przede wszystkim - o wyeliminowanie zagrożeń, naprawę zniszczeń i konserwację całości.
Nie o wprowadzanie zmian, według lużnych koncepcji - mówi Zbigniew Beiersdorf, członek towarzystwa, były miejski konserwator zabytków.
- Nie zgodzimy się m. in. na zniwelowanie żądanych mogił, by zamiast, czasami rzeczywiście już mało widocznych kopczyków, powstawały równe trawniki.
Są metody ich formowania, zapobiegające rozpływaniu się.
Poważne zagrożenie stwarza ziemny wał dawnej strzelnicy wojskowej, który napiera na mur od strony kwatery legionowej.
Potrzeba naprawić zniszczenia na nieodwodnionych kwaterach, naprawić rozwalające się ścieżki.
Pieniądze, które mogą nadejść, nie powinny iść na prace ozdabiające, ale na utrwalenie tego, co było kiedyś.
Jeśli jakiś nagrobek był z betonu (wtedy, gdy go robiono to był nowy materiał), oczywiście inaczej formowanego niż dziś, to nie powinno się go zastępować granitem.
Trzeba zachować wygląd i ułożenie grobów sprzed lat, bo nie były one lokowane w przypadkowych miejscach kwater.
Wystosujemy w tej sprawie protest.
- Rzeczywiście, w czasie wizji lokalnej przedstawiciel towarzystwa w niektórych przypadkach zgłaszał zdanie odrębne.
Nie zrobimy jednak niczego, co nie zostanie zaakceptowane przez służby wojewody i konserwatora zabytków - zapewnia
Marta Potyran.
Żródło: ''Dziennik Polski'' z dnia 19 maja 2007 r.
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Wiek: 46 Dołączył: 27 Maj 2007 Posty: 191 Skąd: beskidy
Wysłany: 2007-06-03, 18:58
o tym nawet oglądalem w TV nie pamiętam jednak w jakim programie
na usta ciśnie sie pytanie czy czasami nie za wysoko wycenili koszty
i przez przypadek ktoś na tym nie zarobi jeszcze mam nadzieję że w ogóle coś zrobia w tym temacie a nie będzie to tylko czcze gadanie
zwłaszcza bardzo wysoki jest koszt tego centralnego pomnika/mauzoleum... czy konserwacja fasady tak dużo kosztuje? no bo nie wiem, co będą robić w środku - jak na razie tam są śmieci
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
byłem dziś na Rakowickim aby dalej sporządzać spis pochowanych tam osób związanych z CK monarchią i zajrzałem na kwaterę...
jak pisałem w grudniu rozpoczęto tam remont grobów - i tak jak się niestety spodziewałem - zakończono na kwaterach legionowych. odpicowane, bielutkie, pełne napisy bez jednej zamazanej litery. a obok "austriackie" - gdzie części już nie idzie przeczytać niestety - typowo po polsku.
rozumiem, gdyby zaczęli remont od legionowych a potem poszli dalej. ale pomniki legionowe były już przed remontem w lepszym stanie niż te austriackie! i te nagminne nazywanie kwatery "legionową" w artykule kilka postów wyżej (przeczytałem go sobie jeszcze raz, a przedtem nie zwróciłem uwagi) - tak choćby tam sami legioniści leżeli.
typowe - nasi są cacy, reszta be. zrobiłem zdjęcia wszystkich immienych pomników, więc przynajmniej będę mógł na nie popatrzeć u siebie w archiwum, jeśli czas je zatrze
_________________ Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach