Wysłany: 2009-07-17, 20:19Pytanie o udział armii AW w Operacji Łódzkiej 1914r.
Ostatnio czytałem o operacji Łódzkiej, i dopatrzyłem się nieścisłości które mnie bardzo intrygują. Dość dobrze wiemy co się działo w okolicach Łodzi, pod Brzezinami i Koluszkami, na północ od Łodzi etc. Kiedy jednak próbuje "zejść w dół mapy" w okolice Piotrkowa Trybunalskiego, trafiam na biała plamę.
Oficjalnie nigdzie nie spotkałem się z opisami walk w tym rejonie, zawodowi historycy na moje pytania odpowiadają przecząco, a dobrych, najlepiej niemieckich (oni to porządnie papierki produkowali ) źródeł na ten temat. Wziąłem cała sprawę na logikę, wiec -
po pierwsze, Piotrków z racji położenia na lini kolei Warszawsko-Wiedeńskiej miała strategiczne znaczenie zarówno dla Rosji Carskiej jak i Austro-Węgier.
po drugie, tędy mogli by uderzyć w 1914 na zaplecze Rosjan walczących pod Łodzią, odcinając ich od zaopatrzenia (zamiast tłuc się tyle czasu w bitwie która pochłonęła 200 tys zabitych)
po trzecie, skoro nie było walk, to czemu w Srocku, w Borowych Górach i Piotrkowie są spore cmentarze żołnierzy obu stron ? (kolejno 400, 1500, ostatni trudny do oszacowania, ale zdjęcia z epoki pokazują spore połacie grobów, dziś zajęte pod "cywilny" cmentarz) No i czemu od południa miasta, na Borowej Górze i w północnych okolicach tj Przedborza-Srocka-Moszczenicy ziemia oddaje łuski, bagnety i manierki ?
Byłbym wdzięczy za wszelkie informacje, materiały etc. które mogą przydać się w rozwiązaniu tego zagadnienia.
Pozdrawiam - jakub
Ps. wiem że to co napisałem trochę naiwnie brzmi, ale mam nadzieję że wszyscy wiedzą o co mi chodzi.
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum
Noooooooo.........
w posiadanej przeze mnie kronice IR69 jest spory fragment dotyczacy udzialu tegoz pulku w walkach pod Lodzia.
Niestety.......... caly teks pisany jes po wegiersku )))
pozdrawiam
sl
Swgo czasu widziałem w biliotece AON, ksiązkę Łodzińskaja Operacja po rosyjsku z kompletem szczegółowych map. Myslę, że będzie można znaleśc na nich wiele z interesujacych Cię danych. Aktualnie nie wiem jak jest z dostępem z zewnątrz do w/w zasobów. A co do przecięcia lini koleji Warszawsko Wiedeńskiej to miała zostac ona przerwana w Skierniewicach, ale ułani którym powierzono to zadanie zostali odparci przez załogę pociagu pancernego.
Dodatkowo znalazłem kilka mapek w swoich archiwach, które moga rozjaśnic nieco sytuację. Bellona 01-02 1936 i niemiecki atlas I wojny swiatowej. Jak chcesz to mogę je wysłac na wybrany adres.
Z mapy wynika że były to nastepujace jednostki 31 i 32 dp i jednostka najprawopodobniej dywizja kawalerii oznaczona Ha. Z mapy widac że pomiedzy Mzurkami a Borową Górą sporo się działo 4 i 5 12.1914 roku. W późniejszych dniach pojawia się jeszcze 27 dp.
Ponadto w okolicach Zduńskiej Woli działa 7 d.kaw, a w ramach korpusów walczących na północ od Łodzi baterie moździerzy 305mm.
Witam.
Tajemnicze Ha to austriacki korpus kawalerii Hauer. Sporo o walkach na północ od Częstochowy 2 Armii Bohm-Ermollego w naszej "Wielkiej Wojnie na Jurze".
Pozdrawiam.
Wielce wam dziękuje panowie, za okazaną pomoc, prosiłbym o podesłanie materiałów na ten temat na pentium_5@o2.pl Teraz temat trochę mi uciekł bo mam nawał roboty, ale jak się uda to we wrześniu/październiku jak dostane materiały z archiwum diecezji Łódzkiej, oraz z archiwum wojskowego (nie wiem czy nazwę dobrze daje) w Waw-ie to będę układał te "puzzle" w całość.
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum
Odgrzeje trochę ten temat, bo udało mi się uczynić coś, z czego jestem, bardzo dumny.
Wszyscy zaprzeczali, zarówno muzeum, "poważni" historycy, jak i brak było miejsca w pamięci ludzi o tym co się działo pod Piotrkowem w 1914 roku. Po długich poszukiwaniach, udało mi się odtworzyć pamięć o tych, którzy zostali skazani na zapomnienie 90 lat temu.
Znalazły się zdjęcia, znalazłem mogiły poległych (jak dobrze że Niemcy są do cna pedantyczni i muszą wszystko zapisywać ) I idąc szlakiem mogił i łusek które zostały w ziemi, odtworzyłem zarys ataku na Piotrków, i marszu wzdłuż linii kolei warszawsko-wiedeńskiej. Niestety, u siebie mam tlyko dostep do dokumentów Kreiskomanndo, czyli od 1915 (okres okupacji wojskowej) a na tym etapie prac potrzebuje wglądu do dokumentów z okresu walk. Wiem już, że na 90% nic nie zostawili po sobie w tej materii Rosjanie, gdyż musieli stąd szybko zwiewać by nie zostać odciętymi od reszty armii i by nie odsłonić drogi na Warszawę.
Ponawiam mój apel o cytowanie i wysyłanie na mój adres wszelkich dokumentów, wzmianek z książek, podawanie numerów zbiorów dokumentów w archiwach etc.
Póki co tyle, jak uda mi się to trochę popchnąć dalej i uporządkować już w jakąś całość, to znów się odezwę.
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum
Sprawy dzialań 2. Armii CiK w rejonie Piuotrkowa Tryb. pominąłem w Wojnie Galicyjskiej, jako zbyt odlegle od tematu mojej książki , niemniej rzezc nma siue tak:
W związku z projektowaną ofensywą Wisła - San AOK postanowiło wesprzeć w końcu września 1914 roku słabszego niemieckiego sojusznika u życzająć mu znacznej części wlasnej 2 Armii walczacej dotad w Galicji. Wydzielono z niej więć XII Korpus oraz części VII ( 101 brygadę piechoty Lanszturmu, 32 dywizję piechoty i IV Korpusu (5 dywizję kawalerii honwedu i oraz 8 i 1 dywizję kawalerii). Siły te (podporzadkowane operacyjenie niemieckiej Grupie Woyrscha) wzięły nastepnie udział w przedmiotowych walkach mających na celu powstzrymanie i odrzucenie rosyjskiego "walca parowego".
Przeniesienie tak znacznych sil w rejon, który zasadniczo należąl operacyjnie do Niemców było wielką i ryzykowną ofiarą ze strony AOK podjęta dla wspólnego dobra - siły niemieckie były bowiem za słabe aby utrzymać front rozciagajacy sie od Prus Wschodnich aż po Częstochowę i mogły nie wytrzymać naporu armii rosyjskich prących w kierunku Śląska.
W sumie jest to bardzo ważny, choć zapomniany dziś wklad Austro-Węgier w całokształt działań na froncie wschodnim - niewątpliwie oddziały te przyczyniły sie w wielkim mstopniu do powstrzymania "walca parowego" i miały duży udzial w ueatowaniu Rzeszy w listopadzie 1914 roku. Posiuadam sporo zdjęć, rysunków jak również tekstów z ówczesnej prasy austro-wegierskiej, ktore odnoszą się do tych działań.
Wspomiane części 2 Armii CiK zostały "zwrócone" przez Niemców i wyslane na front karpacki 23 I 1915 roku.
Temat jest ważny, poniewaz"poważni historycy" wielokrotnie podnoszą udział wojsk niemieckich w ratowaniu Austro-Węgier na odcinku karpackicm - zupelnie zapominajac o analogicznej pomocy udzielonej Niemcom przez Austro-Węgry.
Juliuszu, wielkie dzięki dla ciebie! Moja praca przypomina układanie puzzli z kilkuset częściami, tylko ktoś ukradł obrazek.
Jeśli jeszcze coś wiesz, gorąco cie proszę byś się z nami podzielił
Zresztą, odwołam się do logiki - skoro wtedy trwała bitwa pod Łodzią, a na tyłach armii rosyjskiej byłą normalnotorowa linia kolejowa Warszawa - Wiedeń z odnogą na Koluszki, to głupotą byłoby gdyby Rosjanie i Austriacy po swoich stronach nie zabezpieczyli tego kierunku, oraz zimą 1914 nie próbowali odciąć głównych sił rosyjskich w centralnej Polsce pod Łodzią. Szczególnie to ważne, gdyż w sierpniu 1914 Rosjanie zostali wypchnięci z Piotrkowa, i potem ponownie zajęli ten teren aż po Radomsko, głupota byłoby gdyby nie spróbowano tutaj powstrzymać "walca parowego" bo potem mógłby się on wtoczyć do monarchii i ją "rozjechać".
No i ostatni argument że bitwa była - skoro żadnej bitwy nie było, to czemu w okolicy są cmentarze wojenne, kopacze trafiają mnóstwo znalezisk, austriackie łuski i bagnety wychodzą nawet pod samym Tuszynem! W samym Piotrkowie jest od 2,5 do 4 tysięcy pochowanych żołnierzy AW, Carskiej Armii i Prusaków.
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach