Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2  Następny
Walki pod krakowem w czasie WWI
Autor Wiadomość
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-26, 17:39    Walki pod krakowem w czasie WWI Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Znalazłem w necie ciekawy tekst, szczegółowo opowiadający o działaniach wojennych w sąsiedztwie Krakowa w 1914r.

Jak ogolnie wiadomo, cesarstwo Franciszka Jozefa uwiklane bylo w owcze-
sna skomplikowana sytuacje na Balkanach, jako jeden z glownych rywali
Rosji na tym terenie. Cesarski sztab zakladal, ze w razie wybuchu wojny
panstwo carow bedzie sie staralo przyjsc z pomoca swojej sojuszniczce
na poludniu Europy - Serbii, niejako przy okazji zajmujac ukrainskie i gali-
cyjskie ziemie ck Austrii.

Aby przeciwstawic sie spodziewanemu atakowi wschodniego mocarstwa,
w austriackich biurach sztabowych juz w polowie XIX wieku zdecydowano
zbudowac na dawnych ziemiach Rzeczypospolitej dwie twierdze: w Prze-
myslu i Krakowie. Ich strategicznym zadaniem bylo zablokowanie przejsc
prowadzacych przez karpackie przelecze do Budapesztu i Wiednia.

Tym ktorzy historie znaja dosc srednio przypomne, ze Krakow zostal wla-
czony do Austrii w 1846 roku. Austriackie wojsko od razu wprowadzilo sie
na Wawel. Niewatpliwie glownym celem garnizonu bylo wtedy - po stlumie-
niu powstania krakowskiego Edwarda Dembowskiego - trzymanie w sza-
chu ludnosci miasta. Objawilo sie to juz dwa lata pozniej, kiedy w zarodku
stlumiono rewolucyjne wrzenie Wiosny Ludow 1948 roku, terrorystycznie
ostrzeliwujac z dzial artyleryjskich buntujace sie miasto.

W nastepnym dziesiecioleciu miasto, ktorego funkcja strategiczna zostala
przez Austriakow nalezycie doceniona, zostalo zamienione w twierdze.
Kilkukrotnie modernizowana i rozbudowywana, byla ona jedna z najwiek-
szych i najnowoczesniejszych twierdz cesarstwa. Wyposazenie fortow
bylo na swiatowym poziomie. Olbrzymie armaty byly starannie ukryte
pod pancernymi kopulami, a ich zalogi rozmieszczone byly w betonowych
schronach.

Taki stan trwal do lata 1914 roku i Krakow byl doskonale przygotowany do
obrony. Zewnetrzny pierscien fortow zostal polaczony zygzakiem okopow
i zasiekow. Rdzen twierdzy, ktory tworzyly duze forty pod kopcem Kos-
ciuszki, w Bronowicach, w Czyzynach i pod kopcem Krakusa, dodatkowo
wzmocniono fortyfikacjami polowymi. Dla usprawnienia komunikacji wew-
natrz twierdzy zbudowano dwa prowizoryczne mosty na Wisle. W sumie
obsade twierdzy stanowilo 150 tysiecy zolnierzy i 900 dzial.

Jak sie wkrotce okazalo, przygotowania mialy swoj sens, bo juz na jesieni
1914 roku front niebezpiecznie przyblizyl sie do Krakowa. Wprawdzie w
lecie Austriacy odniesli kilka zwyciestw nad Rosjanami na Lubelszczyznie,
ale juz z poczatkiem jesieni przeciwnik dokonczyl mobilizacje i jego wielkie
armie wkroczyly do Galicji. Wkrotce zajely Lwow i szybko posuwaly sie
na Zachod okrazajac Przemysl i zajmujac Tarnow.

Na wypadek calkowitego okrazenia Krakowa austriackie wladze wojs-
kowe zarzadzily czesciowa ewakuacje cywilow. Poczatkowo byla ona
dobrowolna. Decydowaly sie na nia glownie osoby zamozne, ktore mo-
gly sobie pozwolic na utrzymanie poza domem. Wiekszosc nie chciala
opuszczac Krakowa. Wtedy wojsko zarzadzilo ewakuacje przymusowa.
Do polowy listopada Krakow opuscilo okolo 60 tys.mieszkancow, czyli
okolo 1/3 ludnosci. Przewieziono ich do Czech i Austrii. Pozostali mu-
sieli wylegitymowac sie trzymiesiecznym zapasem zywnosci.

W listopadzie rosyjskie patrole zwiadowcze zaczely docierac do podkra-
kowskich wiosek. Poprzedzaly one 4 i 9 armie rosyjska, zamierzajaca
okrazyc twierdze od polnocy. Kontratakowala austriacka 4 armia, wspo-
magana przez artylerie polowa i forteczna twierdzy. Pierwsze starcie
trwalo od 16 do 22 listopada 1914 roku. Z przekazow rodzinnych wiem,
ze ludnosc miasta nasluchiwala huku armat, ktore rozbrzmiewaly najglo-
sniej 21 i 22 listopada. Ludzie wydrapywali sie wtedy masowo na Wzgo-
rze sw. Bronislawy, skad rozciagal sie widok na polnoc. Pogoda byla
dobra i mozna bylo dostrzec stamtad nawet dymy wybuchow pociskow
armatnich.

Austriacka nawala ogniowa przyniosla straszne skutki po stronie rosyj-
skiej. Wies Michalowice zostala zrownana z ziemia. Z tamtejszych gos-
podarstw zostaly tylko studnie. Do miasta wjezdzaly stamtad transporty
rannych i wchodzily kolumny rosyjskich jencow. Wsrod nich nie brako-
walo oczywiscie Polakow - m.in. jencow z guberni suwalskiej.

Po tym krwawym odparciu pierwszego rosyjskiego ataku krakowianie
na krotko odetchneli. Ponownie otwarto sklepy, szynki, bary i restau-
racje, co mialo tez znaczenie psychologiczne. Dokonczono tez zabez-
pieczenie bezcennych zabytkow. Na 36 gmachach wywieszono biale
choragwie z niebieskimi pasami. Zgodnie z konwencja haska oznacza-
lo to obiekty cywilne, ktorych sie nie atakuje. W ten sposob udekoro-
wano Wawel, Sukiennice, Collegium Maius, koscioly: Mariacki, Boze-
go Ciala, sw.Krzyza, a takze zaklady dobroczynne.

Pierwszego grudnia krakowianie ponownie uslyszeli zlowieszczy huk
armat. Drugi atak rosyjski nastapil od wschodu i poludnia. Artyleria
austriacka rozpoczela bombardowanie nacierajacych na Pogorze
Wielickie i doline Wisly oddzialow XXI korpusu Radko Dymitriewa.
Byl to bulgarski general, ktory wstapil na sluzbe rosyjska po przysta-
pieniu Bulgarii do wojny po stronie panstw centralnych.

Pierwsze patrole rosyjskie pojawily sie w Wieliczce juz 28 listopada.
Kopalnie soli pozostaly nietkniete, ale doszlo do rabunkow. Zolnierze
rosyjscy zaczeli demolowac sklepy w poszukiwaniu zegarkow i innych
precjozow. Ekscesy poskromila dopiero zandarmeria rosyjska, ktora
z pewnym trudem zaprowadzila porzadek. W kosciele Reformatow
w czasie popoludniowego nabozenstwa zginelo kilku mieszkancow mia-
steczka. Przyczyna byl granat, prawdopodobnie austriacki, ktory wpadl
przypadkowo do swiatyni.

Nowa linia frontu ustalila sie w tych dniach doslownie na przedmies-
ciach dzisiejszego Krakowa. Rosjanie dotarli do Biezanowa, co upa-
mietnia mocno dzis zdewastowany obelisk na wzgorzu Kaim, nieopo-
dal szosy Krakow-Tarnow. Stoi on w miejscu krwawych walk, ktore
mialy tam miejsce 6 grudnia 1914 roku. Rosjan wyparto wtedy z tych
najbardziej na zachod wysunietych pozycji. Krotkie walki w Biezanowie
pozostawily slady w postaci zburzonej przez Austriakow wiezy tamtej-
szego kosciola, jako potencjalnego punktu orientacyjnego dla rosyjskiej
artylerii.

Ludnosc Biezanowa, w celu zabezpieczenia sie przed rabunkami ro-
syjskich zolnierzy, porozwieszala na swych domach wizerunki religijne.
Rosjanie zabierali wszedzie przede wszystkim zywnosc i pasze dla
koni. "Czas" krakowski z 19 grudnia 1914 roku przytacza nastepujaca
wypowiedz pewnego chlopa ze Sledziejowic :

Czy widzialem Moskali? Przyszla ta czerniawa. Zjedli wszystko.
Nie mieli prowiantu, ani kuchni polowych, to poniszczyli nas.
Zywili sie naszym kosztem. Apetyt mieli dobry. Jeden kozak,
jak wzial sie do jedzenia, jadl od godziny pierwszej do czwartej
bez przerwy.

Wlasciciel dworu w Sledziejowicach dr Stanislaw Larysz-Niedzielski mial
zmyslnego kucharza, ktory tak wspaniale ugoscil oficerow rosyjskich, ze
ci natychmiast wystawili warty, aby zwykli zolnierze nie zaklocali im bie-
siadowania. Bardzo im posmakowalo polskie dworskie jedzenie. Bylo to
przedsiewziecie troche ryzykowne, bo doskonala artyleria twierdzy Kra-
kow (zwlaszcza z fortow Rajsko i Kosciuszko) szczegolnie polowala na
dowodztwo rosyjskie. W sumie w okresie oblezenia wystrzelila okolo dwa-
dziescia tysiecy pociskow.

Rosjanie zamierzali tym razem okrazyc Krakow od poludnia. Zajeli wiec
Dobczyce i posuwali sie w kierunku Myslenic. Austriacy przerzucili wte-
dy wojska z rejonow polnocnych i przeszli do kontrofensywy. Jednocze-
snie uderzyli na Rosjan z prawego brzegu Raby, z rejonu Mszany Dolnej
i Limanowej. W ten sposob sily rosyjskie zajmujace Pogorze Wielickie
zostaly zagrozone odcieciem od swoich sil glownych. 14 grudnia 1914
roku pod Limanowa Austriacy wspierani przez 1 Pulk Legionow Polskich
pod dowodztwem Pilsudskiego rozgromili poludniowe skrzydlo rosyjskiego
zgrupowania, zmuszajac Rosjan do wycofania sie spod Krakowa na linie
Dunajca.

Niebezpieczenstwo okrazenia i zdobycia Krakowa zostalo zazegnane.
17 grudnia 1914 roku wodz naczelny austriackiej armii arcyksiaze Fry-
deryk nadeslal do komendy twierdzy depesze z gratulacjami.

Dzis, jak przegladam literature, to widze, ze Rosjanie mieli wtedy pod Kra-
kowem liczebna przewage nad Austriakami. Przewage ta zniwelowala
doskonale zorganizowana aktywna obrona twierdzy, nowoczesne srodki
techniczne. Austriacy dysponowali nawet torpedami rzecznymi, ktorymi
ich saperzy wysadzili rosyjski most wojskowy na Wisle.

Dzieki tej aktywnej obronie Krakow uniknal zniszczen wojennych. "Czas"
krakowski wspomina wlasciwie tylko o jednym przypadku eksplozji na te-
renie srodmiescia. 4 grudnia kupiec Meizels zglosil, ze okolo poludnia
na dach jego kamienicy spadla bomba i eksplodowala na strychu, rozbi-
jajac sklad muszli fajansowych do ubikacji. Gazeta podaje, ze nie ustalono,
czy byl to skutek rosyjskiego nalotu, czy tez jakis zablakany pocisk arty-
leryjski.



Autorka podpisała się tajemniczo jako "Małgorzata".
P.S. Niestety, nie było polskich znaków, co nieco utrudnia czytanie.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pablo
Sędzia


Wiek: 28
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 172
Skąd: Lublin
PostWysłany: 2005-10-27, 08:18     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Oprócz znakomitego wyposażenia technicznego Kraków nie był całkowicie okrążony. I w tym leży, moim zdaniem, sedno sukcesu jego obrony. Np. Przemyśl mógł liczyć tylko na to, co udało się zgromadzić w magazynach fortecznych przed okrążeniem, natomiast forty krakowskie miały "wolne tyły" i zapewniony ciągły dopływ uzupełnień. Co oczywiście nie umniejsza znaczenia odwagi załogi i umiejętnej organizacji obrony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
2080269
Trotta
Hrabia
In deinem Lager, Oesterreich!


Wiek: 28
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 433
Skąd: Kraków (aktualnie)
PostWysłany: 2005-10-27, 08:23     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Ale łatwo mógł być- w końcu Rosjanom nigdy tak się nie wiodło świetnie, jak w listopadzie. W grudniu jeszcze prawdopodobniejsze było odcięcie od południa- i tutaj piękne wykorzystanie kolei do przerzucenia 4 Armii...
Niby zaopatrzenie nie było odcięte- ale ponoć końcem grudniowych walk amunicji do ciężkich dział w twierdzy zaczynało już brakować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pablo
Sędzia


Wiek: 28
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 172
Skąd: Lublin
PostWysłany: 2005-10-27, 08:31     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Ale ostatecznie nie zabrakło, a poza tym nie do końca okrążona twierdza zapewniała swobodę manewrowania za osłoną jej fortów. Jak by jednak nie było - Austriacy potrafili umiejętnie wykorzystać zaistniałą sytuację i dlatego nawet będący na fali Rosjanie nie zdołali przełamać obrony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
2080269
Trotta
Hrabia
In deinem Lager, Oesterreich!


Wiek: 28
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 433
Skąd: Kraków (aktualnie)
PostWysłany: 2005-10-27, 08:39     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Brak odcięcia twierdzy i fakt, że właściwie nie było wielkiego natarcia na linię fortów, a jedynie walki o pozycje wysunięte spowodowały potem niesłuszne oceny, że Kraków- w odróżnieniu od Przemyśla- bądź nie spełnił roli (teza absurdalna), badź żadnej roli nie odegrał. Tymczasem rola twierdzy jest nie do przecenienia- o ile po jednej stronie mamy wysoką mobilność Austriaków, to Rosjanie byli blokowani w swych ruchach samą obecnością Twierdzy tuż nad frontem, nie odważyli się na wielki szturm jak dwa miesiące wcześniej pod Przemyślem, a zarazem musieli osłaniać się przed "wycieczkami"...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-27, 12:34     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Wielu twierdzi wręcz, że Kraków odegrał PRZEŁOMOWĄ rolę w walkach na fronie wschodnim - i coś w tym jest. Ostatecznie to pod Krakowem i w oparciu o jego forty K.u.K Armee powstrzymała rosyjską nawałę... Niewątpliwe był to przełom - od tego momentu Rosjanie byli, generalnie rzecz biorąc, wypierani z Galicji, nie zajmowali już nowych terenów.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Trotta
Hrabia
In deinem Lager, Oesterreich!


Wiek: 28
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 433
Skąd: Kraków (aktualnie)
PostWysłany: 2005-10-27, 13:01     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

No i oczywiście!!! Hoch Krakau!!!

Pod rolą przełomową podpisuje się oburącz

Może mniej dostrzegalnym, za to kto wie czy nie bardziej bogatym w skutki były bitwy karpackie w zimie- chyba to ostatecznie złamało rosyjską armię, ponadto- ponieważ bezpośrednio poprzedzało Gorlice- legło u podstaw powodzenia przełamania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-27, 16:42     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

0 Neutral


Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 10:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1604
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2005-10-28, 15:21     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

M.Łopata napisał/a:
a ty tajemniczo nie podałeś linka do tego materiału.

No dobrze, po co od razu się rzucać i denerwować? Rolling Eyes Jak tak bardzo tego chcesz, to już go podaję:
http://www.mail-archive.com/poland-l@listserv.acsu.buffalo.edu/msg04660.html

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
M.Łopata
Przemysłowiec
^ nie miałem na to wpływu...

Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 275
Skąd: Gorlice
PostWysłany: 2005-10-28, 21:20     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

0 Neutral


Ostatnio zmieniony przez M.Łopata dnia 2006-09-13, 10:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Legun
Chłop

Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2
Skąd: Kraków
PostWysłany: 2005-11-30, 23:22     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Walki na północ od Krakowa w listopadzie 1914 to faktycznie jedna z bardziej zapomnianych bitew Iwś. Dla zainteresowanych grami wojennymi mogę tylko podać, że na podstawie map z "Oesterreich-Ungarns Letzter Krieg" przygotowałem na jej podstawie scenariusz do gry "The Operational Art of War":
http://www.the-strategist.net/RD/scenarii/display_scenario.php?Id=675
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pablo
Sędzia


Wiek: 28
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 172
Skąd: Lublin
PostWysłany: 2005-12-01, 08:17     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

A możesz powiedzieć coś więcej o tej grze - tak w skrócie... To jakaś turówka, RTS?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
2080269
Legun
Chłop

Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2
Skąd: Kraków
PostWysłany: 2005-12-09, 16:57     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

To turowa gra - pierwsza wersja z 1997 roku była nawet do kupienia w Polsce. Jak dotąd najlepsza gra poziomie operacyjnym, choć oczywiście pełna błędów i kontrowersyjnych rozwiązań. Niemniej - da się grać a co najważniejsze - układać własne scenariusze. W sumie gra nie wychodzi dużo dalej, niż gry planszowe z automatyczną kalkulacją wyników, ale właśnie scenariusze są podstawą dla ciągle żywych klubów graczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zulu von Auffen
Baron

Wiek: 35
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 372
Skąd: Rzeszów
PostWysłany: 2006-02-25, 20:46     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Legun napisał/a:
To turowa gra - pierwsza wersja z 1997 roku była nawet do kupienia w Polsce. Jak dotąd najlepsza gra poziomie operacyjnym, choć oczywiście pełna błędów i kontrowersyjnych rozwiązań. Niemniej - da się grać a co najważniejsze - układać własne scenariusze. W sumie gra nie wychodzi dużo dalej, niż gry planszowe z automatyczną kalkulacją wyników, ale właśnie scenariusze są podstawą dla ciągle żywych klubów graczy.


A Legun jest znanym i cenionym fachowcem w dziedzinie gier wojennych (przede wszystkim strategicznych), więc Jego rzeczy można śmiało polecić.

_________________
General der Infanterie Zulu Freiherr von Auffenberg.
Kommandeur der 4-ten K.u.K. Armee.

Viribus Unitis!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
6315092
krakał
Przemysłowiec


Wiek: 34
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 273
Skąd: Twierdza Kraków
PostWysłany: 2006-03-14, 10:17     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

A co do Krakowa w I wojnie... to 1 kwietnia w Nowym Targu odbędzie się promocja I tomu książki "Małopolska i Podhale w latach Wielkiej Wojny" - w Miejskim Ośrodku Kultury

Będzie tam też o Krakowie , w tym dużo więcej niż niż napisała malgorzata a w śald za nią CK Tiger

Zainteresowanym prześlę więcej info na priv Very Happy
Cyba że wszyscy są zainteresowani, ale wtedy trzeba by to ogłoszenie kajs przekleić (admini, ratujcie)

_________________
wśród feldmarszałków, genenarałów, cesarzy, hrabiów, oberstów etc. mogę być góra kapralem. I to landwery...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 2 Idź do strony 1, 2  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl