Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Pseudo poszukiwacze historii...
Autor Wiadomość
Josef Maslo
Ordynans


Wiek: 28
Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 49
Skąd: ściana wschodnia
PostWysłany: 2007-01-05, 19:35    Pseudo poszukiwacze historii... Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Jakie jest Wasze zdanie na temat poszukiwan militariów przez zwykłych ludzi. Oczywiscie za pomocą wykrywaczy metali. Osobiscie trudno mi sie do nich przekonac i do tego co "wyrabiają" Evil or Very Mad Trudno zaakceptowac to, ze niszczą dawne ślady przeszłości, rozkopując nieumiejetnie miejsca bitew, waznych wydarzen historycznych. Zabierają sobie z ziemi "pamiątki". Po ich dzialalnosci ginie wiele ciekawych eksponatów, które mogłyby wzbogacać wiedzę ludzi o historii danego regionu Sad (nie informują muzeów [anomimowo], ze coś takiego, a takiego zostało odnalezione w tym i w tamtym miejscu). Wielu przyznaje, ze rozkopane doły zasypują po sobie, ale to mnie nie wzrusza. Znalezione "fanty" (jak oni to określają) sprzedają sobie dla zysku na allegro.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Klaus
Mieszczanin
Deutschland Du Land der Treue


Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 19
Skąd: Berlin
PostWysłany: 2007-01-05, 20:46     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cóż, podobnie jak Ty nie żywię sympatii do takich ludzi. W ogóle nie trawię poszukiwania cennych pamiątek z uwagi na zysk(np sprzedawanie na allegro). Ja osobiście nie szukam pamiątek, ale właśnie kupuję. Ogólnie mogę jednak zrozumieć osób szukających takich rzeczy z racji swoich zainteresowań i zamiłowania do historii a takich co szukają dla zysku po prostu nie lubię.

_________________
Hinter Deutschland!

Christoph Wilhelm von Kalckstein - Generalfeldmarschall
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Art
Następca Tronu
Galicja


Wiek: 57
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 2741
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 2007-01-05, 21:23     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Poczytajcie posty o nieśmiertelnikach. Gdzie z reguły można je znaleźć? Nawoływałem do tępienia takich poszukiwaczy. Ostatnio w moich ukochanych Bieszczadach na jednym z pobojowisk znalazłem kilkadziesiąt łusek, 1 manierkę aluminiową, obcas z buta żołnierskiego (z podkówką), szklankę od szrapnela, kilka kulek. WSZYSTKO to leżało na wierzchu, a wykrywacza nigdy nie miałem i mieć nie będę! Dlaczego o tym piszę? Ponieważ całe to miejsce zryte jest przez te hieny, a ludzkie kości leżały na wierzchu. Bo pewnie coś zapiszczało w wykrywaczu. A kulek szrapnelowych przypada tam 50 na 1 metr kwadratowy. Nie uszanować ludzkiej śmierci, rozwlec kości w pogoni za złomem - to hańba! Dotyczy to wszelkich cmentarzy wojennych - bo te szakale nie oszczędzą ani grobów z I ani z II wojny! Tłumaczenie,że w ten sposób "odkrywa" się historię, mierzi mnie, choć może hurtem krzywdzę i tych, którzy są w porządku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8282595
Glatz
Mieszczanin
Błogosławiony

Wiek: 20
Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 15
Skąd: Kłodzko - Glatz
PostWysłany: 2007-01-06, 03:11     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Jestem poszukiwaczem, takim rasowym i nie zgadzam się z Waszymi opiniami.
Cytat:
Trudno zaakceptowac to, ze niszczą dawne ślady przeszłości, rozkopując nieumiejetnie miejsca bitew, waznych wydarzen historycznych.

Co rozumiesz, przez słowo nieumiejętnie ? Na tym to hobby polega, że szuka się i wykopuje to co kryje matka ziemia....
Cytat:
Zabierają sobie z ziemi "pamiątki". Po ich dzialalnosci ginie wiele ciekawych eksponatów, które mogłyby wzbogacać wiedzę ludzi o historii danego regionu

Tego to wogóle nie rozumiem, a zastanawiałeś się kiedyś, skąd się biorę w muzeach pordzewiałe, niezwykle rzadkie eksponaty ?? Jeśli nie to właśnie od poszukiwaczy, wiele osób z tego środowiska pracuje z archeologami jak i muzeami. Dzięki nim mamy wiele eksponatów. Jeżeli chcecie dowodów to mogę Wam przedstawić takie przykłady.
Cytat:
Wielu przyznaje, ze rozkopane doły zasypują po sobie, ale to mnie nie wzrusza
Jest coś takiego jak kodesk poszukiwaczy, wiele osób się do tego stosuje, a wiele nie. Stąd mamy dołki. Osobiście mnie to strasznie wkurza jak widzę krajobraz księżycowy i nie popieram takich poszukiwaczy.
Cytat:
Znalezione "fanty" (jak oni to określają) sprzedają sobie dla zysku na allegro.

Też napisałeś to zbyt ogólnikowo. Osobiście sam handlowałem na allegro fantami z wykopalisk, ale głównie z tego powodu, że wykopałem czegoś kilka sztuk i do kolekcji potrzebna była mi tylko jedna sztuka. Są też tacy pseudoposzukiwacze, którzy mają tylko i wyłącznie na celu zysk, jak najszybciej sprzedać. To nie są prawdziwi poszukiwacze.

Cytat:
Ogólnie mogę jednak zrozumieć osób szukających takich rzeczy z racji swoich zainteresowań i zamiłowania do historii a takich co szukają dla zysku po prostu nie lubię.
Tu się z kolegą zgadzam w 100%. Większośc poszukiwaczy to kolekcjonerzy, którzy mają ogromną wiedzę na tematy militariów bądź monet i innych rzeczy.

Cytat:
Poczytajcie posty o nieśmiertelnikach. Gdzie z reguły można je znaleźć? Nawoływałem do tępienia takich poszukiwaczy. Ostatnio w moich ukochanych Bieszczadach na jednym z pobojowisk znalazłem kilkadziesiąt łusek, 1 manierkę aluminiową, obcas z buta żołnierskiego (z podkówką), szklankę od szrapnela, kilka kulek. WSZYSTKO to leżało na wierzchu, a wykrywacza nigdy nie miałem i mieć nie będę! Dlaczego o tym piszę

Nieśmiertelniki można znaleźć głównie na pobojowiskach. I nie tak jak Wam się wydaje przy trupach najczęściej. Wiem, że masz na myśli pseudoposzukiwaczy, zwanych przez nas hienami, to ludzie którzy rozkopują zbiorowe mogiły w poszukiwaniu odznak, guzików, nieśmiertelników, hełmów itp. - takikich ludzi środowisko tępi i ich nie uznaje za poszukiwaczy. Druga sprawa: śmieci na wierzchu. Niestety tak jak wspomniałem jest kodeks, którego niektórzy poszukiwacze nie uznają, sami zostawiają śmieci, a często niewybuchy i niewypały na zewnątrz. Jest to smutne ale prawdziwe. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na sprawę grobów ze szczątkami : http://www.poszukiwanieskarbow.com/artykuly/niesm/niesm.html po tym artkule myślę, że zrozumiecie parę rzeczy. Czasem dzięki poszukiwaczom rodziny poległych dowiadują się o losie swoich bliskich - jest w tym jakiś plus.

Podsumowując: Są Ci źli i Ci dobrzy poszukiwacze, jak w każdym społeczeństwie.
Prawdziwi poszukiwacze szanują kodeks : zakopują dołki, nie zostawiają syfu, nie ruszają mogił, a jeśli trafią na szczątki ludzie to zakopują zpowrotem stawiaja krzyżyk i omijają to miejsce z daleka i nie idą na wykopki tylko w celu zarobkowym.

Sam jestem moderatorem na jednym z największych for poszukiwawczych w polsce.
www.poszukiwanieskarbow.com polecam Wam tą stronę i forum. Może jak poczytacie trochę to zrozumiecie nas: poszukiwaczy,kolekcjonerów, znawców tematu. Zachęcam gorąco.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3406675
obermeister
Chłop

Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 1
Skąd: gdańsk
PostWysłany: 2007-01-06, 04:31     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

http://aw.easyisp.pl/tematy_788.htm

Ten temat już nie boli i go nie bojkotujemy...

C.K uber alles..


Pozdrawiam

Kuba_gd
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Josef Maslo
Ordynans


Wiek: 28
Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 49
Skąd: ściana wschodnia
PostWysłany: 2007-01-06, 07:44     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Glatz napisał/a:

Co rozumiesz, przez słowo nieumiejętnie ? Na tym to hobby polega, że szuka się i wykopuje to co kryje matka ziemia....


Nieumiejętnie to znaczy bez zadnego przygotowania i doświadczenia, takiego jak choćby mają archeolodzy, muzealnicy czy pracownicy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Nie dam sie przekonać, ze Wy jak to piszesz "hobbysci" macie wiedze o temacie na poziomie wyzej wymienionych przeze mnie ludzi.

Glatz napisał/a:
...a zastanawiałeś się kiedyś, skąd się biorę w muzeach pordzewiałe, niezwykle rzadkie eksponaty ?? Jeśli nie to właśnie od poszukiwaczy, wiele osób z tego środowiska pracuje z archeologami jak i muzeami. Dzięki nim mamy wiele eksponatów. Jeżeli chcecie dowodów to mogę Wam przedstawić takie przykłady


Sugerujesz, ze wiekszosc exponatów muzealnych została wykopana przez poszukiwaczy "wykrywkami"?!
Shocked Otóż, znaczna część prócz archeologów i historyków została przekazana przez ludzi, którrzy nie maja pojecia o pracy z wykrywaczami metali i nie uzywają go. Zresztą bardzo rzadkie sa przypadki (ale są) by gość z wykrywką odkrył cos cennego, a potem pośpieszył do muzeum i to zwrócił. Przeciez 90% "poszukiwaczy" nie ma zezwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na "wykopki" tym samym działa nielegalnie (ustawa z 2003 roku) za co grożą sankcje karne. Tylko nieznaczna czesc ma owe zezwolenia (mn. dostarcza mape z zaznaczonym obszarem poszukiwan)w ten sposób współpracujac z WKB, z muzeami, aercheologami. Najgorsze skutki dla Ziemi mają "wykrywki" typu Jabel(b. popularne głównie ze wzgledu na cenę ), które umozliwiają wykrycie ton prawdziwego syfu, wszystkiego jak leci. Załoze sie, ze wiekszosc bywaczy an Twoim forum uzywa wlasnie tego wykrywacza. Dziekuje za zaproszenie na nie, ale nigdy nie przekonam sie do postępowania Was "hobbystów.
A jezeli ktos tak bardzo kocha eksplorację wykrywaczem to można przeciez zatrudnić sie w branzy budowlanej. Zapewne lokalizacja rur czy hydrantów za jego pomocą(pod okiem fachowca) moze byc rownie pasjonujaca Wink

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CONRADO
Mieszczanin

Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 16
Skąd: Z DOMU
PostWysłany: 2007-01-06, 09:42     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cytat:
A jezeli ktos tak bardzo kocha eksplorację wykrywaczem to można przeciez zatrudnić sie w branzy budowlanej. Zapewne lokalizacja rur czy hydrantów za jego pomocą(pod okiem fachowca) moze byc rownie pasjonujaca

Pasjonujaca?chyba kpisz poszukiwania z wykrywaczem to dla prawdziwych exploratorow hobby a nie zarobek i caly czas ludzie nie potrafia odroznic poszukiwaczy ktorzy kopia zasypuja dolki zglaszaja niewypaly a fanty poprostu kolekcjonuja od lludzi ktorzy robia orke w lasach po 10 osob zeby nakopac czegos co potem na allegro wystawiaja...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sauroon
Chłop

Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 1
Skąd: Kędzierzyn Koźle
PostWysłany: 2007-01-06, 09:56     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Witam, to jest tak jak to opisal Glatz, sa dobrzy i zli poszukiwacze. Sam uzywam wykrywacza metali i przeszukuje tereny wokol mojego miasta. Uwazam ze jestem dobrym poszukiwaczem, zawsze wchodzac na teren lasu konsultuje sie z lesniczym, a wszystkie znaleziska oddaje do Muzeum Ziemii Kozielskiej. W naszej glebie jest bardzo duzo pamiatek, niestety naszego miejskiego muzeum nie stac na wynajecie profesjonalnej ekipy poszukiwawczej. Ciesza sie jednak ze ludzie (przykladowo ja) szukaja w ziemii nowych eksponatow do muzem za darmo. Ja nie czerpie z tego zadnych korzysci, pozostaje jedynie satysfakcja z dyplomu z podziekowaniami i z plakietka "znalezione przez i tu imie i nazwisko" przy kazdym "moim" eksponacie. Jeszcze nigdy ja, ani moj wujek, ktory ma wykrywacz pare ladnych lat nie sprzedal swoich znalezisk na allegro, czy chocby targach typu Jarmark Dominikanski. Czy wiecie co to za uczucie stac w miejscu gdzie 400 lat wczesniej byla karczma i jeszcze znalezc monetke tam??
Oczywiscie mozecie miec wlasne zdanie, to jest wlasnie demokracja. Nie chcialbym jednak byscie mieli jakies dziwne uprzedzenia do nas (nas, w sensie "dobrych" poszukiwaczy).


pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Landser
Chłop
TĘPICIEL DEBILI

Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 1
Skąd: ja mam wiedzieć
PostWysłany: 2007-01-06, 12:44     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Wypowiedź nie spełniającą wymogów forum – usunięcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Art
Następca Tronu
Galicja


Wiek: 57
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 2741
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 2007-01-06, 14:10     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Landser - cóż, takie posty powinny być usuwane... "Chamstwo należy tempić z godnościom i kulturom osobistom... " (kabaret "Dudek")

Czy nie potrafisz napisać NORMALNIE i uzasadnić swojego stanowiska? Po przeczytaniu Twojego postu mam wrażenie, że chyba nie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8282595
Glatz
Mieszczanin
Błogosławiony

Wiek: 20
Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 15
Skąd: Kłodzko - Glatz
PostWysłany: 2007-01-06, 14:15     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Nieumiejętnie to znaczy bez zadnego przygotowania i doświadczenia, takiego jak choćby mają archeolodzy, muzealnicy czy pracownicy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Nie dam sie przekonać, ze Wy jak to piszesz "hobbysci" macie wiedze o temacie na poziomie wyzej wymienionych przeze mnie ludzi.

To według Ciebie trzeba mieć jakiś kurs, żeby wbijać łopatę w ziemię ?? czy może studia, a może chodzi Ci o metody czyszczenia takich przedmiotów ? Otóż metody są takie same jak stosują muzealnicy....... widzisz nie znasz tego tematu zbyt dobrze.
Cytat:
Sugerujesz, ze wiekszosc exponatów muzealnych została wykopana przez poszukiwaczy "wykrywkami"?!
Otóż, znaczna część prócz archeologów i historyków została przekazana przez ludzi, którrzy nie maja pojecia o pracy z wykrywaczami metali i nie uzywają go.
A gdzie ja napisałem, że większość ? Napisałem tylko o tych rzadkich okazach, jest to zjawisko nie aż tak rzadkie jak Ci się wydaje, z resztą tacy poszukiwacze zbieracze, często sami robią wystawy swoich zbiorów.
Cytat:
Najgorsze skutki dla Ziemi mają "wykrywki" typu Jabel(b. popularne głównie ze wzgledu na cenę ), które umozliwiają wykrycie ton prawdziwego syfu, wszystkiego jak leci. Załoze sie, ze wiekszosc bywaczy an Twoim forum uzywa wlasnie tego wykrywacza
Otóż zestaw J 267 zwany Jablem to wykrywacz typu PI bez dyskryminacji, dla tego kopiemy wszystie metale. Ten wykrywacz a wiele młodych poszukiwaczy gdyż zachęca on ceną i niezłymi osiągami, natomias zakład byś przegrał jeśli chodzi o posiadanie Jabli. Większość poszukiwaczy na tamtym forum ma wykrywacze markowe przeważnie zagraniczne, dzięki którym nie trzeba kopać gwoździ.
Cytat:
A jezeli ktos tak bardzo kocha eksplorację wykrywaczem to można przeciez zatrudnić sie w branzy budowlanej. Zapewne lokalizacja rur czy hydrantów za jego pomocą(pod okiem fachowca) moze byc rownie pasjonujaca
To jest conajmniej złośliwe..........
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3406675
Glatz
Mieszczanin
Błogosławiony

Wiek: 20
Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 15
Skąd: Kłodzko - Glatz
PostWysłany: 2007-01-06, 14:17     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

P.S zapomniałem dodać jeszcze, że sami archeolodzy to też poszukiwacze..........

Edit :
Cytat:
Tych poszukiwaczy NORMALNYCH jest garstka, a debili latających z wykrywkami znacznie więcej
Tu akurat się mylisz, na moje oko debili jest około 30 % a normalnych reszta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
3406675
Art
Następca Tronu
Galicja


Wiek: 57
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 2741
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 2007-01-06, 14:34     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Aaa, zacytowałeś kawałek mojego postu... Cóż, może to i dobrze, ale żebyś widział, co te 30% potrafi zrobić. Zebyś widział pobojowisko w Bieszczadach, zryte prawie tak, jakby wybuchały tam szrapnele, granaty itp, to by Ciebie też szlag trafił! Ten temat będzie zawsze budził emocje, m.in. za pomocą oświadczeń naszej kochanej policji, że to poszukiwacze zaopatrują grupy przestępcze w ... itd, a każdy z kawałkiem starej lufy i kilkoma przeżartymi przez rdzę pociskami to groźny gangster... Laughing
Poszukiwacze są na całym świecie, ale tam jest to możliwe dzięki normalnym przepisom prawa, a czy u nas te przeżytki minionego ustroju mają sznsę na zniknięcie ???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8282595
argo
Kamerdyner


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 73
Skąd: Bielsko-Biala
PostWysłany: 2007-01-06, 15:22    Re: Pseudo poszukiwacze historii... Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Prosze o usuniecie tego postu dwa razy wyslalem to samo Embarassed


Ostatnio zmieniony przez argo dnia 2007-01-06, 15:36, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
argo
Kamerdyner


Dołączył: 29 Wrz 2006
Posty: 73
Skąd: Bielsko-Biala
PostWysłany: 2007-01-06, 15:23    Re: Pseudo poszukiwacze historii... Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Hehehe mitomania w kwestiach poszukiwawczych jak widze kwitnie Wink)) nadal........... no to lecimy z tym koksem
Mit numer jeden
Klaus napisał/a:
Ja osobiście nie szukam pamiątek, ale właśnie kupuję.
......... oczywscie ........... a skad one sie biora w obrocie handlowym ???? z poszukiwan czy to w glebie czy po strychach, ktos to musl najpierw znalezc zeby mog to potem sprzedac,a Ty kupic , wybacz ale Twoje podejscie przypomina mi podejscie roznych pseudoekologow wedle kroych wolowinka jest ok ale rzeznie nie bo zabijaja biedne krówki
Mit numer dwa
Art napisał/a:
Poczytajcie posty o nieśmiertelnikach. Gdzie z reguły można je znaleźć? Nawoływałem do tępienia takich poszukiwaczy. Ostatnio w moich ukochanych Bieszczadach na jednym z pobojowisk znalazłem kilkadziesiąt łusek, 1 manierkę aluminiową, obcas z buta żołnierskiego (z podkówką), szklankę od szrapnela, kilka kulek. WSZYSTKO to leżało na wierzchu, a wykrywacza nigdy nie miałem i mieć nie będę! Dlaczego o tym piszę? Ponieważ całe to miejsce zryte jest przez te hieny, a ludzkie kości leżały na wierzchu. Bo pewnie coś zapiszczało w wykrywaczu. A kulek szrapnelowych przypada tam 50 na 1 metr kwadratowy. Nie uszanować ludzkiej śmierci, rozwlec kości w pogoni za złomem - to hańba! Dotyczy to wszelkich cmentarzy wojennych - bo te szakale nie oszczędzą ani grobów z I ani z II wojny! Tłumaczenie,że w ten sposób "odkrywa" się historię, mierzi mnie, choć może hurtem krzywdzę i tych, którzy są w porządku.


Konia z rzedem temu kto nalazl niesmiertelnik przy zwlokach, wiem co pisze bo chodzac z wykrywaczem po Bieszczadach trafialem wiele razy ludzkie szczatki czesto w miescahc tak absurdalnych ze nieporozumieniea elbo tez calkiem ma wierzchu ( i nie bylo to spowodowane dzialalnoscia hien), chemia panowie , produkty rozkladu ciala ludzkiego sa tak toksyczne i agresywne chemicznie ze rozpuszczaj wszystko nie tylko mosiadz czy stal i znalezienie czego kolwiek przy poleglym oprocz kosci i resztek tego co mu dała armia jest malo prawdopodobne
Inną sprawą ze pobojowisko to nie sterylne pole gdzie walki toczyly sie przy uzyciu jedynie broni palnej czy bagnetow, gdzie się kto przewrocil, tam lezy, czy jest pochowany, ogien artyleryjski zrobil tez niestety swoje ( pomine tu drastyczne opisy jakie dane mi było czytac w spomnieniach) zeby nie byc goloslownym zapraszam chocby na Manilowa gdzie kosci ludzkie, strzepy oporzadzenia i resztki broni wymieszane sa ze soba i rozrzucone na wielu tysicach metrow kwadratowych,
Zeby byla jasnoc tepie hieny, ale hienizmem jest rozkopytanie oznaczonych grobow, a te pokazuja sie w Bieszczadach najczesciej dopiero po przejsciu takich jak my ........... bo kto inny odzaluje kilka zlotych na tabliczke zrobiona wlasnym sumptem i prosty krzyz z dwoch galezi.........

Mit numer trzy
Josef Maslo napisał/a:

Nieumiejętnie to znaczy bez zadnego przygotowania i doświadczenia, takiego jak choćby mają archeolodzy, muzealnicy czy pracownicy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Nie dam sie przekonać, ze Wy jak to piszesz "hobbysci" macie wiedze o temacie na poziomie wyzej wymienionych przeze mnie ludzi.


Zebys sie kolego nie zdziwil , dzialam w dwoch grupach poszukiwawczcyh z ktorych jedna jest w pelni profesjonalna grupa poszukiwawcza skladajaca sie z 5 osob z ktorych dwie sa archeologami, specjalizujemy sie w I Wojnie Swiatowej oraz we Wrzesniu 39 i jestemy prawnie umocowani przy Muzeum Ziemi Zywieckiej , a wiedze w kwestiach mnie interesujacych mam dosc sporą, byłem takze wspolorganizatorem dwóch wystaw tematycznych z czego jedna dotyczyla stricke tematyki I wojennej.

Mit numer cztery
Josef Maslo napisał/a:
Sugerujesz, ze wiekszosc exponatów muzealnych została wykopana przez poszukiwaczy "wykrywkami"?!
Shocked Otóż, znaczna część prócz archeologów i historyków została przekazana przez ludzi, którrzy nie maja pojecia o pracy z wykrywaczami metali i nie uzywają go. Zresztą bardzo rzadkie sa przypadki (ale są) by gość z wykrywką odkrył cos cennego, a potem pośpieszył do muzeum i to zwrócił. Przeciez 90% "poszukiwaczy" nie ma zezwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na "wykopki" tym samym działa nielegalnie (ustawa z 2003 roku) za co grożą sankcje karne. Tylko nieznaczna czesc ma owe zezwolenia (mn. dostarcza mape z zaznaczonym obszarem poszukiwan)w ten sposób współpracujac z WKB, z muzeami, aercheologami. Najgorsze skutki dla Ziemi mają "wykrywki" typu Jabel(b. popularne głównie ze wzgledu na cenę ), które umozliwiają wykrycie ton prawdziwego syfu, wszystkiego jak leci. Załoze sie, ze wiekszosc bywaczy an Twoim forum uzywa wlasnie tego wykrywacza.


Wykrywacz mietali jest pelnoprawnym uczestnikiem poszukiwan archeologicznych , chcesz dam Ci namary na konkretne personalnie osoby ,ktore uzywaja go w archeologicznych pracach poszukiwawczych, co do zarzutow ze dzialamy nielegalnie ....... owszem ale juz niedlugo , trwaja prace majace na celu zalegalizowanie calego ruchu poszukiwawczego z korzyscia dla archeo i dla poszukiwaczy, jak chcesz zobaczyc jak to dziala w innych krajach odsylam do modelu brytyjskiego albo dunskiego tam poszukiwacze wspolpracuja z archeo z obopólna korzyscia, natomiast fakt, ze malo kto ma pozwolenie na poszukiwania wynika z bardzo prozaicznej przyczyny i typowo polskiej , indolencja urzednikow i brak przepisow wykonawczych do ustawy na ktora sie powolujesz.

Mit numer pięć
Josef Maslo napisał/a:
Trudno zaakceptowac to, ze niszczą dawne ślady przeszłości, rozkopując nieumiejetnie miejsca bitew, waznych wydarzen historycznych. Zabierają sobie z ziemi "pamiątki". Po ich dzialalnosci ginie wiele ciekawych eksponatów, które mogłyby wzbogacać wiedzę ludzi o historii danego regionu Sad (nie informują muzeów [anomimowo], ze coś takiego, a takiego zostało odnalezione w tym i w tamtym miejscu). Wielu przyznaje, ze rozkopane doły zasypują po sobie, ale to mnie nie wzrusza. Znalezione "fanty" (jak oni to określają) sprzedają sobie dla zysku na allegro.


Oczywiscie a biedni archeo nie moga badac pobojowisk ostaniej i przed ostaniej wojny wybacz ale teraz o pleciesz glupoty i tyle, pogadaj z jakim kolwoiek archeologiem i sprobuj go zainteresowac jakim kolwiek pobojowiskiem z I wojny cz nawet wczesniej , u nas zaiteresowania archeologow koncza sie na sredniowieczu ich nawet Potop Szwedzki srednio interesuje a co dopiero mowic o konfliktach nowozytnych.............. za 300- 400 lat jak sie moze zdecyduja ze warto byloby zobaczyc jak wygladaly walki w Karpatach czy pod Przemyslem to juz nie za bardzo bedzie co badac a prostej przyczyny, nie bedzie co i to nie dlatego ze mysmy wszystko wykopli tylko z bardziej prozaicznej przyczyny .............. korozja spowowdowana kwasnymi deszczami nawozeniem gleby i innymi czynnikami klimatycznymi czy tez dzialalnoscia czlowieka skutecznie unicestwi slady po Wielkiej Wojnie , zeby nie byc gloslownym prosze sie wybrac chocby w Bieszczady i poszukac sobie bagnetu czy manierki ( zareczam ze znajdziesz bardzo szybko tyle tego tam lezy) i obejrzec w jakim jest stani,e a potem zastanowi sie co z niego zostanie za powiedzmy 100 lat
Tyle mam od siebie uwag ogolnych, na zrozumienie nie licze ale mam nadzieje ze co niektorym dadza do myslenia ............ oby ............
Pozdrawiam Argo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 8 Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl