Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
"Muza" - Bride of the Wind (AKA Windsbraut, Die)
Autor Wiadomość
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2007-05-09, 09:26    "Muza" - Bride of the Wind (AKA Windsbraut, Die) Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

wczoraj leciał na TVP 2. oto treść:

Wiedeń na przełomie wieków. Piękna kompozytorka Alma poznaje wybitnego muzyka Gustava Mahlera. Wybucha gorące uczucie i oboje, pomimo dużej różnicy wieku, postanawiają szybko się pobrać. Na życzenie męża Alma zmuszona jest zrezygnować ze swoich pasji, co oznacza, że zaniecha tworzenia muzyki, będzie za to dobrą żoną i matką. Żyjąca w poczuciu niespełnienia Alma wdaje się w romans ze znanym architektem Walterem Gropiusem, ale w jej życiu będzie jeszcze wiele burzliwych związków ze znanymi twórcami początku dwudziestego wieku. Jej urokom nie oprze się również Oskar Kokoschka, a także ceniony pisarz Franz Werfel.


ładnie oddany klimat dekadendzkiego Wiednia początku XX wieku (ja chcę wehikuł czasu Very Happy), w który czasem niepostrzeżenie wdziera się Wielka Historia... mogę podpowiedzieć, że swoj największy sukces Alma odnosi w 1919 roku, a więc już w republice... jakoś nie mogłem się powstrzymać, żeby sobie w duchu nie dodać - "w małym, biednym kraju, żyjącym wspomnieniami dawnej chwały, która już nie wroci i pozbawionym złudzeń..."

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2007-05-09, 15:08     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Pudelek napisał/a:
w małym, biednym kraju, żyjącym wspomnieniami dawnej chwały

Żyjącym (jęsli chodzi o rząd) opluwaniem i oczernianiem minionej chwały, dodajmy... Confused

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Allonsanfan
Feldmarszałek

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 805
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 2007-05-10, 07:21     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Sam kiedyś zadałem w Konkursie pytanie dotyczące Almy Mahler i jej mężów(i nie tylko) więc ten film obejrzałem choćby z ciekawości jak w filmie wyglądają dzieje tej kobiety. Czekałem też na ck klimaty. Niestety, zobaczyłem tylko uczciwe wypracowanie z życia Almy Mahler i nic więcej. Australiski reżyser nie czuł epoki, nie czuł ck monarchii, nie czuł Almy Mahler. Mężczyźni życia głównej bohaterki, z wyjątkiem Mahlera, zostali przedstawieni nieszczególnie. Oskar Kokoschka to mocno nieokrzesany egzemplarz(żeby chociaż był przystojny), zaś Gropius i Werfel to jakieś nieciekawe postacie. Rodzi się pytanie co taka kobieta jak Alma Mahler widziała w tak nieszczególnych facetach? Jakoś też nie chce się wierzyć że były to wybitne indywidualności w swoich dziedzinach.

Epizodycznie pojawił się Franciszek Ferdynand z małżonką, ale też jakiś niezbyt podobny. Zobaczył na wystawę rzeźbę Kokoschki i zapytał "Kto stworzył to paskudztwo?". To akurat wypowiedż w jego stylu.

Reasumując - zdecydowane rozczarowanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pudelek
Premier
Seine Apostolische Majestät


Dołączył: 11 Kwi 2005
Posty: 1891
Skąd: Księstwo Pszczyńskie
PostWysłany: 2007-05-11, 16:50     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

CK Tiger napisał/a:
Pudelek napisał/a:
w małym, biednym kraju, żyjącym wspomnieniami dawnej chwały

Żyjącym (jęsli chodzi o rząd) opluwaniem i oczernianiem minionej chwały, dodajmy... Confused


to fakt. niestety, rewolucja musi się czymś żywić... można to też chyba tłumaczyć szokiem przegranej wojny, biedą, głodem... trzeba było znaleźć kozła ofiarnego.

co do filmu... Franciszka Ferdynanda widziałem tylko w czołówce, ale przypuszczam, że rzeczywiście mógł mieć taką reakcję na dzieła secesjonistow.

co do klimatu to ja jednak go nieco czułem... może więcej tej dekadencji, niż CK. Kokoschka rzeczywiście był na froncie w stopniu, bodaże, kapitana??

_________________
Boże wspieraj, Boże ochroń
Nam Cesarza i Nasz Kraj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl