Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Bitwy armii austriackiej w czasie wojny siedmioletniej
Autor Wiadomość
DARKOL
Profesor
KAJZER WILUŚ


Wiek: 41
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 181
Skąd: POMMERN
PostWysłany: 2004-10-01, 21:28    Bitwy armii austriackiej w czasie wojny siedmioletniej Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

bezpośrednie zmagania prusko - austriackie mające miejsce podczas wojny siedmioletniej
nazywane są także - III WOJNĄ ŚLĄSKĄ

( Kolejność chronologiczna )

BITWA POD LOBOSITZ (obecnie Lowosice) w północnych Czechach / przegrana austriacka /

Stoczona 1 października 1756r. między wojskami pruskimi króla Fryderyka II a wojskami austriackimi idącymi na odsiecz saskim sojusznikom otoczonym w obozie warownym pod Pirną. Siły pruskie liczyły do 30000 żołnierzy, a austriackie-34000 ludzi. Austriacy byli zaskoczeni nagłym pojawieniem się przeciwnika, podobnie Prusacy sądzili, że mają przed sobą tylko niewielki oddział straży przedniej. Bitwę rostrzygnął frontalny, doskonale przeprowadzony atak piechoty pruskiej łamiącej natarcie austriackie i zmuszający przeciwnika do odwrotu. Straty po obu stronach były podobne - po 3000 zabitych i rannych, ale to Prusacy pozostali na polu bitwy jako zwycięzcy. Efektem bitwy była kapitulacja oblężonych wojsk saskich 16 pażdziernika i opanowanie Saksonii przez Prusaków.

Siły przeciwników :

Prusacy 28.749 ludzi (18.249 piechoty, 10.500 kawalerii, 99 dział);
Dowódca - król pruski Fryderyk II Wielki

Austriacy 34.000 ludzi (26.500 piechoty, 7500 kawalerii, 94 działa);
Dowódca - feldmarszałek Maksymilian von Browne

Straty :

Prusacy 2.906 ludzi
Austriacy 2.863 ludzi

[ Dodano: 2004-10-01, 21:50 ]

BITWA POD PRAGĄ / przegrana austriacka /


Rozegrana 6 maja 1757r. między wojskami pruskimi króla Fryderyka II Wielkiego, a wojskami austriackimi dowodzonymi przez księcia Karola Lotaryńskiego i feldmarszałka von Brauna.

Chcąc zadać decydujący cios swojemu głównemu przeciwnikowi w wojnach śląskich - Austrii, wiosną 1757r. Fryderyk II na czele swoich wojsk wkroczył do Czech. Wojska pruskie, maszerując w czterech kolumnach liczących łącznie 140 000 żołnierzy, szybkim marszem podeszły pod mury stolicy Czech - Pragi, gdzie napotkały wojska austriackie pragnące nie dopuścić do utraty miasta.

Podczas bitwy pod osobistym dowództwem Fryderyka II znajdowało się 65 000 żołnierzy, armia austriacka liczyła sobie 62 000 ludzi.

Bitwa pod Pragą była największym i najkrwawszym starciem armii króla Prus Fryderyka Wielkiego i cesarzowej Austrii Marii Teresy. Pruski monarcha liczył, że wreszcie powali Austriaków na kolana. W przeddzień bitwy powiedział do ambasadora angielskiego: "Bitwa pod Farsalos domu austriackiego i brandenburskiego musi być stoczona". Jednak wbrew swym rachubom Fryderyk nie został drugim Cezarem, bo Austriacy nie zamierzali popełnić błędów Pompejusza.

Bitwa była bardzo zacięta, choć trwała tylko 5 godzin. Frontalne ataki piechoty pruskiej i austriackiej spowodowały olbrzymie straty wśród żołnierzy i oficerów. Po stronie pruskiej padł m.in. stary, doświadczony feldmarszałek von Schwerin, a po austriackiej ciężko ranny został feldmarszałek von Braun, a książe Lotaryński został kontuzjowany. W sumie Austriacy stracili 13.400 zabitych, rannych i zaginionych oraz 5.000 jeńców, Prusacy zaś 14.300 ludzi, w tym wielu dezerterów - Saksończyków siłą wcielonych wcześniej do armii pruskiej. Fryderyk II wygrał ją dzięki udanemu manewrowi dokonanym przez pruską kawalerię. Austriacy bitwę przegrali, ale nie zostali rozbici i wycofali się w porządku, wzmacniając m.in. załogę Pragi. Fryderyk nie osiągnął też swojego celu strategicznego, a chwilowe zwycięstwo okupił bardzo dużymi stratami. Nie udało mu się też opanować Pragi, mimo, że miasto znalazło się pod huraganowym ostrzałem pruskiej artylerii. Znaczna część miasta uległa zniszczeniu.

Powyższe zaczerpnięto z: Wikipedia.pl

[ Dodano: 2004-10-01, 22:26 ]
BITWA POD KOLINEM 18.VI.1757 r. / victoria austriacka /

Przebieg bitwy pod Kolinem jest częściowo efektem charakteru Fryderyka II. Pod Kolinem, jak w wielu innych bitwach, pomimo iż armia wroga zaskakuje go w niedogodnym momencie, Fryderyk nie okopuje się, nie fortyfikuje ani nie umacnia pozycji, lecz od razu przechodzi do ataku. Śmiałość, szybkość i zdecydowanie wodza, nie raz wyprowadzą armię pruską z opresji. Mistrz manewru jednak, zakładając genialność własnego planu, nie liczy się prawie zupełnie ze szczegółowymi elementami prowadzenia bitwy - nie dokonuje odpowiedniego rozpoznania, nie przygotowuje odpowiednich stanowisk dla baterii i co najgorsze - zupełnie swobodnie antycypuje działania swojego przeciwnika. Podczas tej bitwy rzucają się w oczy braki rozpoznania po stronie wojska pruskiego oraz nikłe wsparcie baterii dla atakującej piechoty. Na polu walki wszystkie elementy, natomiast są połączone ze sobą, nierozerwalną nicią zależności i nic nie bierze się znikąd. Dlatego właśnie, ku rozczarowania Fryderyka II, armia austriacka nie zachowa się tak jak "powinna" i marszałek Daun, choć nie jest geniuszem taktyki, odniesie pierwsze w historii zwycięstwo nad Królem Żołnierzy.

Wojna siedmioletnia pomiędzy monarchią austriacką a królestwem Prus trwała już ponad rok. W dniu 6 maja tego roku wojska austriackie pod przewodnictwem księcia Karola Lotaryńskiego zostały pokonane w bitwie koło Pragi, książe natomiast wraz z resztkami armii schronił się w Pradze.

Gdy do Wiednia dotarła wiadomość, że książe może utrzymać się w mieście jeszcze tylko do 20 czerwca, feldmarszałek hrabia Leopold Daun otrzymał od Marii Teresy rozkaz: ''... wyjść z armią naprzeciwko wroga i zmusić go do bitwy...''.Monarchini poświadczyła Daunowi cesarskim słowem: ''...że w przypadku zwycięstwa jego zasługi zostaną przyjęte z wielką wdzięcznością i miłosierdziem, natomiast w razie niepowodzenia nie zostanie on nigdy obciążony za wynik starcia...''.Armia Dauna była ostatnią szansą austriaków na zmianę trudnej sytuacji na froncie. W połowie czerwca król Fryderyk II postanowił wyprzeć armię Dauna poza Morawy. W dniu 14.06 połączył się z oddziałami dowodzonymi przez księcia Braunschweig-Bevern, po czym ściągnął księcia Moritza ze swymi oddziałami stacjonujących w okolicach Pragi. W dniu 16.06.1757 r. król zgromadził 32 bataliony, 116 szwadronów oraz 28 ciężkich dział, łącznie ponad 33 000 żołnierzy (Gustav, Ritter Amon v.Treuenfest podaje w swojej ,,Historii regimentów huzarów'' liczbę ponad 36 000 żołnierzy, w tym 14 000 kawalerii). Daun szacował siły króla na 60 000 żołnierzy.

On sam posiadał 51 batalionów, 43 kompanie grenadierów, 171 szwadronów, 60 ciężkich dział, łącznie 54 000 ludzi. W szeregach jazdy zgromadzone zostały wszystkie regularne regimenty huzarów, poza tym 3 regimenty huzarów granicznych oraz inne regimenty armii, wszystkie pod dowództwem hrabiego Nádasdy. W dniu 12.06 Daun wyruszył z Goltsch-Jenikau i skierował się do Janowitz. Nádasdy z kawalreią pozostał początkowo w Tschaslau w celu zmylenia przeciwnika w kwestii ruchów oddziałów, następnie wyruszył w kierunku Bikan. Tam został zaatakowany przez Beverna, jednak nadciągająca szpica austriackich kolumn marszowych zmusiła Prusaków do odwrotu w kierunku Kolina. Po zorientowaniu się w ruchach oddziałów Dauna, Fryderyk II w dniu 14.06 połączył się z korpusami Beverna pod Kaurim i przejął dowodzenie nad całą armią. Gdy Daun dowiedział się o wymarszu króla na Planjan, po zapadnięciu nocy z zachowaniem wszelkich środków ostrożności, zajął wcześniej ustalone pozycje pomiędzy Radowesnitz i Poborz. Król podjął decyzję ataku na austriaków, w celu szybkiego pokonania wroga, obawiał się bowiem niebezpieczeństwa ze strony Rosji i Szwecji przygotowujących się do wojny przeciwko Prusom.

Po przegrupowaniu prawe skrzydło Dauna rozlokowane zostało na wzgórzu Kamhajeker, lewe skrzydło na wzgórzach Boschitzer, a korpusy Nádasdego niopodal lasku Krzeczhorz. Około 6 rano na głównej drodze do Kolina pojawiły się pierwsze oddziały pruskie, król nakazał zatrzymać się koło gospody ''Pod złotym słońcem'' , po czym skierował swoje oddziały na prawo. W tym czasie Daun obserwował ruch Prusaków ze wgórza Kamhajeker, nie podjął jednak żadnych działań poza skierowaniem 2 brygad na 3 linię. Po 2 godzinach oczekiwania, król zdecydował się stoczyć bitwę na poprzednich stanowiskach, próbował nawet pozorowania ruchów, nie udało mu się jednak wywabić Dauna z zajmowanych pozycji. Około południa Fryderyk II zarządził ofensywę. Po przekroczeniu drogi Brzistwi-Kasiersrasse, awangarda królewska dostała się pod skuteczny ogień dział austriackich. Pomimo ciężkich strat, udało się Prusakom zająć cmentarz i wieś.

Zadaniem von Zietena było odrzucenie przy pomocy 80 szwadronów, jazdy Nádasdego do Radowesnitz. Sukces pruskiej awangardy rokował nadzieje na zwycięstwo w całej bitwie. Tymczasem jednak błąd popełnił von Manstein, który samowolnie na czele 4 regimentów piechoty, zaatakował w kierunku południowym, wytwarzając w ten sposób lukę w liniach pruskich. Król zorientował się co prawda że jego własna koncepcja stoczenia walki została zagrożona, nie mógł jednak już nic zmienić i wśród krzyżowego ognia artylerii austriackiej poprowadził osobiście bataliony w kierunku wroga. Pod naporem prusaków wycofywać zaczęła się piechota hrabiego Wied, rozbite zostały także dywizja Sincére i bateria dział na wzgórzu Krzeczhorz. Około godziny 16 zwycięstwo Prusaków wydawało się bliskie.

W tym momencie jednak lewą flankę Prusaków zaatakowały oddziały saksońskie (Chaveauxlegers) oraz regiment dragonów księcia de Ligne, zmuszając przeciwnika do odwrotu i po ołączeniu ze znajdującymi się na prawym skrzydle austriackimi regimentami kawalerii uderzyły na piechotę pruską, która po krótkiej walce i znacznych stratach zaczęła się wycofywać. Waloński regiment dragonów księcia de Ligne składał się z młodych i mało doświadczonych żołnierzy. Daun nie za bardzo ufał swojej młodzieży, jednak ta biła się wspaniale.

Przed atakiem komendant regimentu wystosował w języku francuskim apel do młodych dragonów : '' Pokażcie teraz żółtodzioby, że potraficie kąsać, mimo że nie nosicie jeszcze zarostu ! ''

Regimentowi został udzielony przywilej, który nie nakazywał żadnemu z żołnierzy - od dowódcy po najniższego rangą - noszenia wąsów, które były w armii na porządku dziennym. Po ponownej koncentracji dywizji Wieda , kawaleria austriacka zaatakowała Prusaków, którzy po krótkiej walce stracili 14 batalionów oraz wszystkie działa. Także piechota von Mansteina zaczeła w pośpiechu wycofywać się w kierunku Chozenitz. Sam król zamierzał na czele 40 ludzi uderzyć na austriackie działa na południe od Chozenitz, jednak jego szybko jego adiutant przywołał go do rzeczywistości i odwiódł od tego zamysłu. Król powierzył zatem dowodzenie resztkami armii księciowi Anhalt , któremu nakazał skierowanie się w kierunku Nimburga , po czym wstrząśniety wydarzeniami opuścił pole bitwy. Pobite lewe skrzydło pruskie zostałoby całkowicie zniszczone, gdyby kawaleria austriacka na czele wytrwałego von Zietena nie zakończyła walki przed zmierzchem. Daun nie zgodził się jednak na przeprowadzenie dalszych uderzeń. W trakcie świętowania zwycięstwa doszło do wybuchu ciężkiej amunicji na prawym skrzydle co spowodowało rany kilku osób z otoczenia marszałka, zwykle trzymających się z dala od frontu.

Straty pruskie w walce wyniosły : 13.733 żołnierzy , 1.667 koni oraz 45 dział .
Straty austriackie : 8.114 żołnierzy oraz 2.745 koni.

Podsumowanie:
Już kilka dni po bitwie koło Pragi Daun mógł zaatakować oddziały Fryderyka II. Po raz pierwszy poprowadził swoją armie w kierunku Kolina. Wybrał doskonale swoje pozycje wyjściowe i wykorzystał natychmiastowo błąd Prusaków. Jego kawaleria uderzyła we właściwy punkt, artyleria zaś potwierdziła po raz kolejny swoją siłę. W podziękowaniu za to zwycięstwo powołano do życia order militarny Marii Teresy . Hrabiowie Daun i Nadseby jako pierwsi zostali uhonorowani tym najwyższym odznaczeniem. Cesarzowa uchwaliła także specjalną gratyfikacją pieniężną dla armii.

W rezultacie tej klęski Fryderyk II wycofał swe oddziały z Czech organizując osłonę defensywną Sksonii i Śląska. W wyniku bitew pod Pragą i Kolinem król pruski stracił najwartościowe regimenty piechoty i tylko jego wielkie umiejętności organizacyjne pozwoliły je w szybkim tempie uzupełnić.

Tłumaczenie Jarosław Owczarzak na podstawie opracowania Jakuba Skali

Gustav, Ritter Amon v. Treuenfest, Geschichte des k.k. Husarenregiments Nr.8, Wien 1880
G. Dorn - J. Engelmann, Die Schlachten Friedrich des Grossen, Weltbildverlag, Augsburg 1997
Egon Sauer v. Nordendorf Österreichische Kavallerie von den Anfängen bis zur Gegenwart, Österreichische Militärgeschichte, Sonderband 1997, Verlagsbuchhandlung Stöhr, Wien

źródło : Wojny starego świata

BITWA POD WROCŁAWIEM / victoria austriacka /

Rozegrana 22 listopada 1757 r.

Siły przeciwników:

Prusacy: 28.400 ludzi (20.700 piechoty, 7.700 kawalerii, 80 dział)
Austriacy: 83.606 ludzi (60.381 piechoty, 23.225 kawalerii, 220 dział)

Książe von Bevern na czele swojej armii śląskiej pod naporem Autriaków księcia Karola Lotaryńskiego wycofał się w kierunku Wrocławia. Początkowo Austriacy rozpoczeli ostrzał artyleryjski oszańcowanego obozu pruskiego, a następnie uderzyli na niego z 5 stron. Prusacy bronili się dzielnie, ponieśli jednak cieżkie straty i w nocy wycofali się do Wrocławia.

Do obrony twierdzy skierowano 10 batalionów pruskich pod dowództwem generała Johanna Georga von Lestwitza. Austriacy rozpoczęli oblężenie miasta. Austriacki generał Nadasdy miał nadzieję na to, że nastawiona w większości pro-austriacko ludność miasta ułatwi mu wkroczenie do Wrocławia. Istotnie mieszkańcy naciskali Lestwitza na opuszczenie miasta. Morale obrońców było bardzo niskie co wynikało z faktu że przeważająca część żołnierzy armii śląskiej była pochodzenia saskiego. 25 listopada Lestwitz skapitulował za cenę swobodnego odwrotu.

Żołnierze odchodząc sprzedawali swoją broń i wyposażenie. Tylko niewielu (271 oficeów i 328 szeregowych) ruszyło w kierunku Głogowa, gdzie zasiliło armię pruską, reszta oddziałów została rozwiązana (490 oficerów, 3.737 szeregowych).

Straty:

Prusacy: 6.000 ludzi
Austriacy: 5.600 ludzi

Wikipedia.pl

BITWA POD LEUTHEN (Lutynią) / przegrana austriacka /

Rozegrała się 5 grudnia 1757r. między wojskami pruskimi Fryderyka II wspomaganego przez generała von Anhalt-Dressau, a wojskami austriackimi pod dowództwem księcia Karola Lotaryńskiego wspomaganego przez feldmarszałka Dauna .

Siły puskie liczyły ok. 39 000 żołnierzy wspieranych 172 działami, zaś austriackie ok. 65 000 żołnierzy z 210 działami.

Na wiadomość o upadku Wrocławia Fryderyk II pośpiesznie ruszył na czele zgromadzonych wojsk na Śląsk.
Morale Prusaków były doskonałe po licznych zwycięstwach nad wrogami. Austriacy nie spodziewali się ponownego zastosowania przez Fryderyka szyku ukośnego, który święcił swoje triumfy wcześniej pod Rossbach. Silny, skoncentrowany i doskonale prowadzony atak pruski rozbił na wstępie lewe skrzydło austriackie, co zmusiło Austriaków do przegrupowania swoich sił w kierunku południowym dla osłony centrum. Rezerwy austriackie zostały rzucone do odparcia wroga z lewego skrzydła, atak jednak załamał się w ogniu pruskich regimentów, a kontratak Prusaków zepchnął wojska przeciwnika na pozycje centralne wojsk księcia Karola. Doprowadziło to do dużego zagęszczenia wojsk austriackich, które nie mogły w takich warunkach wykorzystać swojej przewagi liczebnej. Bitwę zakończył atak pruski na Lutynię, gdzie po morderczych walkach Prusacy zdobyli przewagę, a próbujący zmienić wynik bitwy atak jazdy austriackiej powstrzymany został przez szarżę pruskich szwadronów.

Bitwa zakończyła się wielkim zwycięstwem Fryderyka II, choć straty obu armii były dotkliwe i wynosiły po stronie austriackiej : ok. 10 000 zabitych i rannych, 12 000 jeńców i 131 dział, po stronie pruskiej : ok. 6 400 zabitych i rannych. Rozbici Austriacy wycofali się pośpiesznie ze Śląska, a Prusacy dość szybko odzyskali ponownie Wrocław.

Tak jak data bitwy była nietypowa dla sposobu prowadzenia wojny w owych czasach, tak też i nietypowo, z całym swym talentem i wiedzą wojskową przeprowadził Fryderyk II bitwę, którą jeszcze Napoleon uważał za arcydzieło ruchu, umiejętności manewru i zdecydowania w działaniu.

To pod Lutynią krzyczał Fryderyk do swych grenadierów, kiedy zachwiali się w morderczym ogniu : "Kanalie, czyż chcecie żyć wiecznie ?"
Wikipedia.pl
BITWA POD HOCHKIRCH / victoria austriacka /

Rozegrana 14 października 1758r. między wojskami pruskimi króla Fryderyka II a armią austriacką dowodzoną przez feldmarszałka Dauna.

Siły pruskie liczyły 30 000 żołnierzy (20 000 piechoty i 10 000 kawalerii) z 200 armatami, Austriacy mieli 78 000 ludzi (50 000 piechoty i 28 000 kawalerii) z 340 działami.Była to jedna z największych bitew epoki.

Na skutek złego rozpoznania armia Fryderyka została zaskoczona przez przeciwnika, który o trzeciej w nocy zaatakował obóz pruski. Nagły, niespodziewany atak spowodował początkowo panikę, którą jednak Fryderyk opanował, usztywniając obronę, a następnie organizując spokojny, kontrolowany odwrót.

Straty obu armii były bardzo duże: Prusacy stracili 9000 ludzi, 101 dział i 28 sztandarów, Austriacy pozostawili na placu boju prawie 7000 ludzi. Mimo porażki wojska pruskie nie zostały rozbite, a feldmarszałek Daun nie potrafił wykorzystać swojego zwycięstwa.
Wikipedia.pl

BITWA POD KUNERSDORFf (Kunowicami) w obecnym woj. lubuskim
/ victoria austriacko-rosyjska /

Rozegrana się 12 sierpnia 1759 r.
pomiędzy wojskami króla Prus Fryderyka II a siłami sprzymierzonych wojsk austriacko-rosyjskich pod wodzą feldmarszałka P. Sałtykowa; korpusem austriackim dowodził feldmarszałek Laudon.

Siły pruskie (ok.)
48 000 żołnierzy i 230 dział
Siły sprzymierzonych (ok.)
41 000 Rosjan, 18 000 Austriaków i 250 dział
Armia Pruska usiłowała obejść umocnione na wzgórzach na północ i zachód od Kunowic pozycje sprzymierzonych. Doprowadziło to wojska pruskie do pozycji na północ i wschód od linii zajmowanych przez sprzymierzonych. Tego typu charakterystyczne dla Fryderyka II działanie zostało skutecznie zneutralizowane przez silne umocnienia. Wojskom pruskim udało się opanować jedynie skrajną pozycję na północnym, lewym skrzydle sprzymierzonych. Sprawne przegrupowanie sił austriacko-rosyjskich przy aktywnym wsparciu artylerii i kontrataku piechoty rosyjskiej doprowadziło do odzyskania pozycji i odwrotu (wkrótce panicznego)piechoty pruskiej. Paniczny odwrót sił pruskich został pogłębiony przez zdecydowany atak kawalerii sprzymierzonych.

Bitwa zakończyła się zwycięstwem połączonych sił austriacko-rosyjskich.

Straty pruskie
(ok.) 19 000 zabitych i rannych oraz 172 działa
Straty sprzymierzonych
(ok.) 13 000 zabitych i rannych
Wikipedia.pl

BITWA POD KAMIENNĄ GÓRĄ - zwana też bitwą pod Landeshut / victoria austriacka /
(obecnie woj. dolnośląskie)

Stoczona 23 czerwca 1760 r.
Na terenach wokół miasta pozycje obronne zajęli Prusacy dowodzeni przez generała Fouque. Miał on do dyspozycji 11.427 ludzi oraz 68 armat. Fouque najmocniej obsadził wzgórza. W okolicach Sędzisławia zostawił oddział płk von Rosena, którego trzon stanowił batalion piechoty mjr Arnina i 250 kawalerzystów mjr Lutza. Oddział ten miał mieć pod kontrolą drogę prowadzącą z Kamiennej Góry do Bolkowa. Prawym skrzydłem dowodzi gen. von Schenckendorff, centrum podlegało gen. Fouque. Natomiast w odwodzie, niemal na przedmieściach Kamiennej Góry, pozostawało zgrupowanie kawaleryjskie gen. Małachowskiego. Dalej na północny zachód był wysunięty oddział gen. Ziethena.

Naprzeciwko gen. Fouque stanęły nieporównywalnie większe wojska astriackie dowodzone przez gen. Laudona. Miał on pod sobą 34.871 ludzi, a ponadto wspierał go korpus feldm. Wolfersdorffa, który składał się 5.559 ludzi. Laudon miał także do dyspozycji ok.100 dział. Postanowił on wzmocnić głównie centrum i prawe skrzydło. Centrum było dowodzone przez gen. Ellrichshausena, feldm. Campitellego i feldm. Müfflinga. Na prawo stanęła konnica feldm. Podstatzkiego i gen. Nauendorffa poprzedzone kilkoma batalionami piechoty i oddziałem Chorwatów. Na wysokości Przedwojowa przy drodze prowadzącej do Kamiennej Góry zajęły pozycję nieco słabsze ugrupowania feldmarszałków Wolfersdorffa i Gaisrucka.

W dniu poprzedzającym bitwę mocno padało. Starcie rozpoczęło się 23.VI. 1760 r. o godz. 1.40. Austriaccy grenadierzy wspierani przez artylerię uderzyli pod osłoną nocy na słabe pruskie lewe skrzydło, niemal pozbawione obwodów. Jeszcze przed świtem udało się Austriakom zająć kilka umocnionych pozycji nieprzyjaciela, a fizylierzy gen. Ellrichshausena odrzucili Prusaków za Zadrnę. Kontratak płk von Rosena z kierunku Sędzisławia na prawą flankę atakujących Austriaków zakończył się pojmaniem pułkownika do niewoli, a rzucona w sukurs pruska konnica została rozproszona. Gęsta mgła poranka utrudniała obrońcom prowadzenia celnego ognia, jednak pruski odwrót następował w przykładnym porządku, a żołnierze Laudona mozolnie zdobywali po kolei każdy pagórek.

Prusakom zaczęło grozić odcięcie jedynej drogi odwrotu Kam. Góra - Kowary przez kawalerię ze zgrupowania Podstatzkiego. Dochodziła godz. 7.00. Teraz szło tylko o to, żeby uratować przed zagładą jak najwięcej oddziałów ze śląskiego korpusu gen. Fouque. Spychana pruska konnica gen. Małachowsiego przeprawiła się przez Bóbr powyżej Kamiennej Góry z zamiarem odwrotu na zachód, ale pod Daleszowem Górnym natknęła się na austriackich kawalerzystów idących od Dębrznika. Prusakom nie pozostało nic innego, jak ruszyć do szarży. Małachowski dostał się do niewoli, lecz mimo to część Prusaków się przebiła. Gen. Fouque, który przejął bezpośrednią komendę nad obroną szańców na Szubieniczej Górze ok. godz. 9.00, podjął decyzję przebijania się na zachód. Na czele batalionu piechoty przeprawił się przez Bóbr i koło Daleszowa Górnego uformował czworobok. Na wycofujący się batalion uderzyła austriacka kawaleria i grenadierzy. Gdy Prusakom zabrakło amunicji, doszło do walki wręcz. Szyk czworoboku został złamany. Prusacy nie wytrzymali natarcia i zaczęli uciekać w panice. W wyniku tego starcia został wzięty do niewoli gen. Fouque.

Pojmanie pruskiego dowódcy nie przerwało działań. Walczył jeszcze gen. von Schenckendorff, który próbował utrzymać pozycję po prawej stronie Bobru. Jednak i on musiał się wycofać w wyniku nacierania Austriaków. Generał został wzięty do niewoli, ale część jego oddziału dowodzona przez mjr Arnina przeprawiła się przez Bóbr. Dotarł on do Raszowa, gdzie wyparł niewielką grupę Austriaków. Lecz w tym momencie przypadkowo pojawił się oddział 150 Chorwatów i 300 austriackich huzarów. Wywiązał się krótki oraz niezwykle gwałtowny i krwawy bój. Prusakom szturm częściowo się powiódł. Udało się przebić 19 oficerom i ok. 300 żołnierzom. Grupa mjr Arnina była jedynym zwartym oddziałem pruskiej piechoty, któremu udało się przebić z pola bitwy.

Bitwa ta skończyła się całkowitą klęską pruskich wojsk. Na dodatek po bitwie żołnierze Laudona złupili Kamienną Górę. Swój sukces Austriacy okupili śmiercią 18 oficerów i 750 żołnierzy, rannych zostało 83 oficerów i 2.045 żołnierzy. Straty Prusaków to zabitych 27 oficerów i ok. 1900 żołnierzy ok 1.000 rannych, 3.000 dostało się do niewoli.

Tak wyglądał w skrócie przebieg bitwy pod Kamienną Górą, która przeszła do historii pod nazwą "Pruskie Termopile". Bezposrednią konsekwencją bitwy było zajęcie przez Austriaków Kłodzka.

www.zso.kamienna-gora.pl

BITWA POD LEGNICĄ zwana też bitwą pod Pątnowem (Panten) / porażka austriacka /


Stoczona 15 sierpnia 1760 r. - na wieść o zajęciu przez Austriaków Kłodzka (26.07) Fryderyk II (22.500 piechoty, 7.500 kawalerii, 120 dział) wyruszył z Saksonii na Śląsk i 9.08. stanął pod Legnicą. Austriacy natychmiast skoncentrowali tu swoje siły pod dowództwem feldmarszałka L. Dauna (90.000 ludzi). Fryderyk usiłował obejść lewe skrzydło Austriaków, zagrożony jednak osaczeniem cofnął się pod miasto. Austriacy rozłożyli się pod Złotoryją, Kościelcem, Koskowicami i Grzybianami, zagrażając połączeniom Prusaków z Wrocławiem, gdzie znajdowały się ich magazyny i wojsko ks. Henryka Pruskiego. Fryderyk postanowił nocą na 15.08. odejść na pn-wsch., za Czarną Wodę, aby zbliżyć się do Wrocławia. Daun, nie wiedząc o przegrupowaniu Prusaków, zamierzał obejść nocą ich skrzydła przy użyciu korpusu G. Laudona (24.000 ludzi) i korpusu F. Lacy'ego, a siłami głównymi uderzyć od czoła.

Ok. godz. 4 rano czoło korpusu Laudona, przeprawiwszy się pod Bienowicami i Pątnowem przez Kaczawę, natknęło się na Prusaków. Doszło do walki kawalerii, w której zwyciężyli Prusacy, zyskując czas na uszykowanie piechoty. Prawie połowa armii pruskiej pod wodzą H.J. von Zietena rozwinęła się na południe od Dobrzejowa jako osłona przed głównymi siłami Austriaków. Natarcie piechoty Laudona na centrum pruskie załamało się w ogniu piechoty i artylerii, natomiast natarcie kawalerii prawego skrzydła zostało odparte przez pruską kawalerię. Laudon częścią swej piechoty próbował obejść lewe skrzydło pruskie, ale bez większego rezultatu. Po krótkich, zaciętych walkach prawe skrzydło Laudona, któremu nie udało się zsynchronizować działań kawalerii i piechoty, zostało odrzucone na wschód, a lewe zepchnięte na południe.

Prusacy stracili 3.400 ludzi, Austriacy zaś 8.500 i 80 dział.

Daun doszedł do Czarnej Wody, ale zagrożony przez wojska pruskie Zietena, nie zdecydował się na przeprawę. Fryderyk obawiając się osaczenia przez przeważające siły austriackie nie podjął pościgu za rozbitym korpusem Laudona i wycofał się na wschód.

powyższe Darkol : za "Małą Encyklopedią Wojskową"

BITWA POD TORGAU - stoczona 3 listopada 1760 r. / porażka austriacka /


Siły przeciwników:

Prusacy: 58.500 ludzi (35.000 piechoty, 13.500 kawalerii, 256 dział)
Austriacy: 52.000 ludzi (42.000 piechoty, 10.000 kawalerii, 275 dział)

W bitwie tej Fryderyk II po raz pierwszy podzielił swoje oddziały. Król planował następujący wariant uderzenia: jego siły główne miały za zadanie obejść pozycje austriackie i zmusic je do odwrotu, natomiast korpus Zietena w sile 15.000 ludzi miał rozbić przeciwnika uderzeniem frontalnym.

Austriacy pod wodzą Dauna stali jednak na dogodnych pozycjach - lewe skrzydło odgradzała Łaba, prawe natomiast skryte było za wzgórzami, na których rozmieszczona była silna artyleria. Od frontu Austriaków osłaniały liczne zarośla, rozpadliny i moczary. Podobnie osłoniony był korpus generała Lasena. Podczas marszu Prusacy pod wodzą St.Ignonsa zostali zaatakowani przez huzarów Zietena, a dowódca pruski dostał się do niewoli.

Fryderyk tymczasem obszedł prawe skrzydło austriackie i uderzył na nie 10 batalionami grenadierów, mimo że jego artyleria i gros sił głównych nie dotarły jeszcze na plac bitwy. Siły Dauna odparły jednak atak pruski silnym ostrzałem artyleryjskim. W przciągu zaledwie pół godziny padło 5000 grenadierów pruskich.

Po nadejściu swoich sił głównych Fryderyk nakazał kolejny atak, również odrzucony przez Austriaków. Wtedy przeciwko pruskiej piechocie ruszyli kirasjerzy Dauna, którzy odrzucili Prusaków do okolicznych lasów. Gdy na placu bitwy pojawiła się pruska kawaleria została za pierwszym razem odparta przez austriaków. Drugi atak pruski był już pomyślny- szczególnie kirasjerów Spaena. Atak piechoty austriackiej został odparty, a żołnierze rozpoczęli odwrót. Wtedy na plecy Austriaków uderzyły siły Zietena, zdobywając działa przeciwnika na wzgórzu i rozpoczynając z nich ostrzał uciekającego wroga.

Dwukrotne próby odzyskania wzgórza zakończyły się niepowodzeniem. Austriacy wycofali się. Bitwa zakończyła się dopiero pod wieczór i przyniosła "pyrrusowe" zwyciestwo wojskom pruskim oraz olbrzymie straty obu stronom.

Straty:

Prusacy: 16.751 ludzi
Austriacy: 15.200 ludzi ( w tym 7.000 jeńców ) i 40 dział
Wikipedia.pl

BITWA POD BURKATOWEM ( Burkersdorf ) - stoczona 21.07.1762 r. / porażka austriacka / obecnie woj. dolnośląskie

Na początku lipca 1762 r. w okolice Świdnicy przybyła armia pruska pod dowództwem króla Fryderyka II. Postanowił on zdobyć twierdzę obsadzoną wówczas przez wojska austriackie pod dowództwem generała Gribauvala. Kluczem do jej zdobycia było jednak wcześniejsze wyparcie wojsk austriackich z pozycji w Górach Sowich i Wałbrzyskich oraz u ich podnóża.

Dowodzona przez feldmarszałka Leopolda Dauna armia austriacka zajmowała umocnione stanowiska od Jedliny Zdroju, poprzez tzw. "Złoty Las", aż po Modliszów, a następnie wzdłuż krawędzi Sudetów (w górach i u ich podnóża) po Lutomię Górną. Przez "Złoty Las" przebiegały łukiem, na północny wschód, dwu i trzykrotne linie zasieków obsadzone przez Chorwatów służących w armii habsburskiej. Szczególnie ważny odcinek znajdował się na północny zachód od Bystrzycy Górnej. Został on umocniony zasiekami oraz sześcioma dużymi i wieloma mniejszymi szańcami. Znajdowało się tu dziesięć batalionów wojska, dowodził nimi generał Okelli. Ponadto głównodowodzący armią austriacką nakazał usypać dwa szańce w górach na północny zachód od Lutomi Górnej. Zostały one obsadzone 18 lipca dwoma batalionami wojska. Wszystkie szańce posiadały mocne przedpiersia, palisady (ze stanowiskami na karabiny) oraz głęboką suchą fosę. Tak przygotowane pozycję obronne Austriacy uważali za nie do zdobycia.

W nocy z 19 na 20 lipca wojska pruskie wyparły Austriaków z pozycji u podnóża gór i usypały szańce przed ich umocnieniami w górach. Właściwa bitwa rozpoczęła się o świcie 21 lipca 1762 roku i zakończyła sukcesem armii pruskiej dowodzonej osobiście przez króla Fryderyka II. W jej wyniku wojska austriackie zostały zmuszone do opuszczenia zajmowanych stanowisk i armia pruska mogła podjąć oblężenie twierdzy świdnickiej nie obawiając się już stacjonujących w pobliżu nieprzyjacielskich wojsk.

Pod Burkatowem odbyła się ostatnia bitwa wojny siedmioletniej.
Na obszarze pomiędzy Burkatowem a Świdnicą znajdowały się umocnienia austriackiego korpusu osłaniającego twierdzę Świdnica przed atakiem wojsk Króla Prus Fryderyka II. Przegrana w dniach 20-21 VIII 1762 roku pod Burkatowem przez Austriaków bitwa zmusiła ich wojska do wycofania się do Kłodzka i rozpoczęło się ostatnie oblężenie twierdzy Świdnica. 9 X 1762 twierdza poddała się i Prusacy zajęli miasto. Był to ostateczny koniec III wojny śląskiej i bezpośrednich zmagań austo-pruskich na toczonych w tle wojny siedmioletniej w wyniku, której Austria straciła na zawsze Śląsk na rzecz Prus.

www.dziennik.swidnica.pl/
Całość sklecił w jedną całość : Darkol

_________________
" JAKIEŚ PRZEKLĘTE BŁAZEŃSTWO NA BAŁKANACH STANIE SIĘ ZARZEWIEM KOLEJNEJ WOJNY ".
słowa kanclerza Niemiec ks. Otto von Bismarcka
GOTT MIT UNS !!!
Prowadzone serwisy historyczne : www.armianiemiecka.tpf.pl | www.osman.livenet.pl
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
2362314
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl