Wiek: 34 Dołączył: 12 Maj 2007 Posty: 183 Skąd: Bochnia
Wysłany: 2008-06-19, 11:17
Aaaa wiem, gościłem studentki u siebie w związku z tą akcją. Jakość informacji zebranych raczej wielka nie będzie - choć mam nadzieję iż mogę się mylić.
Pzdr
Wiek: 46 Dołączył: 27 Maj 2007 Posty: 235 Skąd: beskidy
Wysłany: 2008-06-20, 07:40
witam
Airacoba masz całkowitą racje w większości są to niestety groby juz zapomniane a miejsowa ludnośc nie pamięta o tym cokiedyś sie stało. Czesto jest to ludnośc napływowa nie związana z tradycją regionu. W cześci podkarpacia tak jest. Choc pomysł godny polecenia i naśladowania
Po lekturze kilku opisów cmentarzy (już opisanych) nie wiem czy śmiać się czy płakać.
Powiem szczerze, że czas mnie goni i nie wczytałem się w te opisy, ale a propos śmiechu i łez... "obrabiając" swoją działkę, czyli dokumentując cmentarze wojenne koło Sieniawy dowiedziałem się, że w czasie pierwszej wojny światowej Austria zaatakowała Polskę i pod Sieniawą pobili się na bagnety...
_________________ Hej!... powiadają Miemce, / że my cudzoziemce - / a my se Polacy, / Chłopcy Ostryjacy!...
Miejscowość: WOLA NIESZKOWSKA
Gmina: BOCHNIA GMINA
Rodzaj obiektu: Cmentarz wojenny
Cmentarz znajduje się na skraju lasu, na wschód od wsi Zonia.. Zbudowany jest na planie nieregularnego wieloboku. Od strony północno-wschodniej ogrodzony jest murem kamiennym, w pozostałych częściach kamiennymi słupami połączonymi drewnianymi sztachetami. Wejście do cmentarza stanowi drewniana furtka. Głównym elementem jest wysoki, drewniany krzyż. Groby rozmieszczone są regularnie w rozdzielonych aleją główną rzędach. Występują tu nagrobki w kształcie ażurowych krzyży łacińskich i lotaryńskich, które osadzone są na betonowych podstawach. Na cmentarzu znajdują się również krzyże łacińskie i lotaryńskie wykonane z żelaznych prętów.
nie no pierwszy lepszy opis i płakać się chce - bo to ma być poważna publikacja. W opisie pomylono cmentarz 340 z 341, zdjęcia są z 340, ale gdzie oni te drewniane sztachety mają ????? jak juz coś to kiedyś były stalowe rury zastąpione w latach 80 tych płotkiem z płaskowników. brak krzyża i bramy - obecnie w remoncie ( przywracanie do stanu pierwotnego dzięki Bogu )
jak tak ma wyglądać reszta- to ja dziękuję i szkoda kasy na takie projekty jak coś robimy to róbmy dobrze bo idzie to w świat.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2808 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-22, 22:09
Odbywa się to wszystko pod patronatem Pana Wojewody...
Studenci, jako wyrobnicy, zaliczający...
U mnie w dzielnicy kiedyś rejestrowano miejsca pamięci... No, z jakim skutkiem, wolę nie mówić, bo zły to ptak... Oferowałem swoją pomoc, bez kasy, bez nadgodzin itp... Jakos tak dziwnie nie było zainteresowania... A robiła to tzw. infrastruktura... Kulturę, która kiedys to robiła, ominięto... Skutek - nie znam, bo mnie to nie interesuje...
Ale niech Was nie dziwią takie kwiatki, niestety...
Odbywa się to wszystko pod patronatem Pana Wojewody...
Studenci, jako wyrobnicy, zaliczający...
U mnie w dzielnicy kiedyś rejestrowano miejsca pamięci... No, z jakim skutkiem, wolę nie mówić, bo zły to ptak... Oferowałem swoją pomoc, bez kasy, bez nadgodzin itp... Jakos tak dziwnie nie było zainteresowania... A robiła to tzw. infrastruktura... Kulturę, która kiedys to robiła, ominięto... Skutek - nie znam, bo mnie to nie interesuje...
Ale niech Was nie dziwią takie kwiatki, niestety...
Ktos doceni kiedyś twoje wiadomości ,a gdyby tak się nie stalo to działaj z dzieciakami to przyniesie ci satysfakcję
PZD G.B.
AWARIA...D.
Jest kwatera Austryjacka na cmentarzu w Klimontowie[katolicy] , "innowiercy" nie katolicy mają mogiłę
w lasku w okolicy Przybysławic ostatnio odnowiona postawiono krzyż
pzd.
dowiedziałem się, że w czasie pierwszej wojny światowej Austria zaatakowała Polskę i pod Sieniawą pobili się na bagnety
A tak z ciekawości - kto "sprzedawał" takie informacje? Ludzie starsi, pamiętający jeszcze okres międzywojenny czy też młodsi, którzy od tych pierwszych zasłyszeli to i owo?
A tak z ciekawości - kto "sprzedawał" takie informacje? Ludzie starsi, pamiętający jeszcze okres międzywojenny czy też młodsi, którzy od tych pierwszych zasłyszeli to i owo?
Osoba starsza... wplotła to w opowieść jak jej matka przeżyła wojnę
_________________ Hej!... powiadają Miemce, / że my cudzoziemce - / a my se Polacy, / Chłopcy Ostryjacy!...
Wiek: 46 Dołączył: 27 Maj 2007 Posty: 235 Skąd: beskidy
Wysłany: 2008-12-12, 18:36
Witam
Jeśli chodzi o opis usytuowania cmentarze to samo mamy w książce Oktawiana Dudy Cmentarze I Wojny Światowej w Galicji Zachodniej. Ale to raczej już inny temat.
dowiedziałem się, że w czasie pierwszej wojny światowej Austria zaatakowała Polskę i pod Sieniawą pobili się na bagnety...
Cóż, ja niegdyś w autobusie Jasło- Kraków usłyszałem, jak starsza pani tłumaczy studentce, że właśnie widać za oknem pomnik ku czci poległych powstańców styczniowych (był to obelisk na wzgórzu Kaim między Krakowem a Wieliczką, ten od 6 grudnia'14 Natomiast jeden z moich wujków dzieje swego z kolei krewniaka zapamiętał w ten sposób, że był praszczur w Legionach, ale wychylił się z okopu i .... "szwab go kropnął" Zdumiał się wujek usłyszawszy, że "Szwaby" były po tej samej stronie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach