Postanowiłem rozbudzić zainteresowanie tematem muzyki.
Zachęcam do uzasadniania swojej odpowiedzi i podania ulubionych utworów!
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Urodził się w Bonn w Niemczech a pochodził z rodziny flamandzkiej. Co prawda większą część życia spędził w Wiedniu ale z tego co wiem uznawany jest za kompozytora niemieckiego a nie austriackiego.
Co do ulubionego(ych) kompozytora(ów) to nie będę zbyt oryginalny. Są nimi ci którzy najbardziej kojarzą mi się z ck monarchią tj. dwaj Janowie Straussowie - ojciec i syn. Bardziej znam twórczość syna ale to ojciec skomponował najbardziej ck kompozycję jaka kiedykolwiek powstała(niech mi wybaczy J. Haydn) tj. "Marsz Radetzky'ego"
Urodził się w Bonn w Niemczech a pochodził z rodziny flamandzkiej. Co prawda większą część życia spędził w Wiedniu ale z tego co wiem uznawany jest za kompozytora niemieckiego a nie austriackiego.
Rodzina flamandzka - czyli pochodząca z terenu, będącego wtedy Niderlandami Austriackimi.
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Słyszałem kiedyś dowcip że największym austriackim sukcesem dyplomatycznym po II wojnie światowej było przekonanie całego świata że Hitler był Niemcem a Beethoven Austriakiem.
Jak dla mnie, to można się spierać. Ale to zawsze jest problem, ustalić narodowość osób z dawniejszych czasów, zwłaszcza w przypadku Austrii i Niemiec... Tym bardziej, że pojęcie narodu rozumiano wtedy inaczej.
I zachęcam do głosowania w ankiecie!
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
A, Mahler... Cóż, dla mnie to on jest strasznie smutny. A muzyka ma być balsamem dla ciała i duszy - dlatego kocham Straussa!
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2741 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-09, 20:55
Cóż, trudno o oryginalność w takim zestawieniu kompozytorów - Straussowie... Muzyka lekka, łatwa i przyjemna! No i pomyślcie o tych panach c.k. oficerach, spacerujących z damami po Praterze a przygrywała im orkiestra wojskowa, grająca Straussów... Ech, klimacik.... Może na spotkanie w Sanoku ktoś przygotuje płytkę z ich utworami ? Z własnego doświadczenia wiem (no i kilka innych osób to potwierdzi... ), że po kilku godzinach słuchania marszów wojskowych, nawet jak się siedzi, to strasznie bolą nogi! Przecież się mimo woli przytupuje do taktu...
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2741 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-30, 17:52
A żebyście wiedzieli! Przed wysłuchaniem "Gott erhalte..." usłyszeliśmy głos Najjaśniejszego Pana! No, a potem marsze, marsze... I to wszystko dzięki "płytotece" którą kompletował C.K.Tiger i udostępnił adresy na Forum!
Nie wiem, czy wychwyliście dwuznacznośc mojego posta - oprócz odniesienia do Cesarza chodziło o to, że sam Haydn nosił imiona Franz Joseph (nie Josef).
_________________ "Odrzucamy wszelkie totalizmy, opieramy się na kulturze łacińskiej, wyrażamy nadzieję na odrodzenie ludów w dorzeczu Dunaju, chcemy wspólnej granicy z Węgrami, chcemy monarchii."
K. u. K. Feldmarschalleutnant K. von Gross-Sanden, "Tiger von Krakau"
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2741 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-30, 19:33
Cóż, pewnie nie... Ale czy ktokolwiek inny jest godzien nosić TE DWA ZASZCZYTNE IMIONA ??? Inni jakby są mniej zauważalni...
Ale może wpadniesz do Sanoka, to "naustnie" przy kufelku leżajska wytłumaczysz nam takie paradoksy zwiazane z imionami...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach