Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Fragment wspomnień z lat I wojny Tadeusza Boya Żeleńskiego
Autor Wiadomość
Franz
Admin


Dołączył: 23 Sie 2004
Posty: 1093
Skąd: Olsztyn
PostWysłany: 2005-08-31, 20:19    Fragment wspomnień z lat I wojny Tadeusza Boya Żeleńskiego Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Fragment ten podaje za książka "O Szwejku i o nas" Antoniego Kroha, myśle że wart jest on przytoczenia bo prezentuje wojnę od kuchni.

"Wszyscy się bawili mniej więcej dobrze, ale nie wszyscy może jednakowo odczuli realizm tej bufonady. Należałem do tej publiczności, która smakowała go w całej pełni. Spędziłem na wojaczce austriackiej z górą cztery lata i w moim mundurze lekarza pospolitego ruszenia odgrywałem po trosze rolę dobrego wojaka Szwejka (...). Byłem tłumaczem przy sądzie wojennym, gdzie oskarżony Rico Iwanoff, z gęby i temperamentu typowy Rusin, rodem z Triestu, mówiący tylko po włosku, oskarżony był o zdradę główną, ponieważ zdołał jeździć trzy tygodnie pociągami po całej Austrii szukając swego przydziału i nie mogąc się z nikim dogadać. W samym początku wojny, posłany w jakiejś sprawie do komendy twierdzy, odezwałem się przez roztargnienie po polsku; zwymyślany od ostatnich osłów przez porucznika po niemiecku, zostałem za to wykroczenie doprowadzony przed pana majora, który gawędził właśnie ze swym feldfeblem - po czesku... Widziałem na własne oczy, jak na gwiazdkę rozdawano żołnierzom aluminiowe papierośnice z portretem nieboszczki królowej angielskiej Wiktorii, siedziałem w kawiarni z panem, który zapytywany, jakim sposobem uchował się w cywilu, odpowiadał tonem wyższości:
„Alkoholismus chronicus i dementia praecox". Widziałem ludzi, którym twarz się rozjaśniała, kiedy stwierdzano u nich niewątpliwą wadę serca. I takich, którzy przez protekcję dawali sobie wycinać zdrowiuteńki wyrostek robaczkowy. I „symulantów", którzy z powodu moczenia pod siebie, pozbawieni siennika, umierali na gołej desce. Czytałem „ściśle poufne" pismo generała, komendanta krakowskiej twierdzy, do lekarzy, że gorączkę niżej 39 ma się uważać za niebyłą. Wiem od naocznego świadka, że gdy generała Collard, francuskiego Niemca, namiestnika Galicji zagadywano w kasynie końskim o program okupacji Królestwa, odpowiadał dobrodusznie: „Wieszat'!" I takich historii każdy, kto zakosztował Austrii, mógłby opowiadać setki. Stałem na baczność przed oficerem rachunkowym, zanim on, dostawszy się na „Montelupich" za defraudację, stał z kolei na baczność przede mną - odbywającym tam marodwizytę; przy czym, ilekroć przechodziłem przez dziedziniec, z okna zakratowanej celi stale ktoś-nigdy się nie dowiedziałem, kto - intonował, widocznie na moją intencję, hymn Zielonego Balonika „Taniec brzuchem"...
Tak, to była Austria. Rzeź na froncie, farsa na tyłach - farsa z licznym też udziałem trupów. Opera za trzy grosze z prawdziwą szubienicą. Z początku zwłaszcza szał wieszania, aresztowania, rozstrzeliwania; biurokracja wypełniająca skrupulatnie papierowe „szimle", przy czym, bywało, całe wagony rannych lub chorych marzły na śmierć, „zwekslowane" na fałszywy tor i zapomniane na szynach - to wszystko była Austria."

_________________
W sprawie kontaktu z administratorem
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
Numer Gadu-Gadu
3703639
Art
Następca Tronu
Galicja


Wiek: 56
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 2590
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 2006-06-30, 16:46     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cóż, Boya jako autora ("Słówka", kabareciarza -"Zielony Balonik") tłumacza prawie całej literatury francuskiej uwielbiam. Ale nie zapominajmy, że tenże Boy wyłgał się od służby wojskowej "świrując", ku uciesze "krakówka" zresztą. Przypomniał to Grodziski (str.103). Warto zajrzeć do książki "Boy o Krakowie", Kraków 1973, gdzie Boy pisał różne herezje o NASZEJ ARMII, od której zresztą zwiał... Czego mu przypominać nie będziemy... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8282595
CK Tiger
Premier
A.E.I.O.U.


Wiek: 16
Dołączył: 10 Lis 2004
Posty: 1638
Skąd: Festung Krakau
PostWysłany: 2006-07-03, 11:19     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Ja tam Boya najbardziej nie lubię za jego zachowanie wobec Sowietów we Lwowie w 1939 i 1940.

_________________
"Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."

K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Art
Następca Tronu
Galicja


Wiek: 56
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 2590
Skąd: Warszawa
PostWysłany: 2006-07-03, 11:52     Dodaj użytkownika do listy ignorowanych Odpowiedz z cytatem

Cóż, ja też wolałbym,żeby było inaczej, ale tych faktów nie da się wymazać z historii. Wojna, tym razem II, od której już nie uciekł, zakopńczyła jego twórczość.
A jeśli chodzi o I Wojnę- niestety, nie czytałem tej jego książki o wojnie. trochę (delikatnie powiedziane...) wkurzyło mnie to, że najeżdża na rozmaitych cwaniaków, którzy wieją, a sam jak się zachował? Zresztą jego sposób i tryb ucieczki od armii był z żenadą obserwowany przez panów oficerów...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8282595
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Oznacz temat jako nieczytany

Skocz do:  

Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group

 

Historia www.fahnen.republika.pl