Wysłany: 2008-04-28, 22:52Zloty medal za dzielnosc /Goldene Tapferkeitsmedaille/ dla P
Witam
Przyjaciel prosil mnie o zamieszczenie postu dotyczacego tych zolnierzy-Polakow, ktorzy w czasie Wilekiej Wojny zostali odznaczeni Zlotym Medalem Za Dzielnosc.
Czy zatem ktos z szacownego grona Kolegow dysponuje wiedza typu:
- Imie, nazwisko, data urodzenia ew. smierci odznaczonego
- stopien wojskowy
- rok nadania
Bede wdzieczny za nakierownanie mnie i mojego przyjaciele na wlasciwe osoby.
Z gory dziekuje!
Niestety nie podano narodowości laureatów. Trzeba zgadywać po nazwiskach.
Na pewno polskiego pochodzenia był Godwin Brumowski.
Frank Linke-Crawford - Urodzony w Krakowie, matka Angielka, ojciec austriacki oficer.Nie jestem pewien czy uważał się za Polaka.
Franz Rybicki - polskie nazwisko ale nic więcej o nim nie wiem.
Alexander Kasza - urodzony na Węgrzech. Chyba nie Polak, mimo polskiego nazwiska.
Co do innych Polaków to udało mi sie tylko zdobyć informację że odznaczenie to uzyskał Leopold Lis-Kula(albo Kula-Lis) ale nie wiem dokładnie kiedy.
W 1917 r. po kryzysie przysięgowym został wcielony do wojska austriackiego(po zdegradowaniu do stopnia podoficerskiego) i wysłany na front włoski. Złoty medal za dzielność zdobył właśnie tam.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2311 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-30, 19:19
Zajrzałem do Rydla "W służbie cesarza i króla", przejrzałem około 60 biogramów wysokich oficerów - Polaków. Niestety, są tylko nieliczne wzmianki o orderach, znalazłem tylko kilka o nadaniu Orderu Żelaznej Korony... Jestem zdziwiony, bo przecież posiadane odznaczenia świadczą o służbie oficera. Podczas przeglądania akt personalnych, na podstawie których Rydel pisał biogramy, mógł spisać odznaczenia.
Złote i Srebrne Medale za Dzielność oficerowie mogli otrzymywać dopiero od 15 września 1917 roku . Wcześniej mimo że bardzo prestiżowe były przeznaczone wyłącznie dla podoficerów i szeregowych wyróżniających się na polu bitwy. Oficerskie medale odróżniały się tym ze na wstążce umocowany był złoty lub srebrny monogram „K” . Prawo wyróżniania „Medalem” dla podoficerów i szeregowych przysługiwało dowódcom , natomiast dla oficerów cesarzowi . Do roku 1918 wręczono około 3700 Złotych medali.
Medale są niższą kategorią odznaczeń niż ordery.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2311 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-30, 23:27
Terminologia falerystyczna nie zna określenia "medal", medal to taki "nastolny" (wg rosyjskiej terminologii). No i okrągły, choć medale są i prostokątne... Są ordery i odznaczenia. Tak więc niżej niż ordery są odznaczenia, odznaki honorowe itp. Ale w kręgach falerystycznych spór trwa nadal... Trzeba by zajrzeć do terminologii A-W...
A terminologia rosyjska - nastolnyje miedali i nagrudnyje...
A jak nazywano złośliwie starika obwieszonego blaszkami? Ordienonosiec (po rosyjsku bronienosiec to pancernik)
Miałem na myśli tylko to, że order jako najwyższa forma uznania zasług, mimo potocznego używania tej nazwy dla samej odznaki jest jednocześnie organizacją z Kapitułą i Wielkim Mistrzem (głową państwa), czego nie ma przy pozostałych honorowych odznaczeniach jakiekolwiek byłby to znaki: medal, krzyż czy gwiazda.
No tak , a jak takiego ordienonosca połknął rekin to mu się trzy dni odbijało metalem i od razu wiedział do jakiej nacji należał posiłek.
Mysmy ich nazywali " obrněný transportér " ( naprz. OT 64 SKOT - http://panzermodelkit.valka.cz/ot64aj.htm ), w czasach mojej sluzby zasadniczej bardzo nowoczesny sprzet. Nie wiem, jak sie to nazywa po polsku.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2311 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-02, 10:03
F Machalica napisał/a:
Art napisał/a:
Ordienonosiec
Mysmy ich nazywali " obrněný transportér " ( naprz. OT 64 SKOT - http://panzermodelkit.valka.cz/ot64aj.htm ), w czasach mojej sluzby zasadniczej bardzo nowoczesny sprzet. Nie wiem, jak sie to nazywa po polsku.
Transporter opancerzony... BWP bojowy wóz piechoty, ten SKOT... (jak coś pomyliłem, to kat.E a wojsko widywałem z daleka...)
Koledzy!
Otrzymalem podziekowania od przyjaciela za wlozony przez Was wysilek w odnalezienie osob odznaczonych tym medalem. Podziekowania te kieruje na Wasze rece.
Okazuje sie ze zamiarem jednego ze wspolautorow/mederatorow strony http://www.austro-hungarian-army.co.uk/ jest wydanie drukiem pozycji zawierajacej nazwiska WSZYSTKICH znanych z nazwiska odznaczonych. Stad, pytanie skierowano rowniez do nas, Polakow, gdyz autorzy dysponuja tylko materialami niemieckimi i wegierskimi.
W zwiazku z podanymi przez Omnibusa nazwiskami dwoch Polakow, powstalo pytanie o zrodlo tej informacji. Bedziesz, Kolego, uprzejmy zdradzic ten sekret?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach